Reklama

Były żołnierz formacji GROM z wizytą w Złotowie

13/01/2020 13:16

W miniony weekend złotowska Jednostka Strzelecka 4001 im. Szarych Szeregów gościła „Kiśla”, byłego żołnierza GROM, autora książki „13 moich lat w JW GROM”.

W sobotę rano Strzelcy rozpoczęli szkolenie z zakresu prowadzenia działań wojskowych w terenie zurbanizowanym. Do tej pory Strzelcy korzystali z taktyki wypracowanej przez poddziały antyterrorystyczne Policji, a teraz poznali standardy stosowane przez brytyjski SAS oraz polską chlubę – GROM. Od kilku miesięcy w stowarzyszeniu wprowadzanych jest sporo zmian, mających na celu profesjonalizację działalności. Rozpoczęcie cyklu szkoleniowego z Kiślem jest jednym z etapów postawionego przez dowództwo celu.

 

Reklama

- Czas na zabawę dawno minął i nie możemy spoczywać na laurach. Przez ponad 4 lata funkcjonowania organizacji wiele razy udało się potwierdzić umiejętności i gotowość naszych ludzi. Jesteśmy ochotnikami, wspólnie szkolimy się, przekraczamy własne bariery i jeśli możemy, niesiemy pomoc. Zapraszamy w nasze szeregi każdego, kto ukończył 21 lat, jest świadomy obowiązku i chce czegoś więcej od życia niż Netflix, piwo i kanapa – mówi dowódca Jednostki Strzeleckiej, Mateusz Gappa.

Uczestnicy szkolenia trenowali podejście do budynku, poruszanie się ciągami komunikacyjnymi, wchodzenie do pojedynczych pomieszczeń. To wszystko wydaje się proste do momentu, kiedy trzeba zrobić to skrycie i nie dać o sobie znać nieprzyjacielowi. Każdy miał okazję przećwiczyć różne scenariusze jako dowódca pododdziału, aby przekonać się jak duża odpowiedzialność spoczywa na barkach lidera kiedy wysyła swoich ludzi do akcji. Kisiel przekazał bagaż naprawdę istotnych umiejętności, informacji i doświadczeń, które teraz będą wykorzystywane dalej. Wieczorem, po krótkiej regeneracji Strzelcy przeszli do planowania wykonania zadania, które zostało im postawione. Jak się okazuje, nie jest to łatwe i nawet najmniejszy szczegół może mieć wpływ na akceptację planu.

- Mało co tak wyprowadza ludzi z równowagi po 12 godzinach wysiłku fizycznego jak kolejne informacje o konieczności poprawienia planu wykonania zadania nad którym siedzi się kilka godzin. Trening charakteru jest równie ważny i jeśli komuś „pęka żyłka”, to znak, że musi nad sobą popracować. Adrenalina jest pożądana, ale tylko jeśli mamy nad nią kontrolę. Zły plan wprowadza chaos, a ten jest najmniej potrzeby kiedy trzeba wykonać zadanie. – stwierdza dowódca JS 4001.


Jak zakładają liderzy organizacji, najlepszy czas stowarzyszenia dopiero nadchodzi i nie chodzi tu bynajmniej o nowy sprzęt, wyróżnienia, nagrody i fundusze. Od zeszłego roku trwają prace nad zapewnieniem atrakcyjnego systemu szkolenia i pakietem „gratisów” dla każdego Strzelca. Dostęp do sprzętu indywidualnego, siłowni, modułowej strzelnicy z elementami pozoracji i współpraca z trenerem personalnym to tylko kilka założeń na 2020 rok. Jeśli ktoś chce spróbować swoich sił, powinien to zrobić jak najprędzej, bo właśnie trwa rekrutacja.

Formularz rekrutacyjny i regulamin dostępny jest tutaj:
https://forms.gle/g219qayvJrReqUsw6

Zdjęcia: Klaudia Sypniewska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości