Reklama

Dożynkowa kość niezgody

04/08/2015 09:13
Sołtysi chcą opracowania nowego regulaminu konkursu na najładniejszy wieniec dożynkowy. Jak piszą do wójta - jasno precyzującego zasady tworzenia konstrukcji i pozwalającego na rzetelną ocenę. Czyżby do tej pory było inaczej?

W ocenę wszelkiego rodzaju prac, również wieńców dożynkowych, wpisany jest subiektywizm. Wyzbyć się go nie sposób i to jest zrozumiałe. Mimo to niemal po każdych dożynkach pojawiają się głosy, że na poszczególne wieńce członkowie jury spoglądają przez pryzmat sympatii lub antypatii do konkretnej miejscowości bądź też mając na uwadze interes swojej wsi. Niezadowolenie jednych z wygranej drugich to fakt. Najwyraźniej chcąc położyć kres takim dywagacjom prezes koła gminnego Stowarzyszenia Sołtysów Województwa Wielkopolskiego Jarosław Maciejewski w imieniu kolegów i koleżanek „po fachu”, członków stowarzyszenia wystąpił do wójta Piotra Lacha z wnioskiem o stworzenie nowego regulaminu wieńców dożynkowych. Po co? Ano po to, by, jak napisano w uzasadnieniu, wypracować jasne zasady, w zgodzie z którymi powinny powstawać wieńce oraz reguły rzetelnej ich oceny. Sołtysi, otwarci na dyskusję w tej kwestii, zaproponowali też, by w skład – co dla nich ważne – szerokiej komisji oceniającej weszli sami sołtysi, pozbawiani głosu w przypadku dyskusji nad konstrukcją przygotowaną przez mieszkańców miejscowości, którą reprezentują. Ten pomysł spodobał się wójtowi. - Sami wiemy, jakie kontrowersje rokrocznie budzi ocena wieńców, dlatego cieszę się, że sołtysi sami będą to robić – powiedział Piotr Lach. Nad ich wnioskiem, podczas ubiegłotygodniowego wspólnego posiedzenia komisji pochylili się radni Rady Gminy Złotów.

Wieńce czy ubiór?

Zgodnie z życzeniem sołtysów pracownik urzędu gminy Zdzisław Gwizdała, opierając się na wersji dotychczas obowiązującego regulaminu konkursu na najpiękniejszy wieniec dożynkowy, opracował nowy. Uwzględnia on propozycję szefów wsi dotyczącą składu komisji konkursowej. Zawiera również kryteria oceny poszczególnych konstrukcji. Opierają się one na zgodności z tradycją w zakresie kompozycji, formy, materiału i techniki wykonania, różnorodności użytych materiałów naturalnych, walorach estetycznych (szczególnie: kompozycji, doborze barw i architekturze bryły), ogólnym wyrazie artystycznym oraz sposobie prezentacji wieńca powiązanym z oceną strojów grupy i ośpiewania. Przeciw ostatniemu punktowi zaprotestował Adam Tomaszewski. Radny z Międzybłocia usiłował uzmysłowić kolegom i koleżankom, że nie każdą wieś stać na zakup jednolitych strojów, jego zdaniem ubiór powinien zostać więc wyłączony z oceny. Ośpiewanie również, ponieważ – jak zauważył – wieńce zawsze pozostawiane są przy scenie, a czegoś takiego jak korowód dożynkowy w tradycji gminnych dożynek po prostu nie ma. Nie do końca zgodził się z nim przewodniczący Rady Gminy Złotów Sławomir Czyżyk, który, opierając się na przykładzie gminy Łobżenica, gdzie wszystkie delegacje dożynkowe występują w charakterystycznych strojach, stwierdził, że ludowe ubiory byłyby ciekawym urozmaiceniem święta plonów. Luźno rzucił też pomysł zakupu takich strojów.

Reklama

Standard

Wedle regulaminu sporządzonego przez urzędnika wieńce nie powinny być wyższe niż 180 cm, a także szersze niż ok. 150 cm. Dalej – nie powinny również być wykonane z użyciem materiałów typu styropian, plastik czy sztuczne kwiaty. To jednak póki co jedynie koncept, radni uznali bowiem, że regulamin trzeba dopracować. Do rozmów nad nim powrócą w sierpniu (dokument – jak zapewniono – trafi do sołtysów przed dożynkami zaplanowanymi na 29.08). Wrócą też do rozmów na temat nagród. Wójt nie chciałby aby w przyszłości, jak dotychczas, miały one charakter pieniężny. - Wolałbym, aby były to nagrody rzeczowe lub prestiżowe, czyli pucharowe – powiedział podczas posiedzenia komisji. Póki co z każda miejscowości, która przygotuje wieniec, bez względu na werdykt jury, otrzymuje 200 zł brutto. Jest to swego rodzaju rekompensata za czas poświęcony na przygotowanie konstrukcji. Piotr Lach chciałby aby w kolejnych latach (na pewno jeszcze nie w tym roku) rzecz wyglądała inaczej – by środki z którymi wiąże się wykonanie wieńca były zabezpieczane w funduszach sołeckich poszczególnych miejscowości, autorzy tych najpiękniejszych odbierali zaś wspomniane wyżej nagrody. Ta kwestia również będzie jeszcze dyskutowana – także z sołtysami.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama