- Sytuacja bezdomnych zwierząt pozostawia wiele do życzenia - rozmowa z Michałem Kruszyńskim, starszym inspektorem w Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami w Jastrowiu
Jak ocenia pan sytuację zwierząt na terenie gminy Jastrowie?
Sytuacja bezdomnych zwierząt pozostawia wiele do życzenia. Jako gmina mamy szczęście, że na naszym terenie funkcjonuje Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i wiele kwestii, choćby leczenie bezdomnych zwierząt, finansuje z prywatnych środków. Mam na myśli m.in. panią prezes TOZ Alfredę Witkowską
Jako starszy inspektor posiada pan uprawnienie, aby interweniować na prywatnych posesjach wtedy, gdy zwierzętom domowym lub gospodarskim dzieje się krzywda. Często korzysta Pan z tych uprawnień?
Całe szczęście nie były to poważne zaniedbania względem zwierząt poza jednym przypadkiem. Wszystkie przypadki udało się załatwić polubownie, właściciele dostosowali się do zaleceń i nie było potrzeby skierowania sprawy do prokuratury. Jedna ze spraw jest nadal w toku, na etapie wystosowania zaleceń.
Skąd pozyskujecie informację o tym, że zwierzętom dzieje się krzywda?
Zazwyczaj są to anonimowe donosy, które w dużej mierze okazują się być zasadne.
Funkcje starszego inspektora przy Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami pełni pan od kwietnia tego roku. Jest to funkcja społeczna?
Pełnię funkcję Starszego Inspektora do spraw ochrony zwierząt społecznie.
Skąd pomysł i chęci na taką działalność?
Wynika to z potrzeby interwencji osób uprawnionych do podjęcia pewnych działań, choćby nawet jako oskarżyciel posiłkowy w myśl obowiązującego prawa RP w zakresie ochrony praw zwierząt. [[reklama]]
Inspektorzy podlegają bezpośrednio pod zarząd główny Inspektoratu Krajowego TOZ w Polsce. Uprawnienia nabywa się po szkoleniu i zdaniu 3 egzaminów z wiedzy. Inspektor ma obowiązek bronić praw zwierząt, prowadzić sprawy do końca chociażby jako oskarżyciel posiłkowy podczas spraw sądowych, których jest wnioskodawcą.
Rozmawiała A. Głyżewka-Klofik
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze