W przypadku Szkoły Podstawowej Nr 2 pojawiły się nawet plotki, że dyrekcja zleci ochronę wyspecjalizowanej firmie.
To nieprawda
– mówi Renata Grochowska z SP2.
Taką dodatkową ochronę będzie sprawował w ramach swoich obowiązków pan woźny
– zastępca dyrektora podkreśla, że jednym z nich będzie monitorowanie wejścia do szkoły. Dotychczas placówka miała dwa systemy monitoringu wizyjnego, osobny dla podstawówki i gimnazjum. Obecnie funkcjonuje jeden i tworzy go kilkanaście kamer.
Skąd decyzja o powołaniu dodatkowej ochrony?
Żeby poprawić bezpieczeństwo i monitorować wejścia osób trzecich. Jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo dzieci i chcemy mieć nad tym kontrolę
– wyjaśnia nasza rozmówczyni. Zastępca dyrektora zapewnia, że absolutnie nie jest to spowodowane żadnym zdarzeniem, nie ma głębszego dna takiej decyzji.
Nic się nie stało. Po prostu patrzymy na to, co dzieje się na świecie, w Polsce również, a że tych zagrożeń jest coraz więcej, stąd taka decyzja. Poza tym dzieciom przychodzą różne pomysły do głowy. Czasami jakiś maluch może chcieć nagle wyjść do domu
Reklama
– Renata Grochowska zapewnia, że takich zdarzeń również nie odnotowano w „Dwójce”, ale teoretycznie mogą mieć miejsce.
Dlatego chcemy mieć wszystko pod ściślejszą kontrolą.
[[pay]]
Dopytujemy, ponieważ w ostatnim czasie dotarły do nas informacje od rodziców uczniów, że w pobliżu szkoły dość często widywane są samochody, których kierowcy nie są rodzicami uczniów. Rodzice mówią wprost: wyglądają podejrzanie. Krążące plotki mówią o tym, że w pobliżu szkoły może dochodzić do prób sprzedaży uczniom nielegalnych substancji.
Nasza decyzja nie ma żadnego związku z takimi informacjami. Absolutnie nie należy łączyć takich wątków. Zresztą do nas takie sygnały nie docierają
– uspokaja Renata Grochowska, podkreślając, że szkoła regularnie przypomina rodzicom, że jeśli dysponują informacjami, że coś się dzieje, proszą o informowanie nauczycieli i dyrekcji.
Żeby móc reagować, musimy mieć wiedzę
. Niemniej Renata Grochowska dodaje, że w „Dwójce” planowane jest również wprowadzenie dodatkowego systemu zabezpieczeń w postaci kart elektromagnetycznych. Podobnych do tych, które od tego roku szkolnego wprowadzono w miejskich przedszkolach.
O dochodzące od rodziców sygnały zapytaliśmy w Komendzie Powiatowej Policji w Złotowie. Jej rzecznik prasowy Maciej Forecki stwierdził, że policjanci nie odnotowali w ostatnim czasie obecności w okolicach szkoły, a tym bardziej regularnego pojawiania się, żadnych podejrzanych osób.
Skoro są takie sygnały od rodziców, będziemy bardziej przyglądać się sąsiedztwu placówki
– deklaruje.
Okazuje się, że również w Szkole Podstawowej Nr 3 w najbliższych tygodniach ma się pojawić dodatkowa ochrona przy wejściu do placówki, informuje nas dyrektor szkoły Karol Wójcik. Jak mówi, kierowana przez niego placówka ma dobry monitoring, ale rozwiązanie z dodatkową kontrolą osób wchodzących do szkoły to dobry pomysł.
U nas też wprowadzimy coś takiego. Różni ludzie kręcą się w pobliżu szkoły
– argumentuje Karol Wójcik, podkreślając, że „Trójka” będzie bardziej kontrolowana od listopada.
Co planują w tym względzie w Szkole Podstawowej nr 1?
W najbliższym czasie planuje się zamknięcie drzwi wejściowych szkoły w czasie lekcji. Dzieci, młodzież, nauczyciele i pracownicy szkoły otrzymają specjalne karty, które umożliwią wejście do SP1 po przyłożeniu ich do czytnika. Karta wyglądać będzie jak karta bankomatowa, będzie miała unikatowy numer i będzie służyć przede wszystkim jako klucz do budynku. Karta umożliwi wejście uczniom jedynie przez bramę główną szkoły. Każda karta będzie imienna
Reklama
– potwierdza dyrektor szkoły Maria Monika Klein.
Decydując się na wprowadzenie tego systemu, kierujemy się zasadami bezpieczeństwa, przy okazji chcemy wyeliminować też marginalne wprawdzie, ale jednak zjawisko spóźniania się na lekcje. Będziemy wiedzieć, kto w szkole przebywa, a kogo nie ma. Karty będą zaprogramowane na czas pracy szkoły. Obcy do środka mogą dostać się na dwa sposoby: będą mogli zostać wprowadzeni przez osobę posiadającą kartę lub użyć domofonu, a każda ich wizyta zostanie odnotowana przez pracownika szkoły. Taka kontrola ma przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo uczniów. Odbyły się już pierwsze rozmowy z rodzicami, którzy zareagowali na wprowadzenie kart pozytywnie
Reklama
– dodaje dyrektor. Ta szkoła również jest wyposażona w system monitoringu.[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Paczki z nadzieniem amfetaminowym tanio sprzedam
Narkotyki dopalacze to gowno! młody człowieku jeśli wiesz kto to rozprowadza to zgłoś wychowawcy bądź anonimowo.
Po ile te amfetaminosy bo bym był za interesowany ?
Popieram! Ciekawe jak bedzie zartowal jak mu mundurowi do drzwi zapukaja.
Widać ,że masz z sobą problem proszę policję o namierzenie ip.i przyjrzenie się autorowi tego wpisu.
Sprzedaję tam amfetaminos żeby dzieci lepiej i dłużej mogły się uczyć hihi
Paczki z nadzieniem amfetaminowym tanio sprzedam
Narkotyki dopalacze to gowno! młody człowieku jeśli wiesz kto to rozprowadza to zgłoś wychowawcy bądź anonimowo.
Po ile te amfetaminosy bo bym był za interesowany ?