W ramach 8. kolejki pilskiej Proton B Klasy drugi zespół Iskry Krajenka podejmował u siebie Huragan Jastrowie. Spotkanie było wyrównane do czasu pokazania przez sędziego czerwonej kartki. Później wór z golami się rozwiązał
Pierwsza połowa spotkania w Krajence była bardzo wyrównana. Obie ekipy miały swoje szanse na zdobycie bramki. Gospodarze potrafili spudłować na pustą bramkę, a strzały gości zatrzymywały się na słupku czy poprzeczce. Jedynego gola w tej odsłonie zdobył w 33 min. Dawid Ratajczyk, popisując się fantastycznym szczupakiem.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie aż do 61 min. Wówczas piłkę po strzale głową Krzysztofa Wiedro na linii bramkowej zatrzymał obrońca gości, Sławomir Sobieraj. Z tym, że zrobił to ręką, za co obejrzał czerwoną kartkę. Rzut karny na bramkę zamienił D. Ratajczyk. W tym momencie worek z bramkami dla drugiej Iskry został rozwiązany. W 64 min. na 3-0 podwyższył K. Wiedro, a w 69 min. wynik spotkania ustalił D. Ratajczyk, jednocześnie kompletując hat-tricka.
Grający w osłabieniu Huragan wcale nie był bezsilny. Goście najlepszą okazję na zdobycie bramki honorowej mieli po strzale z rzutu wolnego Adriana Gawluka. W tej sytuacji jednak świetną interwencja popisał się bramkarz.
Iskra II Krajenka 4-0 Huragan Jastrowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!