W przypadku samorządowców irytacja zdaje się nie dotyczyć tak bardzo faktu, że kolejne wnioski są składane, ale tego, że policji czy straży bliżej raczej do samorządu powiatowego, tymczasem to samorządy gminne regularnie i dość solidnymi kwotami (niejednokrotnie większymi niż powiat) współfinansują takie zakupy. Niebawem rozpoczną się prace nad przyszłorocznymi budżetami, stąd zarówno Komenda Powiatowa Policji jak i Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej złożyły wnioski o wsparcie ich inwestycji samorządowymi pieniędzmi. Temat ten był poruszony na niedawnym spotkaniu burmistrza z radnymi, którzy wstępnie omawiali plany inwestycyjne na 2018 rok. Gdyby spełnić oczekiwania strażaków i policjantów, miasto musiałoby zabezpieczyć na ich potrzeby w przyszłorocznym budżecie 300 tysięcy złotych. Zarówno bowiem KP PSP jak i KPP złożyły wnioski na 150 tys. zł.
Ja akurat, w tak wysokich kwotach, byłabym przeciwna, żeby dofinansowywać
Reklama
– mówiła do radnych i burmistrza obecna na wspomnianym posiedzeniu miejska skarbnik Jadwiga Skórcz. Część radnych podzieliła jej zdanie, wychodząc z założenia, że to jednak powiatowe struktury i jednostki te przede wszystkim powinny zwracać się o pieniądze właśnie do powiatu. Krzysztof Koronkiewicz uznał, że taka interpretacja jest zbyt daleko idąca, chociażby z tego względu, że miasto niejednokrotnie dawało już pieniądze na szpital, a ten też jest przecież powiatowy. Skarbnik uznała, że działalność szpitala ma jednak szczególny charakter, a poza tym zaznaczyła, że pojawiające się co jakiś czas wnioski z policji i straży nie dość, że spływają do miasta dość regularnie, to jeszcze na coraz większe sumy. Obiektywnie trzeba przyznać, że dofinansowanie dla straży wzbudziło mniej wątpliwości podczas tej dyskusji jak wniosek policji. Być może również za sprawą tego, że temat szczegółowo przedstawił radnym wspomniany Koronkiewicz – emerytowany zawodowy strażak wyjaśnił, dlaczego kupno ciężkiego wozu bojowego ze zbiornikiem na 9 tys. litrów wody (ma zastąpić wysłużoną już cysternę) jest tak ważne.[[pay]]
Z kolei nam szczegóły dotyczące tej inwestycji przedstawił komendant KP PSP w Złotowie Jarosław Kołak. Potwierdził konieczność wymiany sprzętu.
Nowy wóz miałby zastąpić wysłużoną, blisko trzydziestoletnią cysternę, która, co tu wiele mówić, nadaje się już bardziej do muzeum
– komendant podkreśla, że zestaw jest sprawny, ale w wielu sytuacjach jest już niepraktyczny, a poza tym generuje coraz większe koszty. Sprzęt, który miałby trafić do Złotowa to samochód gaśniczy ciężki ze zbiornikiem o pojemności 9 tys. litrów wody, byłby w porównaniu do cysterny bardziej mobilny, co wpłynęłoby znacząco na skrócenie czasu dojazdu do miejsca zdarzenia. Zakup tego auta spowodowałby poprawę bezpieczeństwa mieszkańców całego powiatu.
Wartość zakupu samochodu, jaki miałby tutaj trafić to kwota około 1,1 mln zł.
Wystąpiliśmy z prośbą o dofinansowanie do wszystkich gmin z terenu powiatu oraz do starostwa. O szczegółach tego finansowego wsparcia nie chciałbym jednak na razie mówić, bo jest na to za wcześnie
– ocenia Jarosław Kołak. Przyznaje tylko, że kwoty, o jakie straż wystąpiła do samorządów, wyliczono na podstawie ilości mieszkańców poszczególnych gmin.
Oczywiście po strażackiej stronie również będzie finansowy wkład. Ponad połowę potrzebnej kwoty mamy otrzymać z komendy wojewódzkiej PSP
Reklama
– podkreśla szef złotowskiej straży. Komendant dodaje, że straż wystąpiła z wnioskiem o dofinansowanie także do Lasów Państwowych.
Około 50% obszaru, na którym funkcjonujemy to lasy, ponad 30% to pola uprawne, a reszta to aglomeracje
– argumentuje.
To byłby zdecydowanie bardziej uniwersalny samochód, nie tylko zbiornik na wodę jak obecna cysterna. Tym samochodem można prowadzić samodzielne działania ratownicze, także w mieście
– porównuje do cysterny stojącej w złotowskiej jednostce.
Podczas wspomnianego spotkania z udziałem burmistrza i radnych przewodniczący Rady Miejskiej w Złotowie przyznał wprost, że współfinansowanie inwestycji przez miasto i powiat dalekie jest od idealnego.
Z tym powiatem jakoś nam się w kwestiach współfinansowania nie układa. Oni bardzo mało dokładają nam do wszystkiego. Nauczyli się, że my dajemy wielokrotnie więcej
– mówił Krzysztof Żelichowski. Nawiązał zresztą nie tylko do inwestycji, ale też do stałych wydatków, jak utrzymanie Miejskiej Biblioteki Publicznej, która pełni jednocześnie funkcję powiatowej. Można rzec, że miasto wyręcza w tym względzie powiatowy samorząd, który na bibliotekę przeznacza niewielką część całorocznych kosztów tej instytucji.
Cały pozostały koszt spoczywa na barkach miasta
– podkreślił przewodniczący rady, wracając jeszcze do kwestii współfinansowania inwestycji.
Oni się tłumaczą, że nie mają pieniędzy. To znaczy, że jak my mamy, to mamy wszystko za nich robić?
– Żelichowski nie kwestionował potrzeby zakupu samochodów, podkreślił jedynie, że…
Zasady wsparcia przez poszczególne strony zdecydowanie powinny być inne. Nie wiem zresztą, ile powiat zadeklarował
– zakończył wypowiedź, stwierdzając jednak, że nie zdziwi się, kiedy proporcje ponownie będą odwrócone i to miasto da np. 120 tys. zł, a powiat – 30 tys. zł.
Do wniosku złożonego przez policję, jak się okazuje, starostwo w ogóle nie ma się dokładać. To trzyczęściowy wniosek o: radiowóz za 80 tys. zł; zakup laserowego miernika prędkości (25 tys. zł) i 45 tys. zł na poprawę warunków pracy policjantów i przyjęć interesantów do komendy, mówiąc w skrócie: remont. Dlaczego w ramach tych wydatków komenda powiatowa nie aplikowała o dofinansowanie również ze starostwa powiatowego?
Do starostwa również skierujemy wniosek o dofinansowanie realizacji pewnego zakupu, ale nie jest to związane z tymi zamierzeniami, które wskazujemy we wniosku skierowanym aktualnie do władz miasta
Reklama
– wyjaśnia komendant złotowskiej policji, Robert Chwedczyk.
Mamy różne cele, które chcemy realizować w przyszłym roku, stąd będą od nas kierowane wnioski różnej treści do pozostałych samorządów, w tym do starostwa. One będą dotyczyły spraw związanych z poprawą jakości pracy i funkcjonowania policji na rzecz bezpieczeństwa, ale w tamtych gminach
– policjant nawiązuje do Jastrowia, Okonka czy Krajenki i wyjaśnia jednocześnie, dlaczego ten wniosek skierowali jedynie do złotowskiego samorządu. Ten bowiem wóz i to urządzenie mają pracować przede wszystkim w Złotowie.
Mieszkańcy naszego powiatu, w tym również miasta, wskazują na miejsca pewnych zagrożeń. W przypadku Złotowa, w kontekście przekraczania prędkości, dotyczą one najczęściej ulic Zamkowej, Chojnickiej, Kujańskiej, Za Dworcem, gdzie kierowcy regularnie przekraczają prędkość. Chcemy zyskać profesjonalne narzędzie, którym będzie można skutecznie walczyć z piractwem, również w samym mieście
– komendant mówi o laserowym mierniku prędkości. Podkreśla też:
Policja stara się wymieniać coraz więcej sprzętu, ale sama nie jest w stanie udźwignąć takiego ciężaru inwestycyjnych zakupów.
Reklama
Zapytany o to, czy sama policja dołoży się do wniosku skierowanego do magistratu Robert Chwedczyk odpowiada:
Być może w połowie przyszłego roku pojawi się możliwość pozyskania dofinansowania z komendy głównej w systemie 50/50. Jeśli tak, będzie możliwość pozyskania takiego dofinansowania po linii policji
– mówi komendant.
Podczas wspomnianego spotkania radnych z burmistrzem rajcowie mieli bardzo zróżnicowane opinie.
Jeżeli policja i straż otrzymają dofinansowanie, ja od razu mówię, że w imieniu szpitala będę prosić o taką samą kwotę
– stwierdziła Mariola Wegner.[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie kupią nowej cysterny bo psom trzeba kupić radiowóz bo jeden ostatnio rozbili Największe powazanie i szacunek mam do strażaków a na samym końcu do policji
tam gdzie srodki potrzebne tam brak ale na sekte watykanska zawsze sie znajda
Koniec z cegiełkami od gmin!!! Takie duże mają wpływy z podatków niech zadbają o państwowe jednostki. Ten minister tylko potrafi obiecywać i tyle. A jak jest można było przekonać się w Rytlu i okolicach.
a po co nam powiat. Zróbcie wszystko gminne i będzie dobrze. Przecież powiat do darmozjady. Ani grosza dla nich, niech gminy będą konsekwentne i dadzą powiatowi tyle ile on daje] gminom, czyli nic. Totalne NIC
Teraz rządzi dobra zmiana , dojna zmiana . PBS mówi - wystarczy nie kraść i starczy na wszystko. To kto ma dawać miasto , starostwo czy gminy ??!! Dość tego to są jednostki w sieci budzetu państwa i niech w końcu finansują tak jak powinni !!! Oświatę też rozwalają , co za wyborcy ......pisowskiej zmiany. Ale 500+ zaślepiło umysły
A gdzie jest " dobra zmiana" mieli tak dbać o bezpieczeństwo obywateli. PSP to przecież budżet państwa. Teraz z prośbą do samorządów a takie niby " patologie" ?
Niech każda z gmin na terenie powiatu dołoży cegiełkę do kupna nowego GCBA bezpieczeństwo jest w interesie mieszkańców całego powiatu
Nie kupią nowej cysterny bo psom trzeba kupić radiowóz bo jeden ostatnio rozbili Największe powazanie i szacunek mam do strażaków a na samym końcu do policji
tam gdzie srodki potrzebne tam brak ale na sekte watykanska zawsze sie znajda
Koniec z cegiełkami od gmin!!! Takie duże mają wpływy z podatków niech zadbają o państwowe jednostki. Ten minister tylko potrafi obiecywać i tyle. A jak jest można było przekonać się w Rytlu i okolicach.