- Drogi Staszku, oddaję ci Platformę powiatu złotowskiego. Wiedź ją do zwycięstwa - T. Fidler przekazał władzę w partii
W piątek 4 października w sali Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Złotowie odbył się zjazd powiatowy delegatów poszczególnych kół Platformy Obywatelskiej. Głównym punktem programu były wybory przewodniczącego partii. Kandydat był jeden – Stanisław Chmielewski. - Przez lata był naszym kagankiem w otchłaniach czerwonego ciemnogrodu. W kanałach opozycji zawsze nam przyświecał jego przykład. (..) zaś was proszę o to, byście zawsze pamiętali, ile dobrego dla nas i naszych ideałów ten człowiek zrobił – komplementował go przed głosowaniem dotychczasowy przewodniczący Tomasz Fidler.
[[reklama]]
W przemówieniu wicestarosty wiceminister Chmielewski jawił się jako zbawca PO. Obrazu tego nie przyćmiły nawet przegrane przez niego w 2008 roku wybory na szefa partii. Wygrał z nim wówczas Piotr Pokajewicz z Jastrowia. - Dla większości z nas był to szok. Długoletni działacz, założyciel Platformy na Złotowszczyźnie, poseł przegrał wybory na przewodniczącego. Nikomu nie było do śmiechu. Lokalna prasa, a przede wszystkim nasi polityczni przeciwnicy przez długi czas mieli pożywkę do różnego rodzaju spekulacji i komentarzy – mówił T. Fidler, co spotkało się z ostrym sprzeciwem P. Pokajewicza: - Warto szanować wybory takie...
To tylko fragment artykułu z AL 41/2013, s.4
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze