Skargi, procesy, odwołania i zarzuty - w najnowszym wydaniu AL wiadomości z kategorii ciężkiej
Zacznijmy od Złotowa. Dzieje się w stolicy powiatu i to głównie za sprawą Adama Pulita. Z jednej strony jest on oskarżany o promowanie się za pieniądze publiczne kosztem samorządu i rzetelnej, bezstronnej informacji. Z drugiej burmistrza "podszczypują" ekolodzy, którzy domagają się wyjaśnienia do końca próby sprowadzania do miasta firmy mającej produkować asfalt. Jaki udział w tej sprawie miał włodarz Złotowa?
Dla miłośników sportu także mamy ważne wiadomości. Rzecz dotyczy Sparty Złotów, która stanęła przed jednym z największych kryzysów w swojej historii. Chodzi o drużynę piłkarską seniorów. Sprawy stanęły na ostrzu noża. Po więcej informacji odsyłamy do artykułu Piotra Steffena.
On także wprowadzi Państwa w pomysł radnego Macieja Zająca dotyczący stworzenia w mieście kąpieliska dla psów...
Z kolei mieszkańców Jastrowia zainteresują z pewnością dwie sprawy. Obie wspomnianej kategorii ciężkiej. Pierwsza dotyczy sporu między Zakładem Gospodarki Komunalnej w Jastrowiu a Zbigniewem Koczenaszem. Gmina chciałaby rozwiązania umowy najmu z lokatorem, ale na to nie zgodził się sąd. Stanowiska burmistrza Piotra Wojtiuka oraz Z. Koczenasza znajdą Państwo na stronie 21 tego wydania naszej gazety.
Kilka stron dalej natomiast publikujemy artykuł traktujący o naborze do szkoły Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jastrowiu i wniosku radnego Ryszarda Króla o odwołanie Andrzeja Hencla z funkcji dyrektora CKZiU. Skąd to żądanie? Jak na całe zamieszanie zareagował starosta Ryszard Goławski i co to oznacza w relacjach powiat - Jastrowie? Zachęcamy do lektury!
Polecić czytelnikom warto także tekst - przestrogę. Artykuł o spalarni opon, która miałaby powstać tuż za granicą gminy Okonek. Mieszkańcy już powiedzieli inwestorom co sądzą o ich pomyśle na biznes, ale zapowiadają znacznie ostrzejsze kroki, jeśli przedsiębiorcy nie zmienią lokalizacji.
Poważny jest również tekst Julity Milczyńskiej o pomyśle budowy parku krajobrazowego na terenie gminy Lipka. Mieszkańcy jasno wyrazili swoje zdanie w tej kwestii, a ich głosem był Paweł Tuschik. A gdy pan Paweł coś mówi, to nie w kij dmuchał...
Zainteresowani? A to tylko ułamek tego, co dla Państwa przygotowaliśmy.
Jeszcze raz więc gorąco zachęcamy do lektury Aktualności Lokalnych.
Redakcja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!