Reklama

Czego nie robi policja…

06/03/2016 06:05
…powiedział Piotr Lach, a czym się zajmuje – funkcjonariusze pokazali na wykresach. Jakiej aktywności ponad tę statystyczną oczekują od nich wójt oraz sołtysi gminy Złotów?

Gospodarskiego podejścia

– podczas ubiegłotygodniowego spotkania sołtysów z pracownikami złotowskiej Komendy Powiatowej Policji oznajmił wójt Piotr Lach. Od ogółu przechodząc do szczegółu włodarz przyznał, że oczekuje od funkcjonariuszy m.in. większego zaangażowania w walkę z osobami, które, nie respektując zapisów tzw. ustawy śmieciowej, wciąż porzucają odpady w różnych częściach gminy.

To problem przez policję bagatelizowany, a naprawdę niełatwo jest nam sobie z nim poradzić

– powiedział. Wójt zwrócił też uwagę na inny problem – wałęsających się psów, które, jak przyznał, nie raz goniły za jego samochodem.

Reklama

Może z punktu widzenia policjantów problem wydaje się być błahy, ale my każdego roku za psy przebywające w schronisku płacimy ponad 100 tysięcy złotych

– powiedział Piotr Lach, po czym przyznał, że jakkolwiek by na pracę mundurowych nie spojrzeć, jej ocena w tym aspekcie jest raczej negatywna, ponieważ albo rzadko bywają w terenie i o wałęsających się czworonogach, często dużych ras, nie wiedzą, albo nic sobie nie robią z ich obecności na ulicach. Piotr Lach uczulił funkcjonariuszy, by nie pobłażali właścicielom psów, które mogą stanowić niebezpieczeństwo dla mieszkańców gminy Złotów, a w szczególności dla dzieci.

Reklama

Swego czasu problem z biegającymi bez dozoru czworonogami szczególnie widoczny był w Dzierzążenku. Tam, jak w odpowiedzi poinformował zastępca komendanta powiatowego Robert Chwedczyk, funkcjonariusze reagowali zdecydowanie. Gdy upomnienia nie przyniosły skutku zaczęli nakładać mandaty i, jak zapewnił funkcjonariusz, od praktyki tej w uzasadnionych przypadkach policjanci odstępować nie będą.

Ankietowani

Spotkanie, podczas którego wójt i sołtysi zgłaszali oczekiwania wobec policji poświęcone było tematowi budowy powiatowej mapy zagrożeń. Jej założenia, a następnie dane statystyczne (odnoszące się do skali powiatu oraz poszczególnych gmin), dotyczące przestępstw narkotykowych, gospodarczych i kryminalnych omówił oficer prasowy złotowskiej KPP. Maciej Forecki przedstawił informacje obrazujące m.in. liczbę zabójstw, kradzieży samochodów, wypadków i kolizji drogowych, a także zakłóceń porządku publicznego.

Reklama

Podczas spotkania, w którym uczestniczyli również dzielnicowi gminy Złotów, rozdano sołtysom ankiety, w których poproszono ich o wskazanie we wsiach miejsc szczególnie niebezpiecznych oraz określenie przybliżonych godzin występowania zagrożeń. Na wyniki badania trzeba jeszcze poczekać.

Wolniej!

Sołtysi Świętej I i Blękwitu skierowali do funkcjonariuszy prośbę o zainteresowanie się tematem ograniczenia prędkości na odcinkach dróg, wzdłuż których rozwinęła się zabudowa.

Piotr Kasprzyk, sołtys Świętej I mówił o potrzebie obniżenia jej na odcinku drogi powiatowej w rejonie sołectwa, którym kieruje (dawniej Świętej Ogrodnictwa). Obecnie kierowcy mogą się tam poruszać z maksymalną dopuszczalną prędkością 90 km/h.

Reklama

Piotr Zych wniósł natomiast o spowolnienie ruchu na odcinku od lasu (wyjazd ze Złotowa, kierunek od amfiteatru) do Blękwitu, gdzie w ostatnim czasie powstało kilka nowych zabudowań.

Drugi z tematów, jak podkreślił Robert Chewedczyk, jest mundurowym znany. Dwukrotnie wnioskowali już oni w Wielkopolskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich o ograniczenie dopuszczalnej prędkości we wspomnianym miejscu, dwukrotnie otrzymywali też odpowiedź odmowną. Zastępca komendanta zapewnił, że policjanci podejdą do tematu po raz trzeci, a także zadeklarował, że wystąpią oni również z wnioskiem do Powiatowego Zarządu Dróg o realizację zgłoszenia, z jakim wystąpił Piotr Kasprzyk.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stawnica - niezalogowany 2016-03-06 17:30:56

    Tak samo zająć się psami i kotami w Stawnicy. Jest tego zdecydowanie duzo.Pałetaja się po cudzych podwórkach A ich niby właściciele wgl. Się tym nie interesują.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Anonim - niezalogowany 2016-03-06 13:51:53

    Z Świętej w kierunku Złotowa lepiej byłoby ścięcie drzew przy jezdni, które pozwoliłoby mieszkańcom Ogrodnictwa na lepszą widoczność, ale po co ściąć stare drzewa, z których podczas burzy łamią się gałezie i leża na ulicy, stwarzajace zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego i pieszych, lepiej postawić tam ograniczenie prędkości do 40 km/h, robić kolejną pracę dla policjantów ( wzbogacić skarb państwa ) .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    złotowianin - niezalogowany 2016-03-06 11:27:08

    Policja fakt dużo robi ,dostali nowe auta i to jest ok tylko jak się skończyło polowanko SM to czasami policja wgł.mnie coś takiego uprawia ustawiając się z suszarkami np w Trzebieszkach i susząc auta jadące z góry co nie do końca jest ok ponieważ nawet sami wiedzą że wynik może być błędny ,ale cóż tam nie ma za wiele miejsc ,a to jest idealne.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości