Grzegorz Ch. odsiaduje piętnaście lat za zabójstwo. Wini wymiar sprawiedliwości za niesłuszny wyrok. Twierdzi, że strzelał do gangstera, który chciał go zabić
– Nie zapomnę absurdalnego uzasadnienia sądu, że wtedy nie powinienem czuć się zagrożony i strzelać. Jak można nie czuć się zagrożonym, gdy przyjeżdża 25 rosłych, barczystych mężczyzn z wyraźnym zamiarem pozbawienia życia mnie i moich bliskich. Naszego wymiaru sprawiedliwości nigdy nie zrozumiem – stwierdza więzień osadzony w Areszcie Śledczym w Złotowie.
[[reklama]]
Jak wygląda więzienne życie? O czym może marzyć skazaniec? Sprawdź w najnowszym wydaniu „Aktualności Lokalnych”.
Zdjęcie główne z serwisu Fotolia.pl
To tylko fragment artykułu Łukasza Opłatka z AL 21/2014, s. 6
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze