Policjanci ze Złotowa rozbili szajkę złodziei z Pomorza, która przez całe lato grasowała w powiecie złotowskim. Na ich celowniku były hulajnogi, rowery oraz sprzęt ogrodniczy i budowlany. Straty sięgnęły kilkunastu tysięcy złotych!
Pierwsze zgłoszenia o kradzieżach zaczęły spływać do policjantów na początku lipca. Ginęły rowery i hulajnogi zostawiane przed blokami, a także sprzęt z otwartych pomieszczeń gospodarczych. Złodzieje działali najczęściej nocą, korzystając z tego, że właściciele nie zabezpieczyli swoich rzeczy.
Kryminalni ze Złotowa wpadli na trop podejrzanych. Okazało się, że trio mieszka w sąsiednim województwie pomorskim. Policjanci zapukali do ich drzwi pod koniec sierpnia – złodzieje byli kompletnie zaskoczeni. Jeden z nich wpadł podczas kontroli drogowej – miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, prowadził pod wpływem narkotyków i przewoził łupy. Podczas przeszukania mieszkań oraz pobliskiego lasu policjanci znaleźli ukryte i gromadzone skradzione przedmioty. Właściciele już odzyskali swoje mienie.
Zatrzymani 35-, 31- i 26-latek usłyszeli łącznie 6 zarzutów kradzieży, a także kolejne od innych jednostek. Dwóch z nich odpowie też za posiadanie narkotyków. Straty oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych. Decyzją sądu cała trójka została objęta policyjnym dozorem i zakazem kontaktowania się ze sobą. Za kradzież grozi im od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Na podstawie informacji z KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
cytat: "zakazem kontaktowania się ze sobą. " Buhaha. A kto tego pilnuje?
Brawo Policja w Zlotowie !
A czy ktoś zapytał tych Panów,dlaczego kradli? Może nie z chciwości,chęci zysku.Tak młodzi ludzie mogą przecież pracować.Czy to nie wina Pandemii i zamykania w domach? Jak wiele osób do dzisiaj boryka się z problemami emocjonalnymi? Jak duża część dzieci boi się otoczenia? Najważniejsze,że mienie się odnalazło i Nasi Bardzo Dobrzy Policjanci sobie wspaniałe poradzili.
O *urwa! Ładnie ci mózgownicę zlasowało. To zwykłe białasy bez kasy.
cytat: "zakazem kontaktowania się ze sobą. " Buhaha. A kto tego pilnuje?
Brawo Policja w Zlotowie !
A czy ktoś zapytał tych Panów,dlaczego kradli? Może nie z chciwości,chęci zysku.Tak młodzi ludzie mogą przecież pracować.Czy to nie wina Pandemii i zamykania w domach? Jak wiele osób do dzisiaj boryka się z problemami emocjonalnymi? Jak duża część dzieci boi się otoczenia? Najważniejsze,że mienie się odnalazło i Nasi Bardzo Dobrzy Policjanci sobie wspaniałe poradzili.