Reklama

Ciężki los remizy

18/08/2015 06:10
Od lat dach budynku należącego do Ochotniczej Straży Pożarnej w Podgajach jest przeciążony, tym samym budynek coraz bardziej niszczeje. Kto jest winowajcą? Syrena alarmowa

Stary dach pokryty kilkoma tonami szlaki, ciężka konstrukcja, a do tego drgania wywoływane syreną alarmową powodują, że na budynku pojawiły się widoczne pęknięcia. Stan remizy z miesiąca na miesiąc jest coraz gorszy. - Mamy tutaj salę, którą mogliby wykorzystywać mieszkańcy, ale najpierw należy tam przeprowadzić remont, gdyż stary tynk zaczyna odpadać od ścian – mówi Karol Wójcik, zastępca naczelnika OSP Podgaje.

Strażacy starają się walczyć z pęknięciami, niestety bezskutecznie

Coś trzeba zrobić

Jednym z pomysłów na odciążenie budynku, jest zdemontowanie syreny i postawienie jej na placu za remizą. - Mamy już u siebie maszt z rozwiązanej jednostki w Ciosańcu, to jednak nie rozwiązuje problemu. Na pęknięcia nic nie poradzimy, bo tu potrzebny jest profesjonalny remont – mówi Karol Wójcik. Wewnątrz budynku, strażacy ochotnicy sami przeprowadzają drobne remonty. -  Ta praca jednak nie rozwiązuje problemu, gdyż po jakimś czasie zatynkowane dziury znowu się pojawiają, wszystko się sypie na podłogę – dodaje.

Reklama

Ta syrena to dość spore obciążenie dla budynku

Na dobry początek

Problemy strażaków już niedługo mogą się jednak zakończyć. W budżecie miasta i gminy Okonek zarezerwowano środki w wysokości 10 tys. złotych na wykonanie dokumentacji koncepcji projektowej remontu remizy. Prace są w toku. O terminie rozpoczęcia prac budowlanych jednak jeszcze mówić za wcześnie.
 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości