Reklama

Fidler musiał odejść. Chmielewski namaszczony.

09/10/2013 12:56
- Drogi Staszku, oddaję ci Platformę powiatu złotowskiego. Wiedź ją do zwycięstwa - T. Fidler przekazał władzę w partii

W piątek 4 października w sali Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Złotowie odbył się zjazd powiatowy delegatów poszczególnych kół Platformy Obywatelskiej. Głównym punktem programu były wybory przewodniczącego partii. Kandydat był jeden – Stanisław Chmielewski. - Przez lata był naszym kagankiem w otchłaniach czerwonego ciemnogrodu. W kanałach opozycji zawsze nam przyświecał jego przykład. (..) zaś was proszę o to, byście zawsze pamiętali, ile dobrego dla nas i naszych ideałów ten człowiek zrobił – komplementował go przed głosowaniem dotychczasowy przewodniczący Tomasz Fidler.

[[reklama]]

W przemówieniu wicestarosty wiceminister Chmielewski jawił się jako zbawca PO. Obrazu tego nie przyćmiły nawet przegrane przez niego w 2008 roku wybory na szefa partii. Wygrał z nim wówczas Piotr Pokajewicz z Jastrowia. - Dla większości z nas był to szok. Długoletni działacz, założyciel Platformy na Złotowszczyźnie, poseł przegrał wybory na przewodniczącego. Nikomu nie było do śmiechu. Lokalna prasa, a przede wszystkim nasi polityczni przeciwnicy przez długi czas mieli pożywkę do różnego rodzaju spekulacji i komentarzy – mówił T. Fidler, co spotkało się z ostrym sprzeciwem P. Pokajewicza: - Warto szanować wybory takie...

To tylko fragment artykułu z AL 41/2013, s.4


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości