Do wypadku doszło 4 maja 2015 roku na przejściu dla pieszych. Gdy 10-letni Karol wjechał na nie rowerem, uderzył w niego fiat ducato, prowadzony przez Zdzisława G. Chłopiec zginął. Mężczyzna nie hamował, bo nie miał czym. Biegły z dziedziny rekonstrukcji wypadków Janusz Szułczyński stwierdził: układ hamulcowy auta był niesprawny (wskaźnik skuteczności hamowania hamulca roboczego wyniósł 22% przy dopuszczalnym 40%; hamulca postojowego – 2% przy dopuszczalnym 16%); ponadto wykazał nadmierne luzy końcówek drążka kierownicy z prawej strony, wycieki płynów eksploatacyjnych, rozpięte i ominięte korektory siłownika hamulcowego tylnej osi.
Niesprawny układ hamulcowy miał bezpośredni wpływ na zakres obrażeń
Reklama
– orzekł J. Szułczyński. Zabudowa skrzyni ładunkowej zamontowana do ramy pasem transportowym to w tym przypadku szczegół.
Oskarżony Zdzisław G. zeznał przed sądem, że nie wiedział, że przewody hamulcowe były zaślepione.
„Nigdy sam nic przy nim nie robiłem”
– mówił o fiacie ducato. Nie pamiętał, czy sam był na przeglądzie, czy kogoś na niego wysłał.
„Nie wiem, kogo ewentualnie mogłem wysłać”.
Przegląd auto przeszło pół roku przed wypadkiem.
Prokuratura Rejonowa w Złotowie sprawdziła, kto wykonał przegląd auta i, nie mając wątpliwości, że fiat ducato badania technicznego przejść nie powinien, skierowała akt oskarżenia przeciw diagnoście. Chodzi o pracownika jednej ze stacji w Złotowie. Mężczyzna ten, traktowany jako funkcjonariusz publiczny, oskarżony został o wystawienie dokumentu poświadczającego nieprawdę. Grozi mu za to do pięciu lat pozbawienia wolności. Ponadto prokurator postawił mu zarzut dopuszczenia do ruchu pojazdu mechanicznego bezpośrednio zagrażającego bezpieczeństwu w ruchu. Za to grozi mu do dwóch lat więzienia.
Terminu rozprawy diagnosty Sąd Rejonowy w Złotowie jeszcze nie wyznaczył.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wygląda na to, że chce się zastosować zasadę ,,cygan zawinił kowala powiesili"". Byłemu funkcjonariuszowi Milicji pomyliły się czasy kiedy to hamował służbową Nysą nogami z założonymi azbestowymi skarpetami. Facet z nie małym stażem kierowcy jadąc nie zdawał sobie sprawy że coś nie jest tak z układem hamulcowym pojazdu? Po wtóre jako recydywista powinien dawno mieć odebrane prawa do kierowania pojazdami. Przypomina to sprawę kiedy to kierowca BMW szalał po ulicach Złotowa łamiąc przepisy, Policja nie mogła dobrać się jemu do czterech liter bo pani prokurator (obecnie sędzia) doszła do wniosku że kierujący działał w wyższej potrzebie.
...Ja mam pomysła. Najlepiej będzie jak prokurator postawi zarzut niezatrzymania się na pasach SAMOCHODOWI byłego milicjanta, jaśnie pana G, który znany jest z tego, że NOTORYCZNIE poruszał się po drogach niesprawnymi pojazdami...
Jaki kraj, takie prawo. Są równi, i równiejsi..
Nalezy dodac, ze zrobił to w okresie próby. 2 albo 3 lata w zawieszeniu za spowodowanie wypadku ze stałym uszczerbkiem na zdrowiu. Kobieta jezdzi na wózku, dziecko nie zyje, on cieszy sie wolnoscia.
Dziękuję za informację, winny jak diabli.
Dziecko bylo z opiekunem. Samochody jadace od strony Jastrowia zatrzymaly sie i przepuscily opiekuna z dziecmi. Zdzislaw G., jadacy od strony Zlotowa, nie zatrzymal sie. Potracil dziecko, nastepnie po nim przejechal.
Jak doszło do wypadku? Dziecko miało prawidłową opiekę, jechało zgodnie z przepisami, czy wtargnęło?
Tak ON masz racje zasada jest taka przed wyruszeniem w trasę należy sprawdzić podstawowe systemy bezpieczeństwa pojazdu ,jak hamulce,światła czy układ kierowniczy to mozna sprawdzić samemu tak to wygląda na kretactwo,ale od osądów jest sąd a właściwie cały system prawny.
Za granicami to gdzie w Rosji na Ukrainie ,Białorusi?
sami jesteście winni temu ,że ten Pan tak postępował !!! teraz piszecie takie bzdury jak ktoś wiedział o takich sytuacjach wcześniej to wystarczyło coś z tym zrobić !!! Ludzie którzy jada na przegląd wiedząc ,że mają nie sprawne auto co oczekują ?! zanim coś ktoś napisze to niech się zastanowi, bo społeczeństwo Polskie wykreowało takich ludzi jak ten Pan . Nie dopuszczalnie jest to za granicami naszego Państwa tylko w Polsce tak się dzieje .
ģóreckiemu też się kiedyś upiekło za połamanie pałą paluchów na przesłuchaniu... teraz liczą się znajomości... kazdy powinien odpowiadac za to co robi...bez wzgledu na to czy to milicjant policjant czy jaś fasola.niema tłumaczenia bo coś...Winny to Winny...do PUDŁA Z NIM!!!koniec tematu.dziekuje.
Wiele rzeczy maja gorszych, ale akurat jeśli chodzi o odpowiedzialność zawodową, można ich podziwiać.
Były policjant nie wiedział że auto nie ma hamulców lub słabo hamuje i nie wie kto był na przeglądzie? Bzdura roku!!! O takiego wała, dobrze wiedział czym jedzie i w jakim stanie. Każdy kierowca zna swoje auto i wie co w nim nie domaga. Układy dalej działają więc się mu upiecze kolejny raz... Ja szary kowalski już bym za to siedział i tego komentaża tu nie napisał. Może nie prawda????
Reasumując myślę,że słuszne są również zarzuty dla diagnosty,trzeba do bólu eliminować pojazdy niesprawne,stare wraki.
YouTube: Złotów: ponad rok czekają na sprawiedliwość
https://www.youtube.com/watch?v=nq8GC104gsk
gdzie mozna zrobic na lewo przeglad w zlotowie i za ile ???
Tak muszę przyznać rację nasza policja z reguły nie odpuszcza nikomu nie ma tzw pouczenia mandat punkty i nie ma przeproś,ale czy tak jest w stosunku do wszystkich tego nie wiem ????
Daj spokój człowieku z tymi Niemcami wiemy ,że maja wszystko najlepsze.
Ten pan to musi mieć wszędzie chody ,rozumiem gdyby 1 miesiąc po przeglądzie nieraz policja zatrzymuje auto po przeglądzie sprawdza wyrywkowo np światła czy klakson i wtedy diagnosta może mieć problem,ale po 6 miesiącach to duża przesada właściciel i kierowca odpowiada za stan auta no a za wypadek tylko i wyłącznie kierowca.
Na YT, ale gdzie?
pan g tak długo będzie przedłużał sprawe aż ucichnie mam nadzieje ze wtedy społeczeństwo samo go ukara może wtedy skonczy sie kumoterstwo.pan g to zwykła ś........nia nie wyobrażam sobie co czują rodzice tego dziecka
O winie i karze zdecyduje sąd. Chodzi o to, zeby został ukarany kazdy, kto przyczynil sie do smierci tego dziecka. Jemu zycia juz nikt nie zwroci, ale moze zapobiegnie podobnym zdarzeniom w przyszlosci,bo ta tragedia mogla spotkac kazdego.
Dzisiaj o godz. 18 w tv asta bedzie program na temat przebiegu sprawy, diagnozy samochodu itd. Jezeli nie ma mozliwosci obejrzenia go w tv, to po godz.19 bedzie mozna obejrzec rowniez na kanale youtube.
No w takiej sytuacji to zarzuty dla diagnosty są jak najbardziej zasadne. Swoją drogą to też jest DZIADOSTWO. Znajomym to idzie załatwić bez niczego na lewo, a normalnie to się czasami takich głupot czepiają. Bo nie wierze, że diagnosta sprawdził i podbił przegląd ze świadomością w jakim stanie jest ten pojazd. Nie zwykłemu "szaraczkowi" z ulicy. Mogło być tak, że to auto nawet na ścieżkę nie wjechało.... Także do wyjaśnienia i ewentualnego ukarania
Oględziny samochodu wykazaly, ze rama samochodu jest na tyle przegnita, ze przerobki zostaly wykonane dawno temu, jeszcze na dlugo przed przeglądem. Na niesprawnym ukladzie hamulcowym tez wykazano zmiany, ktore wskazują na dlugotrwale ich nieuzywanie.
Będąc obiektywnym, zarzut dla diagnosty chyba nie jest do końca słuszny. Przegląd był robiony pół roku przed wypadkiem i wtedy hamulce mogły być przecież sprawne. Przez tyle czasu hamulce mogły być naprawiane kilka razy i niekoniecznie właściwie. Osobna kwestią pozostaje fakt, że kierowca tego nie czuł. Dla mnie jest to niemożliwe, że nie czuł słabych hamulców! Oczywiście nie wierzę też, że nie wiedział o zabudowie zamocowanej pasami transportowymi - to woła o pomstę do nieba! Wydaje mi się, że na stacjach kontroli jest monitoring. Może uda się sprawdzić co tam się wydarzyło. Czy w ogóle auto było na tym "przeglądzie"?
Przez pół roku od diagnostyki jeździł na popsutych hamulcach i nie wyczuł, że są słabe/ nie ma ich? Ściema roku.
Pan Zdzislaw G. zeznal przed sadem, ze nie wiedzial????????? Typowy skur.....el!!! Chyba sasiadka przyszla i mu hamulce naprawila.
Facet kombinuje i kłamie bo chce się wymigać niewie kto był na przeglądzie? Śmiechu warte zabił bydlak dziecko i przez rok się wykręca tak działa Złotowska policja i prokuratura kumpel zawsze się wywinie. Oby nie tym razem!!!
Sprawa Zdzisława G. toczy się osobno. Dodatkowo postawiono zarzut diagnoście. Bardzo dobrze.
Przez pół roku nie jeden garażowy mechanik mógł naprawiać to cudo. Więc nie rozumiem dlaczego diagnoście chcą zrobić sprawę. Gdyby to było 5 dni przed wypadkiem to jeszcze można zrozumieć ale nie pół roku.
Wiadomo, jak wygląda coroczny przegląd auta w Polsce. Diagnosta coś tam zauważy, co niedomaga, ale podbije dowód mimo to. W Niemczech nie ma "to-tamto". Ordnung muss sein.
Swieta prawda Panu G.nie raz juz sie upieklo
Przecież w Polsce policja ma przywileje, zwykłego obywatela już dawno by skazali na dożywocie...
A co kierującemu się odpuści bo były policjant śmieszne powinien siedzieć bez dwóch zdań
Wygląda na to, że chce się zastosować zasadę ,,cygan zawinił kowala powiesili"". Byłemu funkcjonariuszowi Milicji pomyliły się czasy kiedy to hamował służbową Nysą nogami z założonymi azbestowymi skarpetami. Facet z nie małym stażem kierowcy jadąc nie zdawał sobie sprawy że coś nie jest tak z układem hamulcowym pojazdu? Po wtóre jako recydywista powinien dawno mieć odebrane prawa do kierowania pojazdami. Przypomina to sprawę kiedy to kierowca BMW szalał po ulicach Złotowa łamiąc przepisy, Policja nie mogła dobrać się jemu do czterech liter bo pani prokurator (obecnie sędzia) doszła do wniosku że kierujący działał w wyższej potrzebie.
...Ja mam pomysła. Najlepiej będzie jak prokurator postawi zarzut niezatrzymania się na pasach SAMOCHODOWI byłego milicjanta, jaśnie pana G, który znany jest z tego, że NOTORYCZNIE poruszał się po drogach niesprawnymi pojazdami...
Jaki kraj, takie prawo. Są równi, i równiejsi..