Reklama

Działki dostępne od zaraz

21/06/2020 18:00

W dodatku za darmo. Mowa o parcelach wydzielonych w ramach Rodzinnego Ogrodu Działkowego w Łobżenicy

Łobżenicki ROD im. Tadeusza Kościuszki należy do jednych z najstarszych tego typu ogrodów w Wielkopolsce. W 2016 roku świętowano jego 80–lecie. Wspominano wówczas, jak wielkim zainteresowaniem tzw. „działki” cieszyły się jeszcze kilka dekad temu, gdy uprawianych było około 300 parceli, a za wolnym terenem czekała kolejka.

„Ogródki działkowe w Łobżenicy swój początek miały już w roku 1936. Wówczas teren ten otrzymał Magistrat w Łobżenicy w ramach kolejnej parcelacji, jakie miały miejsce w okresie międzywojennym. Jak wynika z zapisów w kronice, te grunty o łącznej powierzchni 17,03 hektara były zapisane w księdze wieczystej jako dobra rycerskie. Magistrat, zaraz po ich otrzymaniu, przekazał je bezrobotnym i biedniejszej ludności w mieście w formie ok. 25 arowych działek” – na swoim Facebooku: www.facebook.com/rodlobzenica kawałek historii przedstawiają łobżeniccy działkowcy.

Reklama

Metamorfoza

Współcześnie zarząd ROD w Łobżenicy zachęca do tego, by działkowy boom wybuchł ponownie. Na parcelach można nie tylko uprawiać owoce czy warzywa, lecz również stworzyć miejsce do wypoczynku i rekreacji. Możliwe jest też postawienie własnej altanki.

– Nasz ogród działkowy zmienił się w ostatnich latach. Teren został zabezpieczony, zainstalowaliśmy monitoring, na bramach i wejściach zostały zamontowane zamki systemowe i kłódki, do których działkowcy posiadają klucze. Dzięki temu od kilku lat nie odnotowaliśmy przypadków kradzieży czy dewastacji – mówi Robert Mrotek, prezes ROD w Łobżenicy. W kilka lat wybudowano przyłącza energetyczne. Obecnie każdy działkowiec ma możliwość przyłączenia prądu i wody pitnej do swojej działki. Zarząd ROD w Łobżenicy podkreśla także, że na korzyść zmieniła się wielkość altan, które mogą być większe. Obecnie na działce, bez zbędnej dokumentacji, można posiadać powierzchnię zabudowy do 35 m² przy wysokości 5 metrów przy dachach stromych i 4 metrów przy dachach płaskich. W praktyce pozwala to np. na postawienie domku dwukondygnacyjnego o powierzchni ok 60 m² oraz tarasu do 12 m². Wszystko co należy zrobić, by podjąć się takiej inwestycji, oprócz samej budowy, to zgłosić się do zarządu ogrodu.

Reklama

Użytkownicy ROD w Łobżenicy to sympatyczna i zgrana społeczność


Zostań działkowcem!

– Warto się nad tym zastanowić, bo działka może być idealnym miejscem wypoczynku i rekreacji, do zabaw dla dzieci lub na odpoczynek przy grillu. Oczywiście jeżeli komuś zależy na zdrowiu i ma dosyć naładowanej chemią żywności z marketów, może także uprawiać własne ekologiczne warzywa i owoce, świeże i idealne do przetworów na zimę – podkreśla prezes Robert Mrotek. Jak zostać działkowcem? ROD w Łobżenicy dysponuje jeszcze wolnymi działkami. Wystarczy telefonicznie skontaktować się z panią sekretarz Renatą Leszczyńską: tel. 602449148, wybrać wolną działkę, złożyć wniosek do zarządu ogrodu i opłacić wpisowe wraz z opłatą inwestycyjną w wysokości 500 zł. Roczny koszt opłaty za działkę to 42 gr od metra. Działki są różnej wielkości i w zależności od jej rozmiaru naliczana jest opłata – przeciętna działka ma ok. 500 m² i opłata w tym przypadku wynosi ok. 210 zł.

Reklama

Sz. Chwaliszewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-06-21 18:51:45

    Dajcie mi dzialke budowlana, wtedy nie odczuje tego bólu przy kupnie ziemi w tym worku bez dna

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-21 21:02:11

    Burmistrz Łobżenicy wie co to znaczy mieć oazę świeżego powietrza w obrębie miasta. Jakoś nasz buduje fabrykę czystego powietrza idąc w przeciwną stronę tj. wchodząc z domami jednorodzinnymi w zadbane i uprawiane przez dziesięciolecia Rodzinne Ogrody Działkowe. Bez żadnego szacunku dla pracy wielu pokoleń wyraził zgodę na to aby nowo powstające osiedle praktycznie weszło do ogrodów działkowych oddzielonych jedynie wspólnym płotem nota bene stanowiącym własność PZD. Mimo iż przepisy dokładnie mówią o odległościach jakie obowiązują w całej Polsce w takich przypadkach to u nas jak zawsze jest jakoś inaczej. Komuna niby się skończyła ale w Złotowie o losie wielu nadal decyduje jedna osoba, więc zasadnym jest pytanie czy Komuna rzeczywiście się skończyła. Taka ingerencja w Ogrody Działkowe z którymi mamy obecnie do czynienia powinna zostać sprawdzona przez odpowiednie służby gdyż to co się dzieje nie ma ona nic wspólnego z Demokracją ani walka o czyste powietrze. Warto by było aby lokalne media zajęły się tym tematem i stanęły po stronie działkowców którzy coraz bardziej boją się o swoje wieloletnie oazy spokoju, przeradzające się w oazy niepokoju.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-22 09:06:27

    Gmina stoi murem za przemysłowymi tuczarniami i setkami tysięcy litrów wylewanej gnojowice na pola.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama