Spółdzielnia Mieszkaniowa Piast w Złotowie zorganizowała dla najmłodszych mieszkańców świętowanie z okazji Dnia Dziecka. Piknik odbył się na osiedlu przy ul. Słowackiego 7 i przyciągnął wielu małych uczestników.
Było głośno, kolorowo i słodko! Spółdzielcy zadbali o moc atrakcji – dzieci mogły korzystać z dmuchanych zamków, brać udział w zabawach z animatorami i oczywiście zajadać się lodami. Pogoda dopisała, humory również. Impreza trwała do godziny 13.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Impreza słaba, kiepskie atrakcje, zabrakło zaangażowania prowadzących zabawy.
Nie róbcie hałasu Buczek ,gdzie najwięcej ludzi.Może by tak w twoim ogrodzie.Macie wielki plac zabaw za 200 tys.zł na półwyspie,gdzie niepotrzebnie Pulit z Chołodowską zniszczyli połowe półwyspu dla 3 dzieci a w tygodniu stoi pusty.Plac za Cmentarzem wojennym byłby na takie hałasy,imprezy dobry ale wy ze wsi zrobiliście Złotowianom na złość aby zniszczyc półwysep,nawieśc kamyków kilka ton i zwiru bo jedno dziecko w napisało,w Budzecie Obywatelskim ,że chce nalinie zjeżdżac i chce huśtawki.na trawie byle gdzie mogliście ustawic hustawki i zjeżdżalnie na linie z górki a nie na terenie płaskim.Debile,szkodniki zieleni i zniszczenie miejsca,gdzie były koncerty, z widokiem na jezioro,przy stolikach z ławkami z herbatką i kawą i ciastkami bo kazdy mógł sobie kupić i słuchać Bułata Okudzawy,Szfrańskiej,która przepieknie śpiewała.To był wspaniały czas releksu.Wsioki z UM wszystko zniszczyli. .
Buczek nie powinien mieć terenu w ogóle ponieważ zaniedbany teren naokoło bloków to tylko trawa posikana przez psy (liczne place spalone od moczu ciepłego) i hałas gdy koszą.A gdyby były kwiaty z klombami nie byłoby hałasu kosiarek.Ale widocznie w czasie pracy zajmuje się swoimi mieszkaniami na wynajem.Wełniak jest w Zarządzie Spół.M.PIAST ale wiadomo jaki jest Wełniak. Sprzedał willę Iwańskiego za grosze,sprzedał pałac Działyńskich i kilka działek należących do Skarbu państwa.
Ładna impreza ,spółdzielnia mieszkaniowa pamięta o dzieciach i seniorach,dziękujemy.
Impreza słaba, kiepskie atrakcje, zabrakło zaangażowania prowadzących zabawy.
Nie róbcie hałasu Buczek ,gdzie najwięcej ludzi.Może by tak w twoim ogrodzie.Macie wielki plac zabaw za 200 tys.zł na półwyspie,gdzie niepotrzebnie Pulit z Chołodowską zniszczyli połowe półwyspu dla 3 dzieci a w tygodniu stoi pusty.Plac za Cmentarzem wojennym byłby na takie hałasy,imprezy dobry ale wy ze wsi zrobiliście Złotowianom na złość aby zniszczyc półwysep,nawieśc kamyków kilka ton i zwiru bo jedno dziecko w napisało,w Budzecie Obywatelskim ,że chce nalinie zjeżdżac i chce huśtawki.na trawie byle gdzie mogliście ustawic hustawki i zjeżdżalnie na linie z górki a nie na terenie płaskim.Debile,szkodniki zieleni i zniszczenie miejsca,gdzie były koncerty, z widokiem na jezioro,przy stolikach z ławkami z herbatką i kawą i ciastkami bo kazdy mógł sobie kupić i słuchać Bułata Okudzawy,Szfrańskiej,która przepieknie śpiewała.To był wspaniały czas releksu.Wsioki z UM wszystko zniszczyli. .
Buczek nie powinien mieć terenu w ogóle ponieważ zaniedbany teren naokoło bloków to tylko trawa posikana przez psy (liczne place spalone od moczu ciepłego) i hałas gdy koszą.A gdyby były kwiaty z klombami nie byłoby hałasu kosiarek.Ale widocznie w czasie pracy zajmuje się swoimi mieszkaniami na wynajem.Wełniak jest w Zarządzie Spół.M.PIAST ale wiadomo jaki jest Wełniak. Sprzedał willę Iwańskiego za grosze,sprzedał pałac Działyńskich i kilka działek należących do Skarbu państwa.