Kioski stojące przy wjeździe do miasta znikną do końca roku. – One szpecą Okonek – mówi A. Jasiłek.
Koniec sagi z budkami stojącymi przy „jedenastce”. Burmistrz Jasiłek wypowiedział umowę dzierżawy wszystkim, którzy handlują w tym miejscu. Czas na uprzątnięcie kramów dał im do końca grudnia.
– Gdyby one były odnawiane, zadbane... Ale są szkaradne, obskurne, a wokół nich rosną chaszcze – włodarz Okonka nie chce takiej wizytówki miasta. Ma też dość narzekań mieszkańców. Jedną decyzją robi porządek ze wszystkimi.
– Zasadzimy tam jakieś tuje i już – zapowiada.
Na decyzji tej ucierpi tak naprawdę tylko Beata Koryga. Jako jedyna została w tym miejscu, pozostali handlujący dawno zamknęli swoje interes (był tu lumpeks, był zakład kosmetyczny, Henryk Wróbel handlował chemią i kosmetykami). Krawcowa prowadzi tu swój zakład oraz sklep tekstylny. Miejsce uważa za doskonałe do biznesu.
– Jestem tu potrzebna. Jako jedyna mam tutaj zakład krawiecki, bardzo dobrze prosperujący – mówiła nam rok temu, gdy o zrobienie porządku z budkami apelowali m.in. radni. Henryk Berczyński mówił o nich, że są beznadziejne. Halina Peczyńska, że straszne. Wywalczyli tyle, że w umowach dzierżawy gmina zapisała, że właściciele pawilonów mają dbać o estetyczny wygląd i porządek wokół pawilonu handlowego.
Obecna decyzja Andrzeja Jasiłka zamyka temat. Pani Beata przeniesie zakład i sklep w inne miejsce. Jej zdaniem mniej atrakcyjne. Jeśli się utrzyma, zostanie w Okonku. Jeśli nie, przeniesie się do Jastrowia.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
w końcu
Jasiłek tak dba o piekno gminy, a promocja leży. Więc po co..
Bardzo mnie to cieszy
Panią Beatę zapraszamy do Jastrowia. Będzie jeszcze lepiej prosperować.
W Jastrowiu tak naprawdę brak zakładów rzemieślniczych o charakterze usługowym ! Krawiec , szewc, ktoś , kto naprawi wiertarkę, szlifierkę i inne elektronarzędzia , elektryk od drobnych , szybkich napraw, ktoś , kto naprawi pralkę , lodówkę, ktoś , kto pomaluje , czy wytapetuje pokój , ślusarz , który w miarę szybko i niedrogo wstawi zamek do drzwi, pospawa , coś przetoczy , stolarz , który chociażby przeheblował deskę i wielu innych ! TREAZ SAMI RZEMIEŚLNICY - PANISKA ! DŁUGO CZEKASZ, DUŻO PŁACISZ! RZEMIOSŁO USŁUGOWE POWINNO BYĆ BARDZO POWAŻNIE POTRAKTOWANE PRZEZ WŁADZE ! P. Krawcowa - oby tylko się wyrobiła z zamówieniami ! Jastrowie potrzebuje dobrych , niedrogich fachowców ! Gdzie się oni podzieli , chyba powymierali !! .W Jastrowiu są na pewno niezłe perspektywy dla małego rzemiosła !!
Budki szpecą, bo prywatne, kino nie, bo miasta.
Kino od jakiegoś czasu jest już w prywatnych rękach - zostało sprzedane.
Bardziej szpeci Okonek sypiące się kino :D zburzyć
Szpetny jest cały Okonek a najbardziej siedziba burmistrza. Pasuje do tej gminy która jest w upadku.
Dom handlowy też brzydki
W Jastrowiu też przydało się cos zrobić z tym blaszakiem w centrum po byłym sklepie .
w końcu
Jasiłek tak dba o piekno gminy, a promocja leży. Więc po co..
Bardzo mnie to cieszy