Kluby z Jastrowia doszły do porozumienia. – I to jest najważniejsze – mówi radny Michał Kruszyński
Do spotkania doszło 5 października w sali sesyjnej Urzędu Miasta w Jastrowiu. Spotkanie w ramach posiedzenia komisji zajmującej się sprawami oświaty, kultury i sportu zwołał jej przewodniczący Łukasz Cyruk. On, podobnie jak i radni wchodzący w skład komisji, postanowili rozwiązać problem, którym żyje od kilku miesięcy społeczność Jastrowia. Przypomnijmy, że chodzi o możliwość korzystania ze stadionu przez Akademię Piłkarską Start. Piłkarze Startu nie mogli rozgrywać tu swoich meczów, władze gminy odmawiały, podkreślając, że jest to niemożliwe ze względu na dbałość o stan murawy.
Rodzice dzieci i władze klubu nie mogły zrozumieć, dlaczego dzieci z Jastrowia nie mogą rozegrać meczu na stadionie miejskim, który ma służyć wszystkim, a nie tylko klubowi Polonia Jastrowie. Temat trafił do mediów społecznościowych, w których przedstawiano swoje racje, gdzie również zwykli mieszkańcy miasta zaczęli głośno wyrażać opinie na temat sporu. Ostatecznie z tematem postanowili się zmierzyć jastrowscy radni, którzy uznali, że jakieś rozwiązanie należy znaleźć, bo spór szkodzi wszystkim, przede wszystkim dzieciom.
I faktycznie w ubiegłym tygodniu przy jednym stole zasiedli przedstawiciele obu klubów, burmistrz Jastrowia, radni i przedstawiciele rodziców piłkarzy. Burmistrz przypomniał zebranym, że od kilku tygodni, mocą swojego zarządzenia, gmina przekazała stadion w zarząd na okres czterech lat klubowi Polonia Jastrowie. To oznacza, że burmistrz w tej chwili nie decyduje o tym, komu obiekt będzie wynajęty, lecz o wszystkim decydować będą władze Polonii. Obecny na spotkaniu prezes Polonii Tomasz Wojtiuk wyjaśnił, że klub od kilkudziesięciu lat opiekuje się stadionem, a forma użyczenia sprawi, że klubowi będzie łatwiej o sięganie po fundusze zewnętrzne na modernizację obiektu w ramach różnego rodzaju programów. Zaraz potem prezes Tomasz Wojtiuk zadeklarował, że zarząd klubu jest gotowy udostępnić stadion Akademii Sportowej Start.
– Zapraszam na spotkanie do siedziby klubu na zarząd, tam przedyskutujemy, na jakich zasadach będzie się to odbywać – mówił Tomasz Wojtiuk. Prezes od razu zaznaczył, że raz w tygodniu obiekt zostanie udostępniony na mecz, nie na trening.
Burmistrz Piotr Wojtiuk przekonywał, że nie ma żadnego konfliktu pomiędzy miastem a Akademią Piłkarską Start.
– Takie sytuacje są na porządku dziennym w innych miastach – w Pile, w Wągrowcu, w Złotowie, ale nikt nie opisuje tego na fejsbuku – mówił, przypominając, że AP Start może korzystać z innego obiektu przy ul. Kolejowej.
– Nigdy nie robiłem nikomu problemu, by mógł korzystać z tego obiektu – tłumaczył, dodając, że nie można łączyć sprawy stadionu ze sprawami w sądzie pracy czy sprawami żłobka (burmistrz toczy spór w sądzie pracy z R. Ludewiczem, Mateusz Ludewicz wraz z żoną prowadzi niepubliczny żłobek w Jastrowiu – przyp. red.).
– Nie zgodzę się na to, by łączyć te kwestie, by ktoś przedstawiał tę sprawę w takim świetle – kierował swoje słowa do Mateusza i Ryszarda Ludewiczów, którzy prowadzą akademię Start. Piotr Wojtiuk odniósł się również do informacji, że dzieci trenujące w AP Start były w jakiś sposób szykanowane przez swoich rówieśników w szkole.
– Nie zgodzę się na takie twierdzenia, tym bardziej, że z informacji otrzymanych od dyrektorów szkół wynika, że żadne tego rodzaju zdarzenia nie miały miejsca – mówił burmistrz Wojtiuk, dodając, że czeka na konkretne informacje ze strony Akademii Start, kogo szykany miałyby dotyczyć. Burmistrz zaznaczył również, że dopiero w sierpniu tego roku pojawił się wniosek by na stadionie miejskim swoje mecze rozgrywali trampkarze Startu.
– Wcześniej takiego wniosku nie było – mówił.
Mateusz Ludewicz, prezes AP Start, powiedział, że cieszy się z faktu, że klub będzie mógł rozgrywać raz w tygodniu mecz na stadionie miejskim, potwierdzając jednocześnie swoją obecność na posiedzeniu zarządu Polonii. Nie chciał odnosić się do słów burmistrza, określając je jako personalne wycieczki.
– W sytuacji, kiedy jest wola udostępnienia nam obiektu, nie ma to żadnego znaczenia – mówił. Ryszard Ludewicz tłumaczył również, że wcześniej wniosku o rozgrywanie spotkań trampkarzy nie było, bo rozgrywki te do sierpnia były zawieszone.
Do spotkania z zarządem Polonii doszło w czwartek. Akademii Piłkarskiej Start zaproponowano odpłatne korzystanie z obiektu, który będzie udostępniony Startowi raz w tygodniu, na mecz. Odpłatność wyniesie 150 złotych. Mateusz Ludewicz zaproponował, że zamiast odpłatności Start zakupi nawóz albo wykona pewne prace na stadionie, zarząd Polonii postanowił jednak pozostać przy odpłatności.
– Bez względu na wszystko jesteśmy szczęśliwi, że będziemy mogli rozgrywać mecze w Jastrowiu, że skończą się wyjazdy do Tarnówki. To, co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się niemożliwe, nagle udało się załatwić. Bardzo dziękuję Łukaszowi Cyrukowi za organizację tego spotkania – powiedział nam Mateusz Ludewicz.
Pierwszy mecz piłkarze Startu rozegrają na stadionie miejskim 24 października. Kolejne odbędą się wiosną przyszłego roku.
Radni z komisji oświaty, kultury i sportu nie kryli zadowolenia z faktu, że doszło do spotkania, że padła propozycja udostępnienia obiektu.
– I to jest najważniejsze, bo skorzystają na tym nasze dzieci. To że my się popstrykamy nie oznacza, że mają na tym ucierpieć dzieci – powiedział radny Michał Kruszyński. Łukasz Cyruk wyraził natomiast nadzieję, że w niedalekiej przyszłości kluby zagrają mecz między sobą.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!