Reklama

Chorowici mundurowi

06/09/2013 00:00
"Chronimy wasze tyłki, to fakt, ale nie liczcie, że będziemy je lizać" - napisali na transparentach mundurowi. Protestowali, bo chcieliby chorować za 100% pensji. Przywilejów mają więcej

Panu Karolowi stuknęła czterdziestka. Jest emerytem. – Swoje odpaliłem – mówi, gdy pytamy go o pracę. W mundurze spędził piętnaście lat. – Służba zapewniła mi minimalne pieniądze do końca życia – dodaje.

Mężczyzna co miesiąc dostaje od państwa blisko 43% ostatniej pensji. To około 1500 złotych. O takiej emeryturze wielu cywilów będzie mogło pomarzyć. – Nie dziwię się ludziom, że się denerwują na przywileje mundurowych, ale proszę spróbować popracować w danej służbie – proponuje zastępca komendanta komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie Leszek Wójcik. - Człowiek musi być na każde zawołanie: sprawny, gotowy, wyszkolony.

Pan Karol sprawny jest na pewno. Co będzie teraz robił młody emeryt? Może oddać się swoim pasjom, poleniuchować bądź podjąć inną pracę. – Chcę się rozwijać. W areszcie odczuwałem brak samorealizacji. Zamiast progresu był regres – twierdzi człowiek, któremu państwo opłacało studia. Czy jest niewdzięczny? Nie, on po prostu skorzystał z okazji.

To tylko fragment artykułu z AL 36/2013, s.10


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości