Reklama

[SONDA] Co obiecują kandydaci na stanowisko burmistrza w Łobżenicy?

11/10/2018 07:04

Zdradzamy najważniejsze cele i motywacje kandydatów na burmistrzów w Łobżenicy. Sprawdź co obiecują wszyscy kandydaci.

Piotr Łosoś

4 lata temu mieszkańcy gminy Łobżenica głosowali na mnie i wybrali mnie burmistrzem Łobżenicy, odsuwając poprzednika od władzy. Zawiódł ich zaufanie, chociaż pełnił funkcję aż 3 kadencje. Od samego początku podjąłem działania, które wyprowadziły naszą gminę z marazmu i bylejakości. Wszystko co mówiłem w kampanii wyborczej starałem się konsekwentnie od pierwszych dni sukcesywnie realizować. Dzisiaj, po upływie tych czterech lat, ocenę rezultatów mojej pracy pozostawiam wyborcom – naszym mieszkańcom.
Jeżeli chodzi o priorytety, to ważna jest dla mnie cała gmina. Wszystkie 23 sołectwa i sama Łobżenica. Przed przyszłą kadencją stoi szereg zadań inwestycyjnych, wartych kilka milionów złotych, gdzie w większości są już zabezpieczone pieniądze na dofinansowania. Doskonale znam te potrzeby. Oprócz głównych zadań i oczekiwań dostrzegam też te mniejsze, które są w każdym sołectwie. Chciałbym zapewnić, że nadal jestem gotowy do dalszej ciężkiej pracy, bo czuję akceptację ze strony mieszkańców oraz wsparcie w zaproponowanej drodze zmian. Chcę rozwijać model społecznej konsultacji dla tych zmian. Okazuje się, że przy odpowiedniej dyscyplinie finansowej można wiele dokonać, a wszystko jest odzwierciedleniem wizji, pasji i ciężkiej pracy. Na to razem z pracownikami urzędu i jednostek gminy jestem przygotowany.

Reklama

Alicja Wenda

Szczerze przyznam, że pierwsze uwagi o tym, iż powinnam kandydować na stanowisko burmistrza słyszałam już w ubiegłym roku. Nie brałam jednak tego pod uwagę, gdyż pochłaniała mnie praca dyrektora Gminnego Centrum Kultury w Łobżenicy. Decyzja o tym, że będę kandydować, zapadła w czerwcu tego roku. To był splot wydarzeń, które pokazały mi, że na pewne zachowania i decyzje dotyczące naszej gminy nie można wyraża zgody ani biernie się im przyglądać. Skwituję to jednym zdaniem – kandyduję, bo chcę zmienić sposób zarządzania gminą.

Reklama

Jeżeli chodzi o priorytety, które stawiam sobie w momencie wygranej to powtórzę to, co słyszę od mieszkańców. Najważniejsze zadania to tworzenie warunków do przyciągnięcia inwestorów do Łobżenicy, tworzenie miejsc pracy dla młodych, drogi gminne, ochrona środowiska i rozwój turystyki, podniesienie bezpieczeństwa, także przez rozbudowę systemu monitoringu oraz uruchomienie zajęć dla dzieci i młodzieży w świetlicach wiejskich. Stawiam na zrównoważony rozwój gminy. Na umiar i rozsądek w działaniu. Na szacunek dla publicznych pieniędzy. Niczego nie muszę udowadniać. Nie muszę pokazywać, że jestem lepsza od poprzedników, że zrobię więcej, szybciej. Mogę więc spokojnie zająć się pracą i rozwiązywaniem problemów mieszkańców, a nie działaniami, które miałyby mi zagwarantować wygranie kolejnych wyborów. Burmistrzem się bywa, człowiekiem się jest. Chciałabym po prostu, żeby w naszej gminie żyło się i pracowało normalnie.

Eugeniusz Cerlak

Reklama

Chociaż rozważałem to już wcześniej, ostateczną decyzję o starcie w wyborach na burmistrza podjąłem pod koniec sierpnia tego roku. Głównym powodem jest niedostateczny, moim zdaniem, poziom pozyskiwania funduszy unijnych przez obecne kierownictwo urzędu. Gmina jest biedna i jej rozwój bez tego typu wsparcia jest bardzo trudny. W ciągu ostatnich czterech lat w magistracie nie pozyskano pieniędzy ani na rozbudowę sieci wodociągowej, ani kanalizacyjnej. W tym drugim przypadku nie wybudowano chyba nawet metra kanalizacji. Oczekują na to aglomeracje Wiktorówka czy Dźwierszna. Pieniądze na rewitalizację stadionu miejskiego czy nabrzeża Łobżonki zostały natomiast przyznane jeszcze za mojego urzędowania, o czym chciałbym obecnemu burmistrzowi przypomnieć. Jeżeli chodzi o moje priorytety w przypadku wygranej to bez wątpienia jest to infrastruktura. Chodzi tu zarówno o drogi gminne, w tym dalsze starania do utworzenia obwodnicy Łobżenicy. Nie wykluczam, że rozważam inne niż współpraca z Wielkopolskim Zarządem Dróg Wojewódzkich w Poznaniu rozwiązanie. Ważna jest też infrastruktura wodociągowo-kanalizacyjna. Jeżeli dalej będzie ona zaniedbana, gminę mogą czekać solidne kary, od których może nie być odwrotu. Dostrzegam też potrzebę wybudowania sali gimnastycznej przy szkole w Dźwiersznie.

Bronisława Mazurek

Reklama

Decyzję podjęłam już jakiś czas temu. Będąc radną i przewodniczącą Samorządu Mieszkańców widziałam, że zbyt mało robiono, by rozwiązać problemy społeczne i osobiste mieszkańców gminy. Nie jestem osobą obojętną na ludzką krzywdę, często pomagałam i pomagam mieszkańcom w rozwiązywaniu ich problemów. Kandyduję, ponieważ uważam, że jako burmistrz mogę zrobić więcej. Moje główne cele w przypadku wygranej to rozwój gminy i dbałość o dobro jej mieszkańców. Rozumiem przez to m.in. kontynuację rozpoczętych remontów. Uważam też, że należy zabiegać, by młodzi ludzie zostawali w gminie, by mieli gdzie pracować i mieszkać. Zamierzam również podjąć kroki w celu zmniejszenia zadłużenia gminy, bez konieczności rezygnowania z jej rozwoju.

Aleksander Tadych

Reklama

O kandydowaniu na burmistrza Łobżenicy myślałem już od dłuższego czasu, chociaż na początku szukałem kandydatów wśród mojego ugrupowania. Powód jest prosty. Tak jak wspominam w programie wyborczym, burmistrz to człowiek przystępny, kontaktowy, uczciwy – to człowiek, który nie dzieli, a łączy społeczeństwo. Ponadto, pracując w radzie miasta, starałem się jak najlepiej reprezentować mieszkańców gminy Łobżenica. Chcę wykorzystać swoje doświadczenie zawodowe, potencjał i wiedzę, którą posiadam. Gdybym wygrał wybory deklaruję, że dołożę wszelkich starań, by uruchomić w Łobżenicy gabinety lekarskie: pediatry i ginekologa. Widzę też potrzebę rozbudowy monitoringu, zwłaszcza w miejscach, które są zagrożone przestępczością. Uważam, że należy zmodernizować infrastrukturę turystyczną w Gródku Krajeńskim i Trzeboniu. Ponadto ważna jest troska o miejsca pracy. Zachwianie się sytuacji chociażby jednego z miejscowych zakładów może wywołać dramatyczną sytuację w postaci bezrobocia w naszej gminie. Wśród priorytetów mam też dbałość o stan dróg gminnych i powołanie Młodzieżowej Rady Miejskiej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marcin - niezalogowany 2018-10-12 08:00:14

    Od 18 lat trwa 21 wiek ale Łobżenica dopiero 4 lata temu dzięki obecnemu burmistrzowi poczuła wiatr w żaglach Tylko ślepy i głupi mógł by tego nie zauważyć

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-10-12 15:07:32

    Pani Alicjo, ma Pani rację. Człowiekiem się jest a Burmistrzem się bywa. Powodzenia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-10-12 19:09:28

    Oj do tego korytka ciagnie tylko brakuje anielskich dzwonkow prawda jest taka ze kazdy chce władzy a szary człowiek znika dla kazdego burmistrza jak jest po wyborach

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama