Reklama

Ekolodzy chcą parku krajobrazowego

10/02/2019 18:30

Złotowskie Koło Regionalne Polskiego Klubu Ekologicznego chce utworzenia w północnej części powiatu Parku Krajobrazowego „Krajna”, aby chronić przed degradacją miejscową roślinność i zwierzęta. Pomysł godny poparcia, ale czy możliwy do realizacji?

Pismo w tej sprawie trafiło do Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu we wrześniu 2018 roku. Zarząd PKE Koło Regionalne w Złotowie zwrócił się w nim z prośbą o utworzenie na terenie powiatu złotowskiego obszaru ochrony przyrody pod roboczą nazwą Park Krajobrazowy „Krajna”. Wnioskodawcy uzasadniają, iż za utworzeniem parku przemawiają wysokie walory krajobrazowe, florystyczne, faunistyczne, a także kulturowe obszaru, na którym park miałby się znajdować. „Już w okresie przedwojennym uczeni niemieccy wykazywali niezwykłe walory florystyczne i faunistyczne tego terenu” – czytamy w piśmie.

Zaproponowany obszar parku przylega do istniejącego już Krajeńskiego Parku Krajobrazowego OCHK Dolina Łobzonki i Borów Kujańskich – na terenach tych znajdują się uroczyska krajeńskie. Klub zaproponował wyznaczenie następujących granic parku „Krajna”: od strony północnej – Dolina Dobrzynki, od południa – granica gminy Zakrzewo, od wschodu – granica powiatu złotowskiego i sępoleńskiego, a od zachodu – granica gmin Złotów i Zakrzewo. Zgodnie z projektem park miałby być zlokalizowany w granicach dwóch województw: wielkopolskiego i kujawsko–pomorskiego, co jednak może stanowić problem proceduralny, gdyż oddziaływanie takiego obszaru obejmowałoby również teren sąsiedniego województwa.

Reklama

Członkowie złotowskiego koła PKE liczą na poprawę jakości powietrza w Złotowie i w gminach ościennych


Jak wyjaśnia prezes koła Jerzy Wańke, ekolodzy zwrócili się już do władz gmin Zakrzewo, Złotów i Lipka z prośbą o wyrażenie woli utworzenia parku, przebiegającego przez tereny trzech gmin.

– Bardzo nas ucieszyła informacja o pozytywnej opinii dla utworzenia parku „Krajna” – mówił podczas spotkania Jerzy Wańke.
Taka jednak koncepcja budzi pewne obawy co do utworzenia i funkcjonowania chronionego obszaru. Obecny na spotkaniu radny Rady Powiatu Złotowskiego dr Paweł Owsianny – wykładowca UAM w Poznaniu i ekspert z dziedziny ochrony środowiska co prawda wyraził poparcie dla inicjatywy, jednak zwrócił uwagę na szereg spraw, które mogą zdecydować o tym, iż Urząd Marszałkowski w Poznaniu nie zdecyduje się na realizację zadania.

Reklama

– Serce mówi jedno, ale rozum podpowiada drugie. Trzeba sobie powiedzieć wprost, że w takim układzie, jaki proponuje koło, nie ma szans na powstanie parku. W mojej ocenie jedyną realną możliwością jest poszerzenie istniejących granic Krajeńskiego Parku Krajobrazowego – wyjaśniał, studząc emocje zebranych.

Obecny na spotkaniu radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Henryk Szopiński odwołał się do przeszłości. Stwierdził, iż swego czasu we władzach dawnego województwa pilskiego nie było woli politycznej na tworzenie parków krajobrazowych.

Reklama

– Dziś sytuacja jest inna. Wola polityczna jest, w związku z tym również uzyskanie poparcia w Urzędzie Marszałkowskim będzie realne. Teraz należy ponownie skierować wniosek o utworzenie parku, z tym że zależy zastanowić się nad jego granicami. Uważam, że park powinien obejmować mniejszy teren niż zaproponowany przez PKE. Pozytywną decyzję w tej sprawie muszą wyrazić także gminy, ich rady i sami mieszkańcy. Potrzebne są stosowne uchwały rad, a nie tylko samo wyrażenie woli. Wola nie jest bowiem niczym zobowiązującym i pod względem prawnym nie posiada żadnej mocy. Nie jestem także pewien, czy wszystkie rady zainteresowanych gmin zdecydują się na to – mówił Henryk Szopiński. Radny zwrócił również uwagę na fakt, iż gminy, przed podjęciem decyzji, będą zastanawiały się przede wszystkim nad konsekwencjami utworzenia chronionych terenów. Wiąże się to bowiem z dużymi ograniczeniami inwestycyjnymi, a co za tym idzie, potencjalnym zmniejszeniem przychodów w budżetach gmin. Zdaniem radnego, takie ograniczenia mogą w konsekwencji doprowadzić do sprzeciwu mieszkańców.

– Oczywistym jest, że dla środowiska czy turystyki utworzenie parku jest czymś pozytywnym. Ale trzeba powiedzieć sobie wyraźnie, że nastąpią odczuwalne dla społeczności ograniczenia, np. w budowaniu infrastruktury drogowej, rozwoju terenów mieszkaniowych czy powstawaniu firm – mówił. Radny Szopiński zaproponował, aby klub rozważył złożenie wniosku o utworzenie parku, który podlegałby Zespołowi Parków Krajobrazowych w Poznaniu.

Reklama

W najbliższym czasie klub ma złożyć ponowny wniosek do Urzędu Marszałkowskiego z uwzględnieniem wariantu zaproponowanego przez H. Szopińskiego. On sam zadeklarował, iż będzie zabiegał o pozytywne rozpatrzenie sprawy.

Podczas spotkania poruszono także problem złego stanu powietrza na terenie gmin powiatu złotowskiego oraz miasta Złotowa. Obecna na spotkaniu wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Złotowie Agnieszka Jęsiek–Barabasz poinformowała zgromadzonych, iż w najbliższym czasie miasto ma kupić specjalistyczne urządzenia pomiarowe, które będą w stanie określić, jakimi substancjami w swoich piecach palą mieszkańcy poszczególnych gospodarstw domowych. Radna poinformowała również o postępie prac nad utworzeniem ścieżki rowerowej ze Złotowa do Kujanek. Porozumienie w tej sprawie zawarły niedawno samorządy Złotowa oraz gmin Złotów i Zakrzewo. Uzgodniony przebieg ścieżki ma prowadzić nieczynną trasą kolejową, ale mieszkańcy Śmiardowa Złotowskiego zgłosili propozycję, aby przynajmniej część ścieżki, przebiegającą przez ich miejscowość, wyznaczyć przy drodze wojewódzkiej.

Reklama

– Mieszkańcy wskazali na aspekt bezpieczeństwa. Ze ścieżki korzystaliby zarówno turyści jak i miejscowi, w tym dzieci, a proponowana trasa wiedzie głównie przez las, z dala od zabudowań. Poprowadzenie jej przez Śmiardowo byłoby dla mieszkańców tej miejscowości dodatkowym połączeniem komunikacyjnym ze Złotowem – mówiła radna Jęsiek–Barabasz. Propozycja mieszkańców Śmiardowa Złotowskiego nie została jeszcze rozpatrzona przez gminy zainteresowane inwestycją.

Agnieszka Barabasz

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-10 19:01:14

    Niech te lewaki,się zainteresują Niemcami a nie Polską.Oni ci lewaki z PO,chcieli by kornik drukarz zniszczył Puszczę Białowiejską.Bo bojówka antypolska z PO,proniemiecka gdyby dalej rządziła chciała sprzedać Polskie lasy.Niemcy wycinali lasy,gdzie opanowały korniki a w Polsce lewacka organizacja ekologiczna,była finansowa przez UE i Niemców. protestowała.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    do powyżej - niezalogowany 2019-02-10 19:08:23

    Kornik drukarz to zniszczył twoje szare komórki i pozostało obciąć tylko ten twój już pusty łe....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-02-10 19:41:29

    Park rozszerzyć o wioski Wiktorówko i Kunowo aby nie powstawały nowe chlewnie i biogazownie. Podobno mają być dwie jedna w Kunowo przy jeziorze i druga w Kruszkach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama