Do wypadku doszło 17 września po godzinie 15:00. Według informacji przekazanej przez sierż. szt. Macieja Foreckiego, rzecznika KPP w Złotowie, młoda kobieta ze Złotowa, prowadząca samochód marki fiat zjechała na pobocze drogi i otarła się bokiem auta o przydrożne drzewo. W wyniku obtarcia straciła całkowicie panowanie nad kierownicą i czołowo uderzyła w kolejne drzewo.
Przejeżdżające tamtędy małżeństwo ze Złotowa powiadomiło pogotowie i udzieliło wsparcia zakleszczonej w aucie poszkodowanej aż do przybycia służb ratowniczych. Kobieta została uwolniona z wraku auta i udzielono jej pierwszej pomocy, a następnie została przewieziona do złotowskiego szpitala. Jej stan określono jako stabilny.
Oprac. na podst. KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A skąd takie informacje o Soltysie? I co sołtys do powiedzenia na temat tej drogi? To droga tylko Stawnicy? A co do picia piwa i tych kwiatków przed jego domem to radzę się lepiej zastanowić albo lepiej dobierać słowa bo ten komentarz jest jednym słowem żałosny.
Kilka razy dzienni e przemierzam drogę Złotów - Radawnica. Jak się jedzie przepisowo, to te drzewa nie przeszkadzają za bardzo...
"Czołówka fiata z drzewem..."? Czy rozpędzone drzewo uderzyło we fiata? Czy kierowca drzewa był trzeźwy? Podobne pytania wraz z odesłaniem Pana Redaktora do ciotki Wikipedii wysłałem w poprzednim komentarzu, ale utknął w moderacji...
Niegdyś drzewa przy drogach stanowiły element nawigacyjny dla samolotów, ale teraz są kompletnie niepotrzebne. Dlaczego nikt nie robi z tym porządku? Zdecydowanie wolałbym uciec w pole, niż wbić się w drzewo podczas zagrożenia. Krajenka - Wysoka, kolejna ekologiczna trasa. W tym przypadku, eko lifestyle może się skończyć na cofnięciu silnika do bagażnika.
Z tymi drzewami również jest masakra na trasie Jastrowie-Borne nie które drzewa stoją równo z asfaltem
to chyba Starostwo wydaje zgodę.
Dajcie zgode OSP z Radawnicy wytna wszystko w pień, maja w tym wprawe juz wycinali duuuuzo drzew w 2 dni:-) tylko ze sprzataniem mieli lenia
Można rzadko zostawić drzewa te,które dalej rosną od asfaltu.te drzewa mają ponad sto lat i gałązki spadaąa na jezdnię po małym nawet wietrze. a Sołtys w Stawnicy siedzi w ogródku i pije piwo.Nic nie robi.Nasadził sobie kwiatków przed domem i nawet nie stara się w Starostwie o chodnik ze Stawnicy do Złotowa.A o drzewach nowych do nasadzenia nawet nie myśli.
Niech będzie przeklęty zarządca drogi za drzewa w pasie drogowym! To domena dróg powiatowych!. Bierzcie przykład z zarządcy dróg wojewódzkich! Vide droga Złotów - Piła, Złotów-Zakrzewo. Natomiast przeklęte to Złotów - Radawnica, Złotów - Tarnówka, Złotów- Wiśniewka?
Popieram od drzew są lasy nie drogi wyciąć w pień
wyciąć drzewa a nie jak za czasów furmanek wyrastają z asfaltu, Zobaczcie jaka widoczność na drodze do Zakrzewa inny świat. Przecież mamy tyle miejsca na drzewa, ale nie koniecznie przy samym asfalcie, chwila nieuwagi i efekt widoczny. Dobrze byłoby gdyby nikt teraz nie zaczął wymyślać bzdur typu, że szalała i jechała tym fiacikiem 150 na godzinę.
I to wszystko od rzecznika? No, ciekawe
A skąd takie informacje o Soltysie? I co sołtys do powiedzenia na temat tej drogi? To droga tylko Stawnicy? A co do picia piwa i tych kwiatków przed jego domem to radzę się lepiej zastanowić albo lepiej dobierać słowa bo ten komentarz jest jednym słowem żałosny.
Kilka razy dzienni e przemierzam drogę Złotów - Radawnica. Jak się jedzie przepisowo, to te drzewa nie przeszkadzają za bardzo...
"Czołówka fiata z drzewem..."? Czy rozpędzone drzewo uderzyło we fiata? Czy kierowca drzewa był trzeźwy? Podobne pytania wraz z odesłaniem Pana Redaktora do ciotki Wikipedii wysłałem w poprzednim komentarzu, ale utknął w moderacji...