Reklama

Czy w Zakrzewie powstanie Biedronka?

09/04/2021 07:00

Ludzie gadają, wójt dementuje, działka jest w trakcie sprzedaży.

Pojawienie się we wsi Dino w 2015 roku spowodowało między innymi zamknięcie lokalnej rodzinnej piekarni.

– Powstanie Dino na pewno się do tego przyczyniło. To był gwóźdź do trumny – mówił wówczas Piotr Szopiński, który rodzinnym interesem kieruje od około dwudziestu lat.

– Przez takie markety jest coraz mniej małych sklepów, a my żyliśmy przede wszystkim ze współpracy z takimi właśnie mniejszymi punktami. Likwidacja piekarni to nie był jednak tylko problem Zakrzewa. Jak mówią informacje zawarte na ogólnopolskiej oficjalnej stronie internetowej piekarzy, w 2014 roku, w całej Polsce zamknięto około 300 małych piekarni.

Reklama

Teraz w Zakrzewie głośno mówi się o powstaniu kolejnego marketu wielkopowierzchniowego, z biedronką w logo. Podobno poszukiwani są już pracownicy do pracy. Miałaby ona powstać naprzeciwko Dino, w tzw. lasku za przystankiem autobusowym. Są tam dwie wolne działki: jedna gminna, na chwilę obecną w tak zwanym wykazie nieruchomości do sprzedaży, druga prywatna – w trakcie sprzedaży.

– Finalizacja nastąpić ma jednak dopiero we wrześniu – mówi prywatny właściciel sprzedający ziemię – i nic mi nie wiadomo o tym, że ma to być Biedronka. Działkę chce kupić wprawdzie firma deweloperska, ale, z tego co wiem, budują oni mniejsze sklepy lub myjnie. Moim zdaniem nasza działka jest za mała na taki sklep.

Reklama

I tutaj pojawia się nowa myśl: jeśli inwestor kupi dwie działki, gminną i prywatną, położone obok siebie, miejsca będzie wystarczająco. Co na to handlowcy?

– Życie… – mówi Piotr Szopiński.

– Zobaczymy co się będzie działo. Czas pokaże. Temat jest wałkowany od wielu lat. Nie mogę teraz przecież usiąść i płakać… Niektórzy handlowcy mają żal do samorządowców, że wpuszczają na lokalny rynek duże sieci handlowe.

– Będę być może musiał pozwalniać ludzi – mówi inny przedsiębiorca – i sam pracować chyba od rana do wieczora. Takie mamy władze… Wójt gminy Zakrzewo Marek Buława dementuje te plotki.

Reklama

– Nic mi na ten temat nie wiadomo – mówi – nikt u mnie w tej sprawie nie był – podkreśla.

W odpowiedzi na zadane w tej kwestii pytania do biura prasowego sieci Jeronimo Martins, właściciela marki Biedronka otrzymaliśmy: Co do zasady, nie informujemy z dużym wyprzedzeniem o planach związanych z rozwojem naszej sieci. Informacje o wszystkich otwarciach nowych placówek przekazujemy na bieżąco. Stale analizujemy rynek i podejmujemy optymalne decyzje z punktu widzenia naszych klientów (...).

Julita Milczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tak - niezalogowany 2021-04-09 07:34:31

    Rozumiem, że jeden mały sklep się zamknie ale setkom innym ludzi ułatwi życie jeśli powstanie tam kolejny market.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • do powyżej - niezalogowany 2021-04-09 11:48:58

    market ma większy asortyment towaru i zatrudnia kilkunastu pracowników przez co daje dochód kilkunastu rodzinom

    • Zgłoś wpis
  • DDT - niezalogowany 2021-04-09 14:46:17

    Dokładnie tak. Nie ma co na siłę trzymać mniejszych sklepów, często generują podobne koszty a zatrudniają dużo mniej ludzi.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama