Strażacy z całego powiatu złotowskiego tłumnie biorą udział w szkoleniu zorganizowanym w złotowskiej komendzie Straży Pożarnej. Niektórzy już czują dumę ze zdanego egzaminu!
W komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie trwają kursy na dowódców OSP. W szkoleniach w sumie weźmie udział aż 52 druhen i druhów. Jak mówi Mateusz Wiebskowski, ostatnie tego typu szkolenie prowadzone było 5 lat temu. Kurs trwa w trzech turach. W pierwszej wzięło udział 20 osób, w drugiej 12, pozostali zaczną szkolenie w przyszłym tygodniu. Szkolenie trwa od poniedziałku do piątku. Strażacy szkolą się każdego dnia po kilka godzin. - To bardzo intensywny kurs – mówi M. Wiebskowski. Całość kończy się egzaminem.
Na zdjęciach prezentujemy druhów z OSP Radawnica: Paweł Spychała, Maciej Pryczek, Adam Cembrowski oraz strażaków z OSP Osówka: Malwina Biela, Paulina Manikowska, Mateusz Gaj
Wszyscy szczęśliwi, bowiem właśnie zdobyli nowe kwalifikacje! Gratulacje dla wszystkich strażaków, którzy pomyślnie zdali egzamin, trzymamy kciuki za pozostałych przyszłych dowódców.
Źródło PPSP Złotów, OSP Osówka, OSP Radawnica
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jest się z czego cieszyć. To bardzo miłe, jednak trzeba mieć na uwadze że ulotne. Ulotne bo jak widzimy szpitale są okrajane z oddziałów, lub całkowicie likwidowane. Poza tym już niedługo w orędziu premiera usłyszymy; ,, cieszmy się bo dobre czasy tak szybko odchodzą ". To będzie wynik wciskania kitu że ,, pieniędzy nie ma " przez poprzedni Rząd z którego wielu jeszcze czerpie dane dobro w Ochotniczych Strażach Pożarnych jak i Kołach Gospodyń Wiejskich. Tu nie trzeba nic dodawać ani zmyślać bo o tym mówiła do milionów Polaków Hanna Gronkiewicz-Waltz ,, Tanio już było ". Miło popatrzeć na zadowolonych ludzi, tylko niepewność wielką i uzasadniona. Jak można było chcieć utworzyć Rząd, wiedząc że jest ogromna dziura budżetowa, którą już nam wcisnęli, niż cały Budżet państwa. To chore by ktoś z normalnych ludzi chciał odziedziczyć w spadku gospodarstwo z zadłużeniem większym niż jego wartość. No chyba że są tacy, którzy wzięli by to gospodarstwo z " dobrodziejstwem inwentarza ", tylko po to by je zadłużyć dwukrotnie. Szkoda młodych realnie patrzących w przyszłość, tylko dlaczego w wyborach parlamentarnych zagłosowali przeciwko sobie.
Jest się z czego cieszyć. To bardzo miłe, jednak trzeba mieć na uwadze że ulotne. Ulotne bo jak widzimy szpitale są okrajane z oddziałów, lub całkowicie likwidowane. Poza tym już niedługo w orędziu premiera usłyszymy; ,, cieszmy się bo dobre czasy tak szybko odchodzą ". To będzie wynik wciskania kitu że ,, pieniędzy nie ma " przez poprzedni Rząd z którego wielu jeszcze czerpie dane dobro w Ochotniczych Strażach Pożarnych jak i Kołach Gospodyń Wiejskich. Tu nie trzeba nic dodawać ani zmyślać bo o tym mówiła do milionów Polaków Hanna Gronkiewicz-Waltz ,, Tanio już było ". Miło popatrzeć na zadowolonych ludzi, tylko niepewność wielką i uzasadniona. Jak można było chcieć utworzyć Rząd, wiedząc że jest ogromna dziura budżetowa, którą już nam wcisnęli, niż cały Budżet państwa. To chore by ktoś z normalnych ludzi chciał odziedziczyć w spadku gospodarstwo z zadłużeniem większym niż jego wartość. No chyba że są tacy, którzy wzięli by to gospodarstwo z " dobrodziejstwem inwentarza ", tylko po to by je zadłużyć dwukrotnie. Szkoda młodych realnie patrzących w przyszłość, tylko dlaczego w wyborach parlamentarnych zagłosowali przeciwko sobie.