Radny Stanisław Wojtuń wnioskuje o możliwość wprowadzania czworonogów do ratusza. Co na to urzędnicy?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No ze świnią może nie, ale z psem dobrze pilnowanym to bym zezwoliła
Jesteś chora do rombu weź swojego pupila na zmianę najlepiej i nie WKU... ludzi.
Panie Wojtuń, bardzo pana szanuje ale; myśli pan że brak interesantów w Urzędzie Miasta można zastąpić zwierzętami. Tę odrazę do urzędu wprowadził poprzedni Neo burmistrz, który pozbywając się normalnych i życzliwych urzędników, wszystkich zniechęcił do składania wizyt w Urzędzie Miasta. Tak nie było nawet za głębokiej Komuny a to co bezkarnie zrobił mieszkańcom i zniknął w niesławie nie jest do zapomnienia. Panie Stanisławie, jeśli jest pan miłośnikiem zwierząt domowych i chce pan pomóc tym co je mają to może by coś konkretnego dla posiadaczy psów i kotów. Dzisiaj ich utrzymanie jest drogie i często zdarza się że wiele osób, rodzin się ich pozbywa. Jeszcze nie tak dawno bo przed kampanią wyborczą do parlamentu było inaczej. Teraz mało kogo stać choćby na karmę dla pupili szczególnie wtedy gdy do rodzin przyszły na prośbę dzieci. Tak więc może coś konkretnego, propozycje dająca wsparcie właścicielom zwierząt bo samo ,, przyjście do Urzędu ", im napewno nie pomoże. Pies w urzędzie, też szczekać będzie, może z głodu?
Odnośnie leczenia zwierząt; to jestem tragedia dla emerytów jak zajdzie taka konieczność. Miałam kotka , poważnie rozchorował się na nerki, oprócz badań, leków i zabiegów, codziennie musiałam z nim jeździć na dializy. Nie dość , że wykańczał mnie stress z powodu choroby przyjaciela , to totalnie dobijała swiadomość, że mimo najszczerszych chęci nie byłam w stanie mu pomóc że względów materialnych. Zapożyczyłem się u znajomych i leczyłam kotka , żył jeszcze prawie 3 lata na lekach. Może jakaś pomoc od urzędu w opłacaniu faktur za leczenie naszych małych przyjaciół? Wiem , najlepiej odpowiedzieć, jak cię nie stać, to nie bierz zwierzaka do domu ????, dodam od siebie, nie życzę nikomu , żeby ta karma do niego wróciła, bo taki zwierzaczek jest często jedyną motywacją, aby wstać rano, jeśli mieszka się samemu. Może jednak da się coś w tym temacie postanowić, aby pomóc?
No szkoda, że pan radny nie zwrócił na to uwagi poprzedniemu burmistrzowi. No ale wtedy nie można było interpelacji składać, no bo swoim nie wypada. Raptem sobie pan radny przypomniał, że ma psa? No ludzie kochani. Już nie mają się czego czepiać. Przegraliście wybory nie bez powodu!
jestem za jako urzędnik i jako posiadacz :)
No tak ,, urzędnik " a może by pies, sam przyszedł do urzędu zamiast urzędnika.
Proszę o szacunek dla pomysłodawcy. Kto kocha zwierzęta, kocha ludzi. Brawo Panie Stanisławie. Pies , to towarzysz naszego życia.
Ja też jestem za! A obrażanie Pana Wojtunia uważam za szczyt chamstwa.
Ja także jestem za.Pan Stanisław Wojtuń to najmądrzejszy Radny,który chce jak najlepiej dla mieszkańców Złotowa jak i dla zwierząt. Troszczy się o wszystkich i gdzie tylko może Ludziom pomaga.STANISŁAW WOJTUŃ POWINIEN BYĆ BURMISTRZEM MIASTA ZŁOTÓW TO NIE BYŁOBY KONFLIKTÓW ,W OBRĘBIE JEGO DZIAŁANIA.Pozdrawiam Panie Staszku.Halina
Bardzo proszę - tabliczka na drzwiach wisiała już w 2020 roku. Czemu wtedy nie podjęto interwencji?
Zwierzęta w urzędach? Przesada. Na ten czas nic pieskowi się nie stanie jak zostanie w domu . A psa ze sobą pan Wojtun zabiera do pracy czy zostawia wtedy w domu?
A czemu zakazu nie zniesiono w ostatnich latach? Wtedy nikomu nie przeszkadzała ta tabliczka? Ojjj, wybiórcza pamięć u co niektórych.
Jakoś nie zauważam aby ktoś obrażał pana radnego Stanisława Wojtunia. To bardzo szanowany przez wielu człowiek, tylko czy tym pomysłem palnął kulą w płot. Też mam zwierzęta domowe i mogę tylko napisać że szkoda by mi było ich zabrać do urzędu miasta szczególnie za burmistrza Adama Pulita. Szkoda bo też przeżyły by ogromny stres widząc jak ten podszyty fałszem ,, gbur " traktował ludzi bez względu na wiek. Ludzie z - gabinetu? tego człowieka bardzo często wychodzili z płaczem lub w wielkim stresie. Akurat w tym bardzo dobrze pomagała mu jego krzykliwa z-ca do której nawet sam pies by nie wszedł już po pierwszej wizycie z opiekunką/em. Boli nawet wspomnienie o tym najgorszym burmistrzu a przechodząc do teraźniejszości to wszystko zależy od nowego Burmistrza. Jak przekazał w kampanii wyborczej ma wielkie ambicje poprawy trwającego dziewięć lat horroru nie tylko mieszkańców. Panie radny, to wtedy trzeba było stanąć po stronie mieszkańców załatwiających życiowo ważne sprawy swoje, swoich rodzin i środowiska w którym żyją a niektórzy, można już napisać, żyli. Trzeba było stanąć po stronie zwalnianych urzędniczek, które były jednym wsparciem dla tych, którzy w haniebny sposób byli traktowani przez autorytarna władzę, która i was radnych stawiała pod ścianę bez żadnej alternatywy. Co do tabliczki na drzwiach Urzędu Miasta, wystarczy ją zdjąć i przejść do porządku dziennego czyli zaakceptować tę osobę, która nawiedzi urząd np z psem. Jak mieszkańcy zauważą życzliwość i zrozumienie, będą znowu chętnie przychodzili w różnych sprawach.
Urząd to urząd, pies to pies. Czy ten Pan nie szuka czasem atencji, czy nie ma poważniejszych tematów w Złotowie??? Zaraz będą tematy: " Brak miski w wodą w złotowskim urzędzie", " Na próżno szukać kuwety dla kotków w złotowskim urzędzie" ;-). P. S. Mam psa.
A może warto poruszyć kwestie nieczynnej kasy, człowiek idzie opłacić podatek a tam kartka kasa czynna poniedziałek i środę. Pozostałe dni trzeba iść do banku koło Policji ( skandal).To niech poruszy pan Radny w imieniu mieszkańców miasta.
Panie emerycie i inni, chyba nie zauważyliście, że od kas się odchodzi. Jest ich już bardzo mało, no wiem, SM Piast ma i chodzą tam emeryci pogadać sobie a pani kasjerka chętnie z nimi rozmawia i czas leci. Już nawet niektóre banki (PNB PARIBAS) nie mają kas. Kochani emeryci i inni - mamy XXI wiek i przyszło nowe i nadal przychodzi. Uczcie się. Ja też jestem emerytem, ale komputer to mój najlepszy kolega, przyjaciel, znam go od podszewki i kasy nie potrzebuję.
Panie Emerycie, a gdzie pań płaci za prąd? Że też nie uważa pan za skandal tego, że musi Pan zapłacić za prąd w banku lub na poczcie, bo Enea, spółka państwowa, nie ma kasu w naszym mieście. Ba, nawet prowizję od tej płatności musi Pan uiścić. SBL Złotów obsługuje rachunek bankowy urzędu, więc tam prowizji Pan nie płaci, a jak może Pan wyjść z domu i pójść do urzędu, to równie dobrze może też pójść do banku, to tylko parę metrów różnicy. A są jeszcze przelewy internetowe, bardzo wygodne, i EBOI. Naprawdę nie ma po co bić piany.
Emeryt, co tam twoja kasa w urzędzie. Ty masz płacić i tyle jak nie w kasie to w SBLu. Taki kierunek tam, nakreślają niezadowolonym.
To jest urząd, a nie ośrodek rekreacji. Bez przesady, jak ktoś się decyduje na zwierzaka to powinien mu zapewnić opiekę na czas kiedy trzeba coś załatwić lub wychować tak aby w domu nie narobił szkód.
Problem na miarę Złotowa xD
Wojtunia zatrudnić jako sprzątacza odchodów psich i innych zwierząt. Jeszcze ze świnią można przyjść ....... komuś brakło rozumu.
Nikt nie może zabronić wejść z psem do urzędu, sklepu ani na plac zabaw z tego co wiem i taka tabliczka nie ma podstawy prawnej, jeśli się nie mylę. Kiedyś już było o tym głośno. Wystarczy trochę zdrowego rozsądku, trzymanie zwierzaka na smyczy i pilnowanie. Z tym zdrowym rozsądkiem bywa różnie, ale może za jakiś czas społeczeństwo nauczy się korzystać ze swoich praw w sposób przemyślany i empatyczny względem innych osób.
Dlaczego koło UM nie na miejsca,gdzie można psa przywiązać? jak idę do UM za sprawą. Z psami nie przesadzać bo są to psy bez rodowodu,po prostu kundle.W Niemczech kundle nie maja prawa bytu. We Francji tylko psy rasowe są rejestrowane. Kundle sprzedajcie Chińczykowi bo podobno są smaczne.bezdomni nad ogniskiem też kundle trzymają. Pies do Um > nie dla psa kiełbasa.
Człowieku nie wyskakuj z Francją i Niemcami, to kraje trzeciego świata zdegenerowane do granic możliwości...Też mi przykłady
Vanesa, bo psa nie przywiązuje się i nie zostawia gdzie bądź - przed sklepem, przed urzędem, przed szkołą. Właściciel ma obowiązek psa pilnować i się nim opiekować. Albo zabierasz psa na spacer i trzymasz go na smyczy cały czas i jesteś cały czas z nim, albo zostawiasz go w domu, żeby się nie stresował, że pani go uwiązała i gdzieś poszła. Jeśli tego nie rozumiesz, nie powinnaś mieć zwierząt.
Uwazam, ze należy zwiększyć mandaty za brak sprzątania po swoich pupilach, dopilnować płacenia podatku za pieska, plus prowadzenia na smyczy i w kagancu. Nie może być tak, że przechodzień musi odslakiwac, uciekać, bo właściciel nie pilnuje tylko śmiejąc się nie, nie on nie ugryzie a kogo to obchodzi ja i inni nie chce musieć się bać!!!
Ciekawe czy i kto dla dobrego przykładu placi podatek za pieska i o ile je podnieśli patrząc na inne rosnące dynamicznie opłaty.
Tak tak, ,, bez przesady ", należy by służby porządkowe w tym policja zaczęła wreszcie karać tych którzy śmiecą, szczają i srają po kątach, plują, rzygają, rozwalają nie tylko śmietniki po nocach. Przecież wszyscy to wiedzą i widzą a co do tych psów to czepiają się tacy najgorsi dla których każdy pies powinien być wzorem zachowania. Panie radny S. Wojtuń, skończ pan ten temat, jak wskazano w jednym z komentarzy, zdejm pan ten znak zakazu wprowadzania psów i będzie po problemie, który nie jest wart dyskusji z pajacami. Zarządzaj też pan zdjęcia możliwości komentowania w tej sprawie w szczujni lokalnej. Szkoda brudzić tym swoją godność osobistą.
Nie no CI psiarze poszaleli .... z psem do urzędu. Psy nawet najsłodsze to dalej psy , bez przesady. Wszystkie inwestycje zrobione ,problemy gminy rozwiązane ? że takimi pierdołami i absurdami się radni zajmują.
to nie jest problem,to propozycja,jestem za mimo ze nie bardzo lubie zwierzeta,ale serce sie kaja jak te slodziaki przed drzwiami musza zostac
Cóż panie radny ,, pies to stworzenie Boże, więc jak człowiek żyć może ".
Placi podatek za swojego pieska ?
Straż miejska, powinna sprawdzać czy są uiszczane przez właścicieli opłaty podatku za pieski, oplata i obowiązek jak każdy.
Choć problem zwierząt może dla niektórych wydawać się istotny, uważam, że Pan Wojtiuń z racji swoich doświadczeń powinien zająć się raczej złotowską patodeweloperką.
No ze świnią może nie, ale z psem dobrze pilnowanym to bym zezwoliła
Jesteś chora do rombu weź swojego pupila na zmianę najlepiej i nie WKU... ludzi.
Panie Wojtuń, bardzo pana szanuje ale; myśli pan że brak interesantów w Urzędzie Miasta można zastąpić zwierzętami. Tę odrazę do urzędu wprowadził poprzedni Neo burmistrz, który pozbywając się normalnych i życzliwych urzędników, wszystkich zniechęcił do składania wizyt w Urzędzie Miasta. Tak nie było nawet za głębokiej Komuny a to co bezkarnie zrobił mieszkańcom i zniknął w niesławie nie jest do zapomnienia. Panie Stanisławie, jeśli jest pan miłośnikiem zwierząt domowych i chce pan pomóc tym co je mają to może by coś konkretnego dla posiadaczy psów i kotów. Dzisiaj ich utrzymanie jest drogie i często zdarza się że wiele osób, rodzin się ich pozbywa. Jeszcze nie tak dawno bo przed kampanią wyborczą do parlamentu było inaczej. Teraz mało kogo stać choćby na karmę dla pupili szczególnie wtedy gdy do rodzin przyszły na prośbę dzieci. Tak więc może coś konkretnego, propozycje dająca wsparcie właścicielom zwierząt bo samo ,, przyjście do Urzędu ", im napewno nie pomoże. Pies w urzędzie, też szczekać będzie, może z głodu?