Niedzielny poranek w Drawieniu przyniósł dramatyczne chwile. Około godziny piątej wybuchł pożar w budynku mieszkalnym. Ogień błyskawicznie objął poddasze i dach z panelami fotowoltaicznymi. Choć nikt nie ucierpiał, dom nie nadaje się już do zamieszkania. W akcji uczestniczyli strażacy z Lotynia, Szczecinka, Żółtnicy i innych jednostek.
Po godzinie 5:00 rano zauważono ogień wydobywający się z dachu budynku. W ciągu chwil płomienie rozprzestrzeniły się na całe poddasze. Na dachu znajdowały się panele fotowoltaiczne – i to właśnie one, jak mówią świadkowie, stanowiły szczególne zagrożenie. — Ogień szedł jak szalony. Nie było jak tego opanować bez pomocy strażaków – relacjonuje jeden z sąsiadów.
Na szczęście wszyscy mieszkańcy zdołali opuścić budynek o własnych siłach jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. Nikt nie odniósł obrażeń. Na miejsce skierowano duże siły ratownicze. Z ogniem walczyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szczecinku (wraz z grupą operacyjną Komendanta Powiatowego) oraz druhowie z OSP Lotyń, OSP Żółtnica, OSP Gwda Wielka i OSP Wilcze Laski. Akcję wspierał zespół ratownictwa medycznego, patrol policji i pogotowie energetyczne.
Pożar udało się ostatecznie opanować, ale skutki są dramatyczne. Budynek został poważnie uszkodzony – konstrukcja dachu częściowo się zawaliła, wnętrze uległo zadymieniu i zalaniu. Według wstępnych ustaleń nie nadaje się do ponownego zamieszkania bez gruntownego remontu, jeśli nie całkowitej rozbiórki.
Trwa ustalanie przyczyn pożaru. Nieoficjalnie mówi się, że ogień mógł mieć związek z instalacją fotowoltaiczną, ale nie jest to jeszcze potwierdzone. Służby prowadzą dochodzenie.
fot. OSP Lotyń
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dramat!!!
Szkoda ludzi , wszystko stracili współczuję im
Hm. Ja osobiście nie mam doświadczenia ani fachowej wiedzy jako strażak ale nasuwa mi się jedno pytanie. Dlaczego dach budynku jest bardziej ,,opadły” w prawej części budynku niż w lewej co ukazują zdjęcia. Moim zdaniem panele fotowoltaiczne nie są przyczyną a pożar rozpoczął się w prawej stronie przepalając belki i powoli się rozprzestrzeniał
Dramat!!!
Szkoda ludzi , wszystko stracili współczuję im
Hm. Ja osobiście nie mam doświadczenia ani fachowej wiedzy jako strażak ale nasuwa mi się jedno pytanie. Dlaczego dach budynku jest bardziej ,,opadły” w prawej części budynku niż w lewej co ukazują zdjęcia. Moim zdaniem panele fotowoltaiczne nie są przyczyną a pożar rozpoczął się w prawej stronie przepalając belki i powoli się rozprzestrzeniał