Piotr Koselke, prezes Rodzinnego Ogrodu Działkowego Polna, mówi o zachowaniu Adama Pulita. To pokłosie decyzji radnych którzy dali złotowskim działkowcom znacznie więcej pieniędzy
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i pan burmistrz pokazał swoje oblicze i za co ma możliwość mieszkancow, to nie pierwszy jego taki występek
W sprawie ,, Burmistrza " to o opinie A. L i Złotowskie pl, powinno wyjść do mieszkańców. Oni powiedzą jaka jest prawda. Tylko oni tak jak ten pan z informacji, mówiąc w oczy mogą dać świadectwo o tym jak wyglądają spotkania, kontakty służbowe z obecnym Burmistrzem. Po co obgadywać w ciemno.
Wielkopolskie Zdroje, a dofinansowanie dla działkowców śmiesznie niskie. Może od ogródków działkowych należałoby zacząć? Przecież to prosty sposób na zbudowanie "zielonych płuc" w mieście. Potrzeby nie są duże, a na pewno ułatwiłyby funkcjonowanie ROD. Wystarczyłoby pomóc z infrastrukturą wodociągową, siecią energetyczną lub organizacją dróg wewnętrznych. Możliwości są naprawdę duże, ale jak ktoś widzi tylko czubek własnego nosa, to trudno przemówić mu do rozsądku.
Proponuję zacząć od kanalizacji. Woda do działek dopowadzona, toalety pobudowane, a co ze ściekami? Do jeziora? Stąd pozamykane latem plaże? Dlaczego działkowcy nie płacą za swoje ścieki?
Ty powyżej, ; Działkowcy płacą za wszystko co muszą a to co lewacy załatwili jako dofinansowanie dla działkowców to chwyt wyborczy, który niczego nie poprawia na działkach. Działkowcy od kilkudziesięciu lat płacą za dzierżawę, za wodę, za energię, na remonty bieżące i te planowane oraz składki statutowe a więc, jest pytanie do obecnego lewactwa; Gdzie są nasze pieniądze z kilkudziesięciu lat płacone przez pokolenia bo na ogrodach działkowych ich nie widać. Każda inwestycja wodociągowa, energetyczna, remontowa jest finansowana przez działkowców dodatkowo poza statutowymi opłatami. Co przez lata zrobiono że wszędzie wszystko jest stare, zepsute albo zniszczone. Co robiono z naszymi pieniędzmi skoro nawet ogrodzenia działek w tych dziesięcioleciach nie wymieniono. Poza tym w Złotowie działki o których tu mowa, nie są jedynymi i najważniejszymi. Tych działek, ogrodów działkowych mamy więcej i wszędzie to samo dziadostwo mówi że nic nie można zrobić bo pieniędzy brak. A może lekarstwem na tą niemoc jest uwłaszczenie działek i utworzenie wspólnot działkowych, które same będą decydowały co i za ile, należy zrobić by ulżyć swojemu działkowemu życiu. Drobne prezenty finansowe z Urzędu Miasta, które powodują między samorządowcami konflikt za konfliktem, żadnemu z działkowców nie są potrzebne. Działkowcy nie gęsi, swój rozum mają i wiedzą co muszą zrobić by, dobrze im się na swoim działo. Precz z politykami od działkowców i ich działek.
A co robisz ze ściekami działkowy dziadu?
Brawo dokładnie tak !!!!!!!!
Brawo dokładnie taaak
Oni robią we wiadra pewnie bo na działkach nie na szamba kanalizacji ścieków
Dziad ci odpowiada; Nie mam ścieków na działce bo i skąd?. Używam tylko wodę ogrodowa, mam kompostownik, płacę za odpady komunalne pomimo że wszystko co z domu przyniosę to i puste do domu zabieram, pomimo to ponoszę podwójną opłatę jak podwójne standardy. Co do ciebie człowieku bez kultury to przypomnę ci że to ty produkujesz ścieki, które nie wiadomo gdzie odprowadzasz ale ty to wiesz. Jak by było inaczej, to nie sądził byś innych własną miarą. Działki to nie śmietnik a działkowicze nie dość że chcąc mieć pęknie na swoim RODOS, to są ludzie, którzy na to ciężko pracują łącząc to z przyjemnością. Jeśli im zazdrościsz to, kup sobie działkę i utrzymuj w należytej czystości. Pewnie tego nie zrobisz bo tacy jak ty wola obrażać niż coś pozytywnego robić.
Ex, ,, oni robią we wiadra " a ty jako obszczymurek po kątach wszędzie, gdzie się da. Pewnie byłeś u kogoś kto tak ma ale wiedz że postęp odnośnie potrzeb fizjologicznych też na działki dotarł, trzeba mieć tego świadomość. Widać działki nigdy nie miałeś i raczej nie będziesz miał bo wiedzą twoja nawet na temat ,, robienia ", bardzo ograniczona jest.
Czytam i mam wrażenie, że Ty robisz w gacie...
A w Krajence bramę do ogródków działkowych to Zarząd postanowił zrobić pozłacaną i wydał na nią grubo ponad dwadzieścia tysięcy PLN.To nic , że wody nie było poprzedniego całego sezonu.Za to,że nie było wody w ubiegłym roku działkowcy w tym roku w nagrodę zapłacą pańszczyznę wyższą od poprzedniej o ponad 30%Brawo dla całego Zarządu, władzy zwierzchniej i dla pana Ireneusza Szczotki.Trzymajmy się w kupie bo tej nikt nie ruszy.
Jeżeli,, postęp odnośnie potrzeb fizjologicznych też na działki dotarł,, to tylko grzecznie pytam co się dzieje ze ściekami, które z tym postępem są związane?
Jak byś trochę znal życie na działkach normalnych ludzi to wiedział byś że tam coś takiego jak ,, ścieki " nie występują. Tak samo jak w miastach, tam gdzie woda, deszcz nie wpływa do kanalizacji, nie ma mowy o ściekach. To proste jak drut i nie szukaj dziury w całym a jak wiesz że ktoś gdziekolwiek łamie prawo dot gospodarki ściekowej, to podaj go odpowiednim organom ścigania. Nie obrażaj tych, których nie znasz bo twoje IP, może obrócić się przeciwko twoim oskarżeniom.
Co z nieczystościami z toalet,kuchni,łazienek?Proste pytanie bez oskarżeń.Tylko tyle.
San ; prosta odpowiedź. Są kompostowniki, nie ma problemu żywności, są odpowiednie pojemniki na inne nieczystości, nie ma żadnego problemu. Nic co pochodzi z działek nie znajdziesz u siebie a jak tak bolą cię działki rekreacyjne PIAST nad jeziorem, to miej pretensje do Wójta a nie Burmistrza Miasta bo to nie jest ,, działka " miasta. Tak więc jeśli coś gdzieś znajdujesz to jak masz wiedzę, zrób z tym co trzeba.
Do "prościej się nie da"; zadałem pytanie bez podtekstów a Ty mi wmawiasz ból z działkami.Dziękuję za odpowiedź.Zawsze byłem za ogródkami działkowymi nawet z przymknięciem oczu na samowole budowlane. Pozdrawiam.
No nie... Z toalety na kompostownik? Czy panie z Sanepidu to czytają?
Ejże, czytaj ze zrozumieniem albo weź się za robotę, bo jak nie to te panie z ,,Sanepidu " w końcu cię wyszorują. Jak sąsiedzi mogą z tobą wytrzymać. Ty jak idziesz na półwysep to też w portki robisz.
Mam nadzieję, że zostanie nagłośnione na co zarządy działek wydadzą pieniądze od podatników. Hm, nigdy wcześniej nie było takich pomysłów i działkowcy sobie świetnie radzili. Wielu ludzi nie ma tyle szczęścia, aby mieć swój kawałek zieleni, na którym można odpocząć.
To raczej ten pan Koselke zachuje się jak kogut. Burmistrz tylko słusznie zripostował, ze musi dbać o całe miasto. Ciekawe jakie to wielkie potrzeby ma zarząd działek na Polnej i dlaczego te potrzeby są ważniejsze niż potrzeby nieuprzywilejowanych mieszkańców miasta ...
No ,, nieuzasadniony ". Rola burmistrza to nie wtrącanie się do działek a dbanie o miasto. Co widzę że tylko głupie Trole na tej stronie zostali. Kuźwa Burmistrz i działki. PO jebało Dzbany dokładnie. Burmistrz ma ważniejsze sprawy niż to co was gniecie a o kulturę zadbać każdy musi sam. Wam ona jest obca dlatego też nic innego jak Ciule z was i tyle, czepcie się rzepa to będziecie mieli o czym pisać, ale czy wy wiecie co to jest rząp. Watpię, więc róbcie dalej pod siebie a działkowców zostawcie w spokoju.
Pulit jest już skończony w Złotowie, jest przemądrzały, atakuje radnych, wysługuje się hejterami z Mickiewicza i radnym mądralą, jego odjechane wizje ośmieszają miasto i wprowadzają w błąd ludzi spoza Złotowa, chyba dlatego wystawił jako następczynię swoją podwładną z urzędu licząc na stołek zastępcy
Widać że jesteś słabo zorientowany :). Nikogo nie wystawiał, sama się wystawiła, pewnie za namową grubego braciszka z SM Piast
No i pan burmistrz pokazał swoje oblicze i za co ma możliwość mieszkancow, to nie pierwszy jego taki występek
W sprawie ,, Burmistrza " to o opinie A. L i Złotowskie pl, powinno wyjść do mieszkańców. Oni powiedzą jaka jest prawda. Tylko oni tak jak ten pan z informacji, mówiąc w oczy mogą dać świadectwo o tym jak wyglądają spotkania, kontakty służbowe z obecnym Burmistrzem. Po co obgadywać w ciemno.
Wielkopolskie Zdroje, a dofinansowanie dla działkowców śmiesznie niskie. Może od ogródków działkowych należałoby zacząć? Przecież to prosty sposób na zbudowanie "zielonych płuc" w mieście. Potrzeby nie są duże, a na pewno ułatwiłyby funkcjonowanie ROD. Wystarczyłoby pomóc z infrastrukturą wodociągową, siecią energetyczną lub organizacją dróg wewnętrznych. Możliwości są naprawdę duże, ale jak ktoś widzi tylko czubek własnego nosa, to trudno przemówić mu do rozsądku.