Faworyzowana Unia Wapno zwyciężyła w Krajence, chociaż to gospodarze długo prowadzili
Unia Wapno chce dotrzymać kroku Sparcie Złotów w wyścigu o awans. W Krajence mecz mogli zacząć bardzo dobrze, bo już w 10 min. stanęli przed szansą na wykorzystanie rzutu karnego. Błażej Nowak jednak fatalnie przestrzelił. Zemściło się to na nich pięć minut później, kiedy za sprawą Mirka Szczepanika to gospodarze objęli prowadzenie. Nie udało im się jednak zejść zwycięsko na przerwę, gdyż w 43 min. Błażej Nowak ponownie ustawił futbolówkę na jedenastym metrze i tym razem się nie pomylił.
Po zmianie stron lepiej zaczęli goście. Już w 55 min. Unię na prowadzenie wyprowadził Maciej Będzitko. Iskra miała swoje momenty, jednak do końca spotkania nie stworzyła sobie klarownej sytuacji na strzelenie bramki. Ostatecznie Unia wyjechała z Krajenki zwycięska.
Iskra Krajenka 1-2 Unia Wapno
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A kto był trenerem Krajenki jak Cyruk był na innym meczu?
A kto był trenerem Krajenki jak Cyruk był na innym meczu?