Dino to najbardziej dynamicznie rozwijająca się sieć sklepów w kraju. W Okonku nie zaprzeczają, że i tu przedstawiciele sieci pytają o teren
– Tak, szukają – mówi otwarcie Andrzej Jasiłek, burmistrz Okonka.
– Ludzie mają podzielone zdania, jedni są za, inni przeciw takim sieciom. Prawda jest taka, że jak sieć zdecyduje się na jakieś miasto, to postawi swój sklep bez względu na to, czy gmina będzie chciała im sprzedać teren, czy nie. Jak nie od gminy, to kupią od prywatnej osoby – tłumaczy burmistrz. Władze Okonka nie mają zamiaru nie sprzedawać.
– Nie wiem, czy tą działką będzie zainteresowane Dino, czy może inna sieć. My na początku roku na pewno wystawimy do sprzedaży działkę przy ulicy Cmentarnej, która wytyczona jest pod usługi. Obok będą wytyczone dwie duże działki pod budownictwo wielorodzinne. Trudno o lepsze miejsce pod market – na ekranie monitora Andrzej Jasiłek pokazuje teren, dodając, że sieć wystąpiła o wskazanie ciekawego terenu. Przypomnijmy, że w Okonku jest jeszcze dyskont należący do Biedronki.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
niech szuka, bo jeden sklep to za mało na całą gminę.
Jak dalej tak będą płacić na magazynie to będą szukać ale ludzi do pracy
Płacą dobrze tym którzy chcą pracować a nie leserom
Jeden supermarket w Okonku to zamało. Selgross by się przydał.
Z całą pewnością przyda się konkurencja. Tym bardziej iż to Polska sieć i to w naszym kraju pozostanie kapitał.
Ja chce Albertcheina w Okonku
Albert Heijna, robotniku sezonowy w Holandii.
A może w ledyczku
Panie burmistrzu moj syn ma kiepskie oceny z WFu- chciałem go wziąść ostatnio na stadion zeby pobiegał, ale tam nie ma warunków do upawiania lekkiej atletyki! Od strony lasu ciemno nie powiem jak, nawierzchnia taka ze kostke mozna skrecic! DO remontu!
Okonek jest tak przeludniony że nie ma miejsca na markety !
Fajny plac jest koło oczyszczalni scieków...
Chcesz bieżnie? Złóż projekt obywatelski. To był by dobry pomysł. Rzeczywiście kiedyś co drugi WF się tam biegało. Teraz tam nie widać nikogo, ale nie ma się co dziwić bo przy obiekcie sportowym burmistrz postawił pijalnie piwa i wódki także biegacze boją się dostać po głowie. Zwłaszcza że ciemno.
to niech biegacze się zbiorą i najebią pijakom.
Kto komu zabrania biegać... W parku można pić piwo i biegać....
a ja tam biegam pić
niech szuka, bo jeden sklep to za mało na całą gminę.
Jak dalej tak będą płacić na magazynie to będą szukać ale ludzi do pracy
Płacą dobrze tym którzy chcą pracować a nie leserom