Mieczysław Rapta pełni funkcję burmistrza, a jednocześnie jest prezesem stowarzyszenia. Prawo tego zakazuje. - W tym przypadku mogę - mówi zainteresowany
Zostałem dokładnie prześwietlony
Zgodnie z ustawą o samorządzie osoba pełniąca funkcję burmistrza nie może być jednocześnie prezesem stowarzyszenia. Od 2010 roku Mieczysław Rapta jest prezesem stowarzyszenia Lokalna Grupa Rybacka „Pojezierze Krajeńskie”. 24 czerwca został wybrany na stanowisko burmistrza Okonka. W związku z tym powinien w ciągu trzech miesięcy złożyć rezygnację z zajmowanej funkcji w LGR „Pojezierze Krajeńskie”. Dlaczego tego nie zrobi?
- Ustawa mówi, że nie wolno łączyć funkcji burmistrza i prezesa stowarzyszenia, ale takiego, które prowadzi działalność gospodarczą. Stowarzyszenie, na którego czele stoję, takiej działalności nie prowadzi, więc nie ma tu konfliktów interesu. Gmina Okonek jest członkiem stowarzyszenia LGR „Pojezierze Krajeńskie”, więc tym bardziej nie widzę przeszkód, abym nas reprezentował. W strukturach władz tego typu stowarzyszeń w Polsce jest wielu wójtów i burmistrzów - tłumaczy Mieczysław Rapta. Dodaje, że w momencie, kiedy został złożony wniosek o ustanowienie go pełniącym obowiązki burmistrza Okonka, został „dokładnie ze wszystkich storn prześwietlony”.
Kiedy został burmistrzem Okonka musiał, niestety, złożyć rezygnację z bycia członkiem zarządu w Lokalnej Grupie Działania „Naszyjnik Północy”. Przestał również, w związku z upływem kadencji, pełnić funkcję prezesa w Stowarzyszeniu Lędyczek „Nasza Przyszłość”. Nie kandydował ponownie na tę funkcję. Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze