Mieszkańcy byłego powiatu Flatow, obecnie Złotów, spotkali się miniony weekend w Gifhorn w na 35. Spotkaniu Ziomkow Flatow.
Spotkanie organizowane jest co 2 lata. W tym roku obchodzono szczególną rocznicę: Patronat pomiędzy powiatem Gifhorn a Kołem Ziomków Flatow istnieje już od 70 lat. W 1955 roku mieszkańcy Flatow po raz pierwszy mieli okazję spotkać się na dziedzińcu zamku w Gifhorn. Dla wielu Gifhorn stał się „drugim domem”, miejscem spotkań i wymiany poglądów.
Uroczyste spotkanie odbyło się 24 maja o godzinie 10.00 w sali posiedzeń rady miasta Gifhorn.
Starosta Tobias Heilmann i przewodniczący Heimatkreis Rolf-Peter Wachholz powitali nie tylko przedstawicieli powiatu i miasta Gifhorn, ale także mieszkańców Flatow i gości z dzisiejszego Złotowa. Powitano radnego rady powiatu złotowskiego Juliana Brewkę, Jana Tuschika, wieloletniego przyjaciela partnerstwa i przedsiębiorcę z powiatu złotowskiego oraz członków mniejszości niemieckiej w Złotowie, których reprezentował przewodniczący Klemens Mrela.
Podczas uroczystości Rolf-Peter Wachholz mówił o partnerstwie i spójności między mieszkańcami Gifhorn i Flatow/Złotów, która jest ważnym fundamentem na poziomie europejskim. Starosta Tobias Heilmann powiedział w swoim przemówieniu, że międzynarodowe przyjaźnie i partnerstwa są bardzo ważne zarówno w przeszłości, jak i w przyszłości.
Julian Brewka, członek Rady Powiatu Złotowskiego, mówił z nadzieją, że młode pokolenie powinno z dumą i zaangażowaniem kontynuować misję i nadal budować mosty między naszymi narodami. - Muszą kontynuować naszą tradycję i współpracę wzajemnego zrozumienia na przyszłość - podkreślił.
Podczas pobytu goście z Niemiec i Polski prowadzili bardzo interesujące rozmowy i spędzili ze sobą wiele miłych godzin. Polską delegacją opiekowała się i udzielała wsparcia językowego Maria Meinecke, pracownik Starostwa Powiatowego w Gifhorn.
Fot i tekst: Maria Meinecke
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mają prawo do takich spotkań ponieważ nie ich jest wina,że po II wojnie światowej "Wielka Trójca" poprzesuwała granice . Rosja na wschodzie zabrała nam ogromne połacie ziemi, zarzadzanej przez naszych przodków Polaków a że Niemcy przegrali II wojnę światową to Niemiecko-Pruską ziemie dołączono do Polski (same piaski a urodzajna dla Rosji). Po wojnie Polska została doszczętnie zrujnowana i okradziona z najcenniejszych precjozów i obrazów,zburzono nam Zamki ,które pobudował w 1334r i dalej,nasz Król kazimierz Wielki. Natomiast Niemcom zamków i dworów nie poburzono ??? i dziś mają bardzo dużo zabytków. U nas Niemcy/Hitler ,wybudowali Obóz koncentracyny Aushwitz bo Hitler nie lubił Zydów ale dlaczego na naszej polskiej ziemi. Ludzie niewinni bo tacy byłi przywódcy państw sąsiednich.
Chyba już czas zmienić nazwę Złotowa na tą prawdziwą Flatow. Zróbmy to jak najszybciej. Nazwa Złotów ciężka jest do wymawiania przez naszych braci Niemców.
Sami starsi państwo. Za kilka lat nie będzie ziomków. Czas leczy rany, już dziś nie znajdą tu u nas swoich miejsc, budynków. Nowe pokolenia tamte tereny uważają za dom. A tu? Cóż, jestem kresowiaczką, potomkinią ludzi ze wschodniego Wołynia. Czy tamte tereny uważam za swoje? Nie... Tu jest mój dom, ludzie których kocham i szanuję i moje miejsce na ziemi.
Taka byłam diamentowa,taka byłam bursztynowa,dziś już nie wiem...Zostały wspomnienia...Polska i Madagaskar.
A gdzie starosta? Burmistrz?
Niestety starosta Wruk i burmistrz Pieniazkowski nie mogli przyjechac, bo mieli inne terminy. Szkoda, bo to bylby ich pierwszy pobyt w Gifhorn.
Starosta i Burmistrz nie byli na tym spotkaniu bo to jest spotkanie ludzi z Flatow a nie Zlotow ..... A do tego jeszcze duzo ludzi z Zlotowa wcale nie wiedza ze to miasto sie kiedys Flatow do 1945 roku nazywalo i nie chca tego wiedzic .
Tak to wyglada co Perelka napisal . Ein gebürtiger aus Flatow jetzt Zlotow .
Prawda jest taka zawsze NIEMIEC był wrogiem POLAKÓW.To byli bandyci ich rodziny należeli do bandyckiego Wermachtu czy SS.Najwięksi złodzieje świata po Rosjanach.PASZOŁ WON zapłaćcie reperacje ponad 6 bilionów złotych.
Podaj adres albo daj numer telefonu, chętnie Ci wyjaśnię co i jak ;)
Mają prawo do takich spotkań ponieważ nie ich jest wina,że po II wojnie światowej "Wielka Trójca" poprzesuwała granice . Rosja na wschodzie zabrała nam ogromne połacie ziemi, zarzadzanej przez naszych przodków Polaków a że Niemcy przegrali II wojnę światową to Niemiecko-Pruską ziemie dołączono do Polski (same piaski a urodzajna dla Rosji). Po wojnie Polska została doszczętnie zrujnowana i okradziona z najcenniejszych precjozów i obrazów,zburzono nam Zamki ,które pobudował w 1334r i dalej,nasz Król kazimierz Wielki. Natomiast Niemcom zamków i dworów nie poburzono ??? i dziś mają bardzo dużo zabytków. U nas Niemcy/Hitler ,wybudowali Obóz koncentracyny Aushwitz bo Hitler nie lubił Zydów ale dlaczego na naszej polskiej ziemi. Ludzie niewinni bo tacy byłi przywódcy państw sąsiednich.
Chyba już czas zmienić nazwę Złotowa na tą prawdziwą Flatow. Zróbmy to jak najszybciej. Nazwa Złotów ciężka jest do wymawiania przez naszych braci Niemców.
Sami starsi państwo. Za kilka lat nie będzie ziomków. Czas leczy rany, już dziś nie znajdą tu u nas swoich miejsc, budynków. Nowe pokolenia tamte tereny uważają za dom. A tu? Cóż, jestem kresowiaczką, potomkinią ludzi ze wschodniego Wołynia. Czy tamte tereny uważam za swoje? Nie... Tu jest mój dom, ludzie których kocham i szanuję i moje miejsce na ziemi.