Ciężarowy dostawczak zahaczył o słup energetyczny. Kierowca chciał uniknąć zderzenia z leśną zwierzyną.
Dziś około godziny 6:30 w miejscowości Lipka, samochód ciężarowy, zjeżdżając na pobocze, zahaczył o słup energetyczny. W wyniku ustaleń okazało się, że kierowca chciał uniknąć zderzenia z leśną zwierzyną. Nikomu nic się nie stało. Policjanci przybyli na miejsce dokonali kontroli trzeźwości 30-letniego kierowcy oraz sprawdzili stan techniczny samochodu marki MAN.
Julita Milczyńska
Film dzięki uprzejmości Pomocy Drogowej z Sępólna Krajeńskiego - Mateusz MaciaszekChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W kazdym takim przypadku nalezy sprawdzic czy ta lesna zwierzyna nie byl smartfon...Plaga na drogach
Zasnął
Jak ta pani Julita Milczyńska ładnie pisze, aż się miło czyta.
straż bywa o 5.30... to godzinę na zdarzenie poczekali....
Cytat "Kierowca chciał uniknąć zderzenia z leśną zwierzyną." Na tym zakręcie trzeba zwolnić prawie do zera. Wiec tylko policjant mógł uwierzyć w takie tłumaczenie o zwierzynie. Albo zakręt wyskoczył nagle, albo nagle zadzwonił telefon.
W kazdym takim przypadku nalezy sprawdzic czy ta lesna zwierzyna nie byl smartfon...Plaga na drogach
Zasnął
Jak ta pani Julita Milczyńska ładnie pisze, aż się miło czyta.