W niedzielny wieczór w byłym klubie Wir w Złotowie odbyła się II edycja dyskoteki charytatywnej
Już po raz II frekwencja dopisała. Z wiadomości uzyskanej od organizatora imprezy wynika, że w byłym klubie Wir w Złotowie bawiło się ponad 500 osób. Kwotę, którą zebrano podczas imprezy poznamy niebawem. Zobaczcie fotorelację z tego wydarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co sobotę powinna być tu Dyskoteka ,za biletami , w rozsądnej cenie. Zmieni się wkrótce Dyrektor Domu Kultury to napewno DK bedzie tetnił życie co dzień a nie tylko w piątki jak Trojanowski zarządza bo soboty i niedziele chce mieć wolne.Musi poszukać innej pracy bo własnie w wolne dni od pracy Ludzie chca sie bawić i spotykac .
Witam. Dla kogo zbierano pieniądze skoro była to dyskoteka charytatywna? Nigdzie nie ma takiej informacji. Pozdrawiam
Szkoda, że tak mało osób mogło wejść.
Dla Złotowianki, tylko nie wiem, czy wpłacono.
Karolina pamiętasz swój pierwszy raz z frajerem?? To właśnie w Wirze pod stołem ściskałaś jego bata. Woził się BMW które kupił mu ojciec tak samo jak prawo jazdy i wszystko inne bo to nieidacznik ktory w przeciwnym razie do końca życia trzepał by gruche.
Zapchane kible,olane otoczenie,hałasy ..Ciekawe co napiszę redaktorek upolityczniony..
Powinniście tam klub spowrotem otworzyć bo Genesis prze reklamowany już jest!!!
O 23 byli ludzie już tak pijani że spali na stołach pełno szkła wszędzie wszystko pozalewane ubikacja zapchane nie dało się przejść ani nawet tańczyć. Mój pierwszy i ostatni raz chyba że coś się zmieni z tym wsztskim.
A ja się wybawiłam! Brawa dla organizatorów! W jak ktoś ocenia dyskotekę po zapchanej ubikacji niech idzie na salę balową następnym razem. Pozdrawiam
Czy będą gdzieś dostępne wszystkie zdjęcia z imprezy? Pani fotograf widać było cały czas z aparatem i chyba pani w czerwonej sukience nie była jedynym obiektem do fotografowania
Impreza przednia w celu charytatywnym pieniążki będą wpłacone na konto Zlotowianki dla wszystkich podopiecznych tak jak została informacja zawarta na plakacie, WC zapchane no sorry ale to nie wina organizatorów że kanaliza taka a nie inna.... Stoły zalane a kto je zalal organizatorzy czy Ci co przy nich siedzieli w miarę możliwości były ogarniane myślę że Ci którym nie pasowało to niech zgłoszą się na ochotników przy pomocy w organizowaniu i pomocy i wtedy niech się wypowiadają..... To nie impreza vipow by jedna osoba stała przy każdym stoliku i dbała o czystość dla każdego z osobna..... Liczy się cel....
Dziękuję za miłą atmosferę i pozdrawiam. Jeśli ktoś był na 1 edycji na pewno widział różnicę w kwestii czystości i organizacji 2 edycji niedzielnej. Myślę, że idzie to w dobrym kierunku. ;-)
Pieniążki zostaną wpłacone jutro bo w święta bank nie pracuje ; zostaną przeznaczone na chore dzieci z naszego powiatu w tym dla Jakuba Grześka chorego na Glejaka . Zapchana kanalizacja to nie wina organizatorów lecz kanalizacji która w przeciągu 30 min dzięki wezwaniu pogotowia wodociągowego została odetkana ponieważ pomiędzy studzienka a budynkiem zapchała się rura . Niestety pewnych spraw się nie przewidzi. Reakcja była szybka a zanim dokonano naprawy stanęły dwie przenośne toalety na zewnątrz . W czasie dyskoteki Panie sprzątały sale i dbały o porządek. Nie było szkieł porozrzucanych chyba że ktoś pobił butelkę ale było sprzątane i sukcesywnie usuwane zanieczyszczenia. Jeśli ktoś chce charytatywnie z osób narzekających usprawnić pracę na dyskotece zapraszam serdecznie do współpracy i spojrzenia na sprawę od drugiej strony;) mieliśmy więcej ochrony dlatego było bezpieczniej niż ostatnio. Ostatnio zabrakło jedzonka teraz było i porządek był dużo większy niż ostatnio. Kurteczki były również bezpieczniejsze ;) Obiecuję że będzie jeszcze lepiej i kanalizacja nie zrobi nam śmingusa dingusa dzień przed ;) Pozdrawiam serdecznie
na pewno niebawem dostarczy nam wspaniale zdjęcia gdyż na naszą próbę robiła zdjęcia :) piękna Pani w czerwonej sukience przykuła uwagę jak widać nie tylko gości ale również fotografa ;)
LUDZIE weźcie się oganijcie . Była na imprezie . Było super choć osobiście wolałam jak grali w grudniu . Jednak nie mam nic do organizacji widać było organizatorkę wszędzie nawet sprzątała ze stołów osobiście . Była dosłownie wszędzie . Nie było syfu , prócz tej nieszczęsnej usterki było na prawdę super . Ochrona bardzo dobra i widać było że wiedzą co robią . Gratuluje Pani serdecznie ma Pani ogromne serce Pani Sandro
Brawo Sandra, czekałam na Twój komentarz...
Wybawiliśmy sie impreza była bardzo fajna
Brawa dla organizatorów czekamy na wiecej takich imprez
impreza udana ale negatyw za muzę ,za bardzo poszła w techno , bynajmniej dla mnie i moich znajomych 3 edycji nie będzie
Dziewczyny ze złotowianki które wygrały w telewizyjnym teleturnieju w imieniu fundacji pokazały prawdziwe oblicze. Przekazując choćby nawet 1% podatku utrzymujesz takie dziewczyny w różnych fundacjach . Ale niech się nie wstydzą bo pomagać za cudze pieniądze każdy potrafi a za wygraną mogą sobie kupić po nowym samochodzie. Ktoś oddałby swój nowy samochód żeby uratować życie ,,Wojtusia" czy ,,Kubusia "? Raczej nikt ale wszyscy wyjdą z puszką i będą zbierać. Jakie to ...
Chciałem jeszcze dodać że one grały w imieniu fundacji złotowianki i łachy jedna nie zrobiła przekazując cześć wygranej bo całość powinna wesprzeć chore dzieci.
Płytkie jest wsadzanie wszystich do jednego wora przez dwie oszustki ... Ale anonimowo tak łatwo bzdury pisać
Wielce szanowna Pani Sandra, ja tylko jedno zdanie, mam 64 lata i proszę aby nigdy, do końca nie zabrakło Pani entuzjazmu i pasji niech się Pani nigdy nie przejmuje ludźmi którzy są wiecznie nie zadowoleni, hak dobrze pójdzie to proszę o rezerwację na dyskotekę grudnową 2019, a dalej zobaczymy
LADY IN RED...??? hi hi...
Oby powrocily stare imprezy z WiR-u bo w Złotowie nie ma gdzie sie bawić :/
Ta co tak pozuje nieudolnie najprędzej odnalazła y swoje miejsce w klubie .....
Wieś tańczy wieś śpiewa.... Na dożynki....
Wieś tańczy wieś śpiewa.... Na dożynki....
Dlaczego ochroniarze wpuszczali kogo popadnie ??? na zdjeciach pelno osob ponizej 21 roku zycia ...
Świetna impreza, na pewno powrócimy ze znajomymi!
W tych czasach 16 latki wyglądają jak 20 latki więc nie ma co się dziwić że udało się co niektórym oszukać ochronę. Była taka kolejka że ciężko było wszystkim sprawdzić dowody osobiste co powodowało że dowody były sprawdzane przy podejrzeniu wieku poniżej 21 roku życia.
Było super! Oby więcej takich imprez!
A dlaczego nie gra DJ Robol ??? To był najlepszy DJ lat 90
Kurcze kochani mam wrazenie ze co nie ktorzy byli na innej imprezie albo myla dj z lokalami pragne przypomniec ze dyskoteka miała wymiar otwarty komu sie nie podobało mógl wyjsc ja uwazam ze bylo super moi znajomi zachwyceni prosimy o podanie terminu kiedy następna impra a z pewnoscią będziemy .Dj stanęli na wysokosci zadania dziękuję za tak wspaniałą impreze
Po pierwsze Dj Robol nie grał w WIRZE po drugie jego czas dużo wcześniej się skończył a po trzecie to jeszcze nie był cały skład dj-i co grali w WIRZE pamiętam że WIR rozkręcali; dwóch Robertów potem doszedł do nich Kesi a na końcu Zmiota i to jest bardzo skrócona historia kadencji dj-jów w Wi
Po pierwsze Dj Robol nie grał w WIRZE po drugie jego czas dużo wcześniej się skończył a po trzecie to jeszcze nie był cały skład dj-i co grali w WIRZE pamiętam że WIR rozkręcali; dwóch Robertów potem doszedł do nich Kesi a na końcu Zmiota i to jest bardzo skrócona historia kadencji dj-jów w Wirze.
To, że nie grał DJ Robol w Wirze nie oznacza, że jako najlepszy DJ (oczewiscie w mojej ocenie) nie powinien być zaproszony do poprowadzenia imprezy w końcu to on był najbardziej znanym i lubianym DJ lat 90
Podziwiam tych którzy nie byli na imprezie a komentują o niezaistniałych faktach(żenada)ja byłem widziałem bawiłem się a jeśli ktoś przy swoim stoliku robił trzodę to czyja to jest wina organizatorów??????? Wir był tylko jeden i zostanie jeden tej atmosfery nie było nigdzie ciekawostką jest to ze przez tyle lat istnienia WIRU okoliczne dyskoteki to się otwierały to zamykały a WIR grał i frekwencja dopisywała.Prawdą też jest to że DJ Wiru byli Robert M.&Robert S&Bogdan K na początku póżniej trochę się to zmieniło i został tylko Robert M.i to on wypracował markę WIRU grał sam czyli siłą rzeczy nie mogło być inaczej ale to ta trójka była na samym początku.Jeśli chodzi o DJ Zmiotę to już inny etap po zamknięciu Wiru powstał VIP i wtedy grał tam Zmiota ale to już inna bajka.Kolejna sprawa DJ Robol od niedawna pojawił nam się w sieci co niektórzy napewno pamiętają go z NON STOPU w którym grał powiedzmy jakiś czas temu nie potrafię określić latami, również tam dłuższą część swojej kariery DJ skiej spędzili Bogdan K. i Robert S.Jeśli właściciel Generatora wpadł na pomysł aby zrobić mały powrót do przeszłości być może zorganizował by retro party NON STOP i wtedy wyżej wymienieni DJ którzy tam grali zrobili by atmosferę tamtych lat,ale to tylko takie moje spostrzeżenia.Jeszcze jedna sprawa nie wiem jak Wy to widzicie ale uważam ze jest różnica między DJ?; PREZENTEREM?;WODZIREJEM?;PUSZCZAJĄCYM MUZYKĘ?CZŁOWIEKIEM KTÓRY WKŁADA PŁYTY DO ODTWARZACZA I PRZYCISKA PLAY?Pozdrawiam
Według mnie najważniejsza osoba w Wirze był DJ Massel . To on tworzy największą historię tego miejsca . Jednak więcej grał w grudniu . Święty duet z Pawłem stworzyli i nie odchodzili od starego klimatu. W grudniu mam nadzieję że będzie tak samo . Pozdrowienia dla wszystkich dzięki którym możemy wracać do wspomnien :)
A gdzie ten Robol grał że mało kto go pamięta... Pewnie sam pisze te teksty...
Pamiętam te czasy grał masel i Robert saja czasem
Szkoda, że nikt nie mówi o zarzyganym terenie wokół ZCAS. To jest tak jak ktoś zabiera się do organizacji czegoś, czego nie potrafi zrobić.
Widzę małe zamieszanie wokół mojej osoby. Dziękuję za poparcie w komentarzach, oczywiście nie są moje. Generalnie to dopiero dziś kolega poinformował mnie że jest coś o mnie. Roberta i Kesiego dobrze znam przecież kiedyś razem graliśmy i chłopaki są jak najbardziej OK i znają się na tym co robią. Ci ci nie wiedzą to ja zakończyłem granie w 98r po ponad 10 latach bujania wiary. Losy zawodowe potoczyły się inaczej i trzeba było odpóscić (co sprawiło mi ból :) ). I Prawdą jest, że wracam do tego co kiedyś pokochalem- spełniania marzeń ludzi będących na parkiecie. Jarosław M.
Wkradł się powyżej błąd w pisowni wybaczcie:)
Co sobotę powinna być tu Dyskoteka ,za biletami , w rozsądnej cenie. Zmieni się wkrótce Dyrektor Domu Kultury to napewno DK bedzie tetnił życie co dzień a nie tylko w piątki jak Trojanowski zarządza bo soboty i niedziele chce mieć wolne.Musi poszukać innej pracy bo własnie w wolne dni od pracy Ludzie chca sie bawić i spotykac .
Witam. Dla kogo zbierano pieniądze skoro była to dyskoteka charytatywna? Nigdzie nie ma takiej informacji. Pozdrawiam
Szkoda, że tak mało osób mogło wejść.