Reklama

Gawluk zostaje

02/04/2013 04:19
"Tylko krowa nie zmienia poglądów" - powiedział kiedyś Stefan Kisielewski. Stanisław Gawluk swoje zmienił, z czego nie wszyscy byli zadowoleni. - Nie róbmy cyrku - oponował radny Cielas, Michał Ludwisiak gratulował decyzji

W kontekście przyjęcia rezygnacji ze stanowiska przewodniczącego komisji rewizyjnej, którą złożył Stanisław Gawluk na czwartkowej sesji Rady Gminy i Miasta Jastrowia nastąpił niespodziewany zwrot akcji. Zanim radni przeszli do głosowania, wypowiedział się Michał Ludwisiak. – Byłem w szoku, kiedy dowiedziałem się, że kolega Gawluk złożył rezygnację. Było i jest mi bardzo smutno – mówił radny. – Prawda jest taka, że nie ma lepszego kandydata do tej funkcji. Bardzo proszę przemyśleć tę decyzję – zwrócił się do St. Gawluka. – Przemawia za Panem ogromne doświadczenie samorządowe […]. Proszę nie składać rezygnacji – podsumował M. Ludwisiak. Wypowiedź radnego wywołała nasyconą emocjami dyskusję. – Na tej sali pan Gawluk oficjalnie złożył rezygnację ze względu na zdrowie, wszyscy wiemy, o co chodzi – Władysławowi Cielasowi słowa przedmówcy wyraźnie były nie w smak. – Nie możemy robić cyrków – podsumował radny.

[[reklama]]

– To nie było tak – zareagował St. Gawluk. – Złożyłem rezygnację bo nie miałem poparcia od niektórych radnych, nie miałem z kim prowadzić konsultacji – powiedział, wspominając przewodniczącego Jana Przybylskiego i radnego Krzysztofa Bzowskiego. – Było mi ciężko podejmować decyzje, byłem między młotem a kowadłem – tłumaczył St. Gawluk, przyznając, że denerwował się wieloma sprawami, co przekładało się na jego samopoczucie. – Mam się denerwować? Życie, zdrowie są ważniejsze – przyznał, dziękując kolegom, którzy wypowiadali się na jego temat pozytywnie. – Oddaję się do dyspozycji radnych – podsumował, wyjaśniając, że jeśli ci zechcą, by został – zostanie, jeśli zadecydują inaczej – ustąpi. Ta deklaracja poirytowała W. Cielasa. – Tydzień temu na posiedzeniu komisji rozmawialiśmy jako ludzie dorośli, a nie jako dzieciaki. Mówiłeś, że podtrzymujesz decyzję – przypominał radny. Nie róbmy cyrku – prosił kolejny raz. Te słowa oburzyły z kolei Annę Ośkę. – Każdy ma prawo do zmiany decyzji – powiedziała radna. – Wygłaszając tę opinię to Pan jest śmieszny – zwróciła się do W. Cielasa, dodając, by ten nie próbował narzucać radzie swojego zdania. W sprawie głos zabrał również przewodniczący Przybylski. – Chciałbym mieć pewność, że za miesiąc czy dwa nie wrócimy do tej sprawy – powiedział. Radny za taki scenariusz nie zaręczył. – To zależy czy będę mieć wsparcie radnych – powiedział. Ostatecznie większością głosów radni nie przyjęli rezygnacji St. Gawluka, tym samym radny wciąż piastuje funkcję przewodniczącego komisji rewizyjnej.

Z drugiej ręki
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, sesyjne zamieszanie miało swoją przyczynę. Ludwisiak i Witkowski, którego kandydatura pojawiła się ponoć w ostatniej chwili – to te nazwiska miały zelektryzować atmosferę. Podobno właśnie ci radni, w przypadku uznania rezygnacji St. Gawluka, mieli się zetrzeć w głosowaniu na przewodniczącego komisji rewizyjnej. Jednym radnym miało zależeć by szefem komisji nie został Ludwisiak, innym – by nie był to Witkowski. Czyżby Stanisław Gawluk okazał się być kompromisowym rozwiązaniem?

Patrycja Koplin

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama