Tańczą, jeżdżą, piją. - Hulaj dusza, piekła nie ma! - w imieniu emerytów woła Tadeusz Brodzicz.
– Nieraz ludzie mówią, że emeryci to się bawią, hulają i popijają. A my przez lata na to zapracowaliśmy, nie musimy się tego krępować – 11 października podczas obchodów Dnia Seniora mówił T. Brodzicz, wiceprezes koła Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Okonku.
– To, że popijamy znaczy, że nasza kondycja zdrowotna jest dobra – śmiał się witając gości w siedzibie związku. Udział w uroczystości wzięło kilkadziesiąt osób spośród ponad dwustu członków organizacji. W większym gronie seniorzy spotykają się choćby pod wiatą przy wrzosowisku.
– Tam to mamy ciąg, nie? – to pytanie pana Tadeusza zgromadzeni skwitowali śmiechem.
Humorów nie zepsuła im nawet rozmowa o pieniądzach, których seniorom wciąż brakuje. Nawet z Unii Europejskiej nie da się, o czym mówiła Grażyna Gonczarko, zdobyć grantu na spełnienie marzeń – zwiedzanie Polski i świata. Nic to, bo emeryci mają swoje sposoby. Co i rusz ich przedstawiciele – dwójkami i trójkami wyjeżdżają za granicę (do Grecji, Włoch, Albanii) i nawiązują kontakty.
– Musimy Władka Zadrożniaka wykorzystać. Był na Sycylii, kontakty z mafią zawiązał, trochę kasy załatwi. Władziu, nie odpuścimy ci teraz – żartował T. Brodzicz.

Tadeusz Brodzicz żartował, że kołu emerytów wystarczy 50 tys. zł z gminy
Mimo niedużych pieniędzy seniorzy planują pójść do kina na „Kler” (ostatnio zabrakło dla nich biletów), pojechać do teatru, zorganizować zabawę andrzejkową, spotkanie opłatkowe i sylwestra.
– Hulaj dusza, piekła nie ma! – wołał pan Tadziu.
Poważnie rzecz biorąc, to z działalności koła PZERiI w Okonku korzyść mają nie tylko jej członkowie, ale cała gmina. Przekonać się o tym będzie można w przyszłym miesiącu. 10 listopada w siedzibie seniorów odbędzie się uroczyste otwarcie wystawy starych zdjęć Okonka, a dzień później udostępniona ona zostanie dla zwiedzających. Zapraszamy.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze