Reklama

[SONDA] Co obiecują kandydaci na stanowisko burmistrza w Krajence?

11/10/2018 07:01

Zdradzamy najważniejsze cele i motywacje kandydatów na burmistrzów w Krajence. Sprawdź co obiecują wszyscy kandydaci.

Stefan Kitela

Startuję, ponieważ mam doświadczenie w polityce samorządowej, wiedzę i umiejętności, które pozwalają mi sprawnie kierować gminą. Do wyborów, podobnie jak w 2010 i 2014 roku, idę, by dalej realizować swój program, którego hasłem przewodnim jest rozwój gminy. Przez osiem lat bardzo wiele zrobiliśmy. Wielomilionowe inwestycje mówią same za siebie. Doceniam bardzo dobrze układającą się współpracę z urzędnikami, radnymi, mieszkańcami oraz samorządami wyższych szczebli. Widzę ponadto dalsze pole dla swojego działania. Mój program zakłada sześć głównych punktów. Są to działania prospołeczne, dbałość o bezpieczeństwo, dalszy rozwój infrastruktury, budowa - rewitalizacja i przebudowa miejsc integracji społecznej, rozwój infrastruktury drogowej oraz wsparcie rozwoju przedsiębiorczości. Każdy z nich to określone - konkretne zadania od m.in. powstawania żłobków i klubu seniora, przez budowanie remiz strażackich i świetlic wiejskich, na rozwoju budownictwa wielorodzinnego kończąc.

Reklama

Janusz Szczerbiak

Kandyduję, ponieważ bardzo lubię to, co robię. Lubię służyć ludziom, sprawia mi to wiele radości. Sądzę, że robię to dobrze i z sukcesami. Znam bardzo dobrze lokalne problemy, znam oczekiwania mieszkańców, często ich prywatne sprawy, wiem, jak je rozwiązywać. Staram się wykonywać swoją pracę z logiką i bez zbędnych fajerwerków. Praca w samorządzie wymaga logicznego podejścia, nie można zaczynać budowy domu od dachu. Każdy w życiu powinien robić to, co lubi najbardziej i to, co potrafi najlepiej.

Reklama

Jeżeli chodzi o priorytety. Gmina jest mocno zadłużona, popadła w spiralę zadłużenia, majątek w większości sprzedany. W gminie prawie w ogóle nie budowano infrastruktury podziemnej poza tą, która wcześniej była przygotowana wraz z zabezpieczeniem finansowym, a która decyduje o rozwoju gminy. Wiem, że ten rodzaj inwestycji jest bardzo kosztowny i mało efektowny pod kątem propagandowym, ale konieczny. Chcę uzdrowić finanse, nie dopuścić do utraty płynności finansowej, a w konsekwencji powołania komisarza do zarządzania gminą, co może wyhamować w sposób drastyczny pozyskiwanie pieniędzy pozabudżetowych, które decydują o rozwoju gminy.

Sebastian Kokowski

Reklama

Zdecydowałem się kandydować, ponieważ uważam, że nasza gmina się nie rozwija, a co gorsze obecny burmistrz nie ma na jej rozwój pomysłu. Po ośmiu latach widać to bardzo dobrze po zadłużeniu naszej gminy, które ciągle rośnie i obecnie, jak podaje portal samorzad.pap.pl, w roku 2018 wynosi ponad 10,5 miliona zł przy 7,5 miliona długu w roku 2017. Dane te są ogólnodostępne w sieci. Wynika to między innymi z nieprzemyślanego przejęcia majątku powiatu, a przynajmniej złego jego zagospodarowania, nie patrząc na konsekwencje w przyszłości. W tej formie uważam, że gmina przejęła koszty, a nie majątek. Takich przykładów jest więcej.

Aby Krajenka zaczęła się rozwijać trzeba przede wszystkim sprawić, aby obywatel chciał mieszkać w naszej gminie, chciał do niej wrócić i przede wszystkim nie chciał z naszej gminy wyjeżdżać. Trzeba sprawić, aby mieszkaniec czuł się u nas wygodnie, bezpiecznie i był szanowany. Wiadomo, za człowiekiem idą pieniądze, sklepy, usługi itd.

Reklama

W naszej gminie trzeba stworzyć więcej miejsc pracy poprzez zabieganie o nowych inwestorów oraz ścisłą współpracę z już istniejącymi. Inwestor, wykładając pieniądze na inwestycję, chce wiedzieć, co gmina może mu zaoferować, jakie gmina ma plany na przyszłość jeżeli chodzi o działki sąsiadujące z działką inwestora. Takie zadanie doskonale spełnia plan zagospodarowania przestrzennego, który poza tym doskonale rozładowuje napięcia społeczne jak na przykład ostatnia sprawa chlewni. Taki plan powinien być już dawno zrobiony.
W naszej gminie trzeba utworzyć specjalną komórkę, która będzie zajmowała się tylko i wyłącznie pozyskiwaniem pieniędzy z funduszy unijnych i dotacji rządowych. Pieniądze są dosłownie na wszystko. Nie wiem, dlaczego obecny burmistrz tak mało z nich czerpie. Tym bardziej, że inni robią to z rozmachem. Obecny burmistrz bazuje praktycznie na pieniądzach z tzw. rozdzielnika, które gminie się po prostu należą. Trzeba to koniecznie zmienić.

Proszę wyborców gminy, aby rozsądnie przemyśleli swój wybór jeżeli chodzi o burmistrza, ale także i radnych. Przecież to oni razem odpowiadają za przeszłość i stanowią o naszej przyszłości. Myślę, że przez 8 lat w gminie można było zrobić dużo więcej.

Reklama

Arkadiusz Michalski

W nadchodzących wyborach samorządowych będę ubiegał się o urząd burmistrza gminy i miasta Krajenka nie po to, żeby robić rewolucję, ale kontynuować to, co było dobre i naprawić to, co dotychczas źle funkcjonuje. Będę szukał porozumienia - nie wrogości, partnerstwa - nie konfliktów. Będę burmistrzem wszystkich mieszkańców, zarówno tych którzy mnie popierają oraz dla tych, którzy wyrażają odmienne poglądy. Cechuje mnie duża aktywność społeczna, niespożyta energia, inicjatywa, dobre relacje interpersonalne, które ułatwiają mi pracę dla dobra ogółu. Polityczna niezależność daje mi możliwość rozwiązywania problemów niezależnie od partyjnych układów. Pragnę być burmistrzem ludzi, a nie partii. Liczę, że dzięki Państwa wsparciu i sympatii będę mógł jeszcze skuteczniej działać dla dobra społeczności lokalnej oraz przyczynić się do rozwoju Naszej Małej Ojczyzny. Szanowni Państwo, czas na Nas, na mieszkańców gminy i miasta Krajenka.
Głównymi celami programowymi które zamierzam realizować wraz z Radą Miejską są: zdecydowane obniżenie ceny wody, zwiększenie częstotliwości wywozu śmieci, przygotowanie gruntów inwestycyjnych dla przedsiębiorców, budowa Krajeńskiego Centrum Kultury (konsultacje społeczne), utworzenie krajeńskiego ośrodka wsparcia seniorów, zwiększenie dostępności do lekarzy specjalistów, otwarcie apteki całodobowej w Krajence oraz zagospodarowanie gminnych terenów zielonych. Niebawem przedstawię Państwu kompletny zakres zadań do realizacji, odnoszący się do wszystkich Mieszkańców. Życzę Państwu podjęcia trafnych decyzji i wszelkiej pomyślności.
Z wyrazami szacunku Arkadiusz Michalski.

Reklama

Adam Klaryński

Decyzję podjąłem w czerwcu tego roku. Minęły bowiem czasy ignorancji i niedotrzymywania obietnic wyborczych. Jako mieszkaniec gminy i miasta Krajenka zawsze czułem potrzebę zmiany sposobu działania burmistrza. Składanie obietnic bez pokrycia np. w sprawie budowy sal wiejskich w Skórce i Głubczynie i wycofanie po wyborach zapisanych już w budżecie inwestycji, musiało spotkać się z moim sprzeciwem. Dzisiaj po raz kolejny składane są przez burmistrza te same obietnice w celu pozyskania wyborców z tych miejscowości. Czy można więc obecnemu włodarzowi wierzyć? Bezczynność w tej sprawie będzie nas wszystkich kosztowała dziesiątki tysięcy złotych z powodu utraty ważności dokumentacji projektowej. Zobowiązuję się nie zmarnować żadnej złotówki z Waszych podatków.
W życiu potrzeba zwykłych rozmów na argumenty. Żyjemy w kraju wolnego słowa, poglądów, swobodnego wyrażania swoich opinii i bronienia obietnic wyborczych. Burmistrz powinien być zawsze otwarty na potrzeby mieszkańców i obecny wśród ludzi. Zobowiązuję się Was słuchać i szanować.

Reklama

Jako wieloletni samorządowiec nie mogę stać bezczynnie, gdy przypisuje się mi powiązania z obecnym burmistrzem. Krajenka potrzebuje alternatywy dla rządów p. Stefana Kiteli. W nadchodzących wyborach startuję z własnego komitetu, tj. KWW Adama Klaryńskiego. Jestem bezpartyjnym, niezależnym kandydatem na urząd burmistrza. Chcę pracować ponad podziałami dla mieszkańców całej Gminy.
Wśród moich priorytetów znajduje się blisko trzydzieści zadań, wpisanych w program wyborczy. Przedstawiam w nim moje pomysły na rozwój gospodarczy, kulturę, sport, bezpieczeństwo, ochronę środowiska, właściwe zarządzanie, inwestycje czy cyfryzację urzędu. Zapraszam na moją stronę internetową oraz Facebooka.

Dziękuję za wiele ciepłych słów podczas spotkań i liczę na Państwa głosy w dniu 21.10.2018r. Zapewniam, że szanuję Wasze głosy i nikomu ich „nie zbieram” ani „nie przekazuję”.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2018-10-11 10:26:55

    Tylko Arkadiusz Michalski ma w sobie tyle siły i wiedzy, by naprawić naszą gminę, zredukować zadłużenie i poprawić ogólny wygląd miasta np. monotonnego rynku. Stawiajmy na młodą krew, ona wprowadzi powiew świeżości do naszej gminy. Żaden z kandydatów nie ma w sobie tyle ambicji i chęci pracy co Michalski, co z resztą widać po obecnym stanie gminy a przecież większość kandydatów to Wielcy Społecznicy z samorządową przeszłością

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-10-11 10:36:17

    Pan S.K miał już swoje pięć minut, pokazał co potrafi i to szanujemy oraz dziękujemy. DZIĘKUJEMY, teraz czas na zmiany, które są potrzebne, by utrzymać rozwój gminy na wysokim poziomie i ponownie ruszyć rzekę zmian, która dawno wyschła...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2018-10-11 10:42:54

    Aby zarządzać taka gminą wypadało by posiadać wiedzę o ekonomii, przedsiębiorstwie i mądrym zarządzaniu kapitałem. Tylko jeden z kandydatów ma rozwijającą się firmę, w którą wkłada dużo serca, by zaproponować najlepszy produkt. I na niego zagłosuję. Arku, masz głos, trzymamy kciuki !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama