W piatek 16 lipca doszło do zdarzenia drogowego pomiędzy miejscowością Piecewo- Węgierce
Dnia 16.07.21 o godzinie 19.49 zastępy straży pożarnej JRG Złotów oraz miejscowe OSP zostały zadysponowane do zdarzenia drogowego pomiędzy miejscowością Piecewo- Węgierce. Kierujący samochodem marki seat zjechał z drogi i dachował. Autem podróżowała jedna osoba. Kierujący nie odniósł obrażeń. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatora i postawieniu pojazdu na koła. Po godzinie zastępy wróciły do jednostek. Przyczyny zdarzenia bada policja.
Foto: OSP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
pewnie znów będzie ze sarny a nie że prędkość
Nie prędkość ale pobocze złapał i ściągnęło zmęczenie mógł zasłabnąć za kierownicą.Taki znawca wszystkiego jesteś to kiedy tobie to się przytrafi....?
Rozwiązanie jest jedno! Trzeba tam wybudować to do jak na nieznanego żołnierza
Ale ty Wandzia jesteś pierdolni….a
Napewno zasłap biedaczek
Słownik załatwić ? ;)
Do głupia wandzia Ty człowieku widać że z rodziny patologicznej pochodzisz bo nawet wysłowić się nie potrafisz
Osłapnoł czy zasłapł? Znowu wagarowicz z lekcji j.polskiego?
Wszyscy jeżdżą on wypadł; było autko i już nie ma autka; może zasłabł, może za szybko jechał, może sarna, może to może tamto, czy to jest naprawdę aż tak ważne? kierowca pewnie wie, gdzie leży przyczyna; na szczęście kierowca wyszedł bez większego szwanku i dostał lekcję i naukę na przyszłość; oby skorzystał z tej lekcji odpowiednio, a reszta niech zachowa sobie to zdarzenie ku przestrodze;
Pipa nie kierowca ! Spowrotem do szkoły nauki jazdy wysłać młodego to się nauczy!
Odezwał się idiota ! Kozak w necie pi ... Ciekawe jak ty jeździsz baranie !!!?
Wujek=,ty wróć do szkoły a nie pisz bzdur!
I po co się nawzajem wyzywacie. Dachowanie samochodu może mieć różne przyczyny. Ważne że nie ma ofiar ani poszkodowanych. Oczywiście że informacje o zdarzeniach powinny być podawane z uwzględnieniem przyczyn i wyjaśnień. Nie może być tak jak w przypadku wypadku w którym na ul Obr. Warszawy ponoć kierowca zasłabł i przebił się przez węższą szczelinę pomiędzy murem budynku a drzewem niż miała szerokość jego samochodu. Dziwne bo samochód, ściana budynku, pieñ drzewa, ani boki samochodu nie zostały uszkodzone a ponoć kierowca zasłabł wiec samochód powinien kierować się w linii prostej. Nie dość tego że do takiej sytuacji nie doszło to jeszcze podczas zasłabnięcia , kierowca z urwanym kołem przez płot, wjechał w głąb wąskiego wjazdu na tyły budynku. W jakim celu po uderzeniu w gruby metalowy płot kierowca po zasłabnięciu wjechał w ten wjazd pod kątem 90° tego nikt nam nie wytłumaczył. Całe szczęście że i w tym czasie na chodniku ani w wjeździe nie było nikogo z pieszych. Jakieś racjonalne wyjaśnienie podawanych zdarzeń chyba nam się należy choćby po to aby wiedzieć jak zachować się w danym momencie.
Tu widać sami zawodowi kierowcy co egzamin z prawo jazdy zdali za 20 razem ale wszyscy najlepsi są.Rozbil się to swoim nie waszym więc co wam do tego cwoki
Widać sami "znawcy" przyczyną był drugi kierowca taki baran ja wy, który zapieprzał jak głupi i ściął zakręt. Seat żeby uniknąć zderzenia wyleciał z drogi. Sprawą zajmuje się policja a kierowca seata nie jest sprawca wypadku! Pozdrawiam serdecznie wszystkich zawodowych kierowców :)
Dokładnie tak było, ale ludzie zawsze muszą mordą poklepać bo przecież Polak inaczej nie potrafi XD
pewnie znów będzie ze sarny a nie że prędkość
Nie prędkość ale pobocze złapał i ściągnęło zmęczenie mógł zasłabnąć za kierownicą.Taki znawca wszystkiego jesteś to kiedy tobie to się przytrafi....?
Rozwiązanie jest jedno! Trzeba tam wybudować to do jak na nieznanego żołnierza