Reklama

Chcą pomóc uchodźcom

09/02/2016 18:30
Władze Jastrowia gotowe są pomóc rodzinie uciekającej przed wojną ze wschodniej Ukrainy, z rejonu Mariupola. Samorządowcy mają sprzymierzeńców – władze firmy Jastimpex zaoferowały, że wesprą uchodźców w czasie, gdy ci będą stawać na własne nogi

Pomoc, o której mowa, będzie mieć bardzo konkretny wymiar. - Zadeklarowaliśmy, że jesteśmy gotowi wyposażyć mieszkanie, które ta rodzina zajmie, we wszystko co potrzebne do życia – od mebli, przez sprzęt AGD i RTV, po pościel, a nawet... mleko w lodówce – wyjaśnia prezes Jastimpex-u Mieczysław Jezierski. To nie wszystko. W gronie udziałowców firmy, którzy bez mrugnięcia okiem zaakceptowali pomysł naszego rozmówcy dotyczący udzielenia pomocy uchodźcom zdecydowano, że głowa rodziny, która przybędzie do Jastrowia, znajdzie zatrudnienie w Jastimpex-ie – nawet jeśli konieczne będzie przeszkolenie. Dalej – padła również deklaracja, że przez pierwszy rok pobytu w nowym miejscu obcokrajowcy nie będą musieli martwić się o czynsz – ten regulować będzie Jastimpex. - Mamy nadzieję, że w tym czasie rodzina, o której mówimy, stanie na własne nogi, zaaklimatyzuje się w Jastrowiu, choć to z pewnością nie będzie łatwe – zaznacza Mieczysław Jezierski. Deklarację firmy podsumowuje krótko: - Kiedyś, w czasach Solidarności cały świat pomagał nam, Polsce. Pora się odwdzięczyć, pora podzielić się tym, co mamy – jastrowianin zaznacza, że Jastimpex z deklaracji z pewnością się nie wycofa.

Chętnych brakuje

W październiku 2015 roku do włodarzy wszystkich gmin powiatu złotowskiego wojewoda wielkopolski rozesłał pisma z zapytaniem, czy rozważają możliwość przyjęcia uchodźców. W tym samym dokumencie poprosił ich również, by zadeklarowali, ilu z nich ewentualnie mogą zaoferować pomoc. Wówczas samorządowcy z Jastrowia, odpowiadając na tę korespondencję, zapytali o zakres, w jakim państwo wesprze gminy, które zdecydowały się przyjąć uchodźców. Po tym zapadła cisza. Chwilowa. Z początkiem stycznia do Urzędu Miejskiego w Jastrowiu wpłynęło kolejne pismo z Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Tym razem zawarto w nim więcej konkretów – do gminy zwrócono się z pytaniem, czy ta w zakresie znalezienia mieszkania oraz pracy jest gotowa udzielić pomocy uchodźcom ze wschodniej Ukrainy, z rejonu Donbasu, a konkretniej – z Mariupola.

Reklama

Do tej korespondencji burmistrz Piotr Wojtiuk podszedł ze szczególną uwagą. Zdecydował się zasięgnąć więcej informacji – w Departamencie Obywatelstwa i Repatriacji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Przekazano mu, że do tej pory niewiele samorządów zainteresowanych jest przyjęciem uchodźców (w skali kraju mowa o około 20). - Spływają ostrożne deklaracje – podczas ubiegłotygodniowego spotkania z przewodniczącymi komisji stałych mówił Piotr Wojtiuk. Burmistrz poinformował też, że obecnie w mazurskim ośrodku MSWiA na pomoc czeka około 180 uchodźców.

Do Ukraińców nam bliżej

- Zadzwoniłem do MSWiA, bo uważam, że powinniśmy zastanowić się nad tym, czy jednej z rodzin, takiej w modelu 2+2 lub 2+3, nie pomóc – powiedział Piotr Wojtiuk. Przypomniał też, że uchodźcy z Ukrainy są potomkami Polaków, zatem łatwiej będzie im się w polskiej rzeczywistości zaaklimatyzować aniżeli tym pochodzącym np. z Syrii. To po pierwsze. Po drugie: - Jakaś sprawiedliwość dziejowa, historyczna, myślę, że im się należy – podsumował burmistrz, a następnie przedstawił radnym deklaracje Jastimpex-u. Pod rozwagę poddał też kwestię wspomnianego wcześniej mieszkania – czy wygospodarować je z zasobów komunalnych, czy też wynająć w obrocie prywatnym? Mieczysław Jezierski w rozmowie z nami wskazywał raczej na to pierwsze rozwiązanie, a to z takiego względu, że czynsz za nie z pewnością będzie niższy niż w przypadku mieszkania prywatnego, co w okresie usamodzielniania się uchodźców z pewnością będzie szczególnie istotne.

Reklama

Podczas spotkania żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły; i burmistrz, i radni byli jednak świadomi, że przydział mieszkania komunalnego może spotkać się ze społecznym niezadowoleniem. - Na pewno pojawią się głosy typu: „dla swoich nie macie, a obcym pomagacie” - zauważył Piotr Kurzyna. - Pewnie tak, ale musicie panowie wiedzieć, że dłużej aniżeli półtora roku żadna z rodzin, oczywiście w uzasadnionych przypadkach, na mieszkanie komunalne u nas nie czeka – zaznaczył burmistrz, dodając, że ewentualne „gadanie” trzeba będzie po prostu przełknąć.

Pomożemy?

W podsumowaniu ze strony Piotra Wojtiuka padło pytanie: - Czy chcemy pomóc?
- Jakieś kroki w tej sprawie powinniśmy podjąć – odpowiedział Krzysztof Bzowski. - Może lepiej wyprzedzić pewne fakty, przyjąć uchodźców w czasie, kiedy jeszcze mamy wybór – powiedział radny, na myśli mając presję, którą za jakiś czas polski rząd (na który naciskać z kolei będzie Unia Europejska) w sprawie uchodźców z Bliskiego Wschodu z pewnością będzie usiłował na samorządach wywrzeć.

Reklama

- Chyba lepiej z tego wyboru skorzystać – poparł go Janusz Siwak. - W perspektywie i tak nas chyba ten temat nie minie – Bogdan Osiński reprezentował podobny pogląd co jego przedmówcy. Zgodził się i Piotr Wojtiuk. - Sądzę, że z naszej strony będzie to dobry ruch, ponieważ rodzina z Ukrainy, co będę podkreślać, zdecydowanie będzie nam bliższa pod względem kulturowym niż np. Syryjczycy – zaznaczył.

Wszyscy uczestnicy spotkania poparli inicjatywę burmistrza, nie oznacza to jednak, że została ona zaakceptowana – radnych czekają teraz rozmowy w gronie członków poszczególnych komisji. Jeśli cała rada wyrazi zgodę, wówczas podjęte zostaną kolejne formalne kroki. Pierwszym z nich będzie podpisanie porozumienia z Jastimpex-em, kolejnymi – podjęcie uchwały intencyjnej w sprawie woli przyjęcia uchodźców oraz wystosowanie listu intencyjnego w tej sprawie do MSWiA.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    to pewne - niezalogowany 2016-02-13 13:42:47

    Czyli leń i na socjalu i narzekaniu całe życie spędzisz filozofie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    fela - niezalogowany 2016-02-11 16:53:50

    To raczej o PUP opinia jest negatywna, wręcz tragiczna. Multum urzędasów każących do siebie przyjeżdżać po byle podpisik albo nic nie dający kurs za którego prowadzenie kier PUP zgarnia pieniądze, oferty przeważnie na śmiecówkę albo staż za 900,- zł/m-c (pełen etat, brak możliwości rezygnacji). W systemie wolnorynkowym stosowana jest zasada ,,jaka płaca taka praca"" a nie ,,super wydajna praca i byle jaka płaca"", za ,,czapkę śliwek i popalić, czyli miskę ryżu"" to możesz sam u siebie pracować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Prrp - niezalogowany 2016-02-11 15:07:46

    Od bezrobocia to jest Urząd Pracy, a tam o bezrobotnych z Jastrowia opinia jest bardzo licha - większość bezrobotnych to nygusy, lenie i lesery. Poszukujących realnie pracę na palcach obu rąk można policzyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama