Reklama

Gmina bez wody?

09/10/2012 09:57
Wydawało się, że nie będzie problemu z podjęciem tej uchwały. Okazało się jednak, że nie zostały rozwiane wszystkie wątpliwości

Zanim radni na ostatniej sesji Rady Miejskiej Okonka zajęli się podejmowaniem uchwał, burmistrz Mieczysław Rapta wręczył nauczycielom okoneckiego gimnazjum: Beacie Winiarskiej i Andrzejowi Zawilińskiemu listy z podziękowaniem. Beata Winiarska była nominowana w ubiegłym roku do nagrody powiatu złotowskiego za swoje proekologiczne projekty. Została również zauważona na forum ogólnopolskim. Z kolei nauczyciel wychowania fizycznego Andrzej Zawiliński był nominowany do nagrody w dziedzinie: sport, jest animatorem i organizatorem wielu przedsięwzięć sportowych i okołosportowych, w których uczestniczą dziesiątki uczniów. List gratulacyjny od burmistrza otrzymał również zaproszony na sesję Mieszko Włodarczyk, za swoje osiągnięcia sportowe i promowanie gminy na arenie ogólnopolskiej.

Burmistrz przedstawił również nowego pracownika urzędu, Joannę Pluchrat, która wygrała konkurs na inspektora do spraw budżetowych w księgowości.

Dogadajcie się

Radni mieli tego dnia do podjęcia kilka uchwał, w tym jedną, nad którą rozwinęła się dyskusja; chodziło o wystąpienie gminy Okonek ze Związku Gmin Krajny. Radny Sebastian Korzeniowski uznał, że gmina nie ma na razie takiej potrzeby. Mimo że burmistrz Mieczysław Rapta na posiedzeniach każdej z komisji tłumaczył zasadność takiej decyzji, nie przekonał radnego Korzeniowskiego. Jego zdaniem istnieje zagrożenie, że jeśli gmina wystąpi ze ZGK, to mogą być problemy z dostarczaniem wody do gminy, czym zajmuje się Spółka Wodna „Krajna”. Radny Korzeniowski sugerował, aby burmistrzowie i wójtowie dogadali się w sprawie zmiany statutu ZKG. Chodzi o zapis, że jeżeli któraś z gmin występuje ze Związku tylko dlatego, że będzie wozić śmieci do Piły, to SW „Krajna” nie odetnie danej gminy od wody. Miał też wątpliwości, czy taka decyzja nie wpłynie na cenę wody. – Burmistrz nie odpowiedział nam na pytanie, czy stawki będą wyższe, czy też nie, a dla użytkowników jest to bardzo ważny problem – stwierdził radny. – Wiem, że jest to uchwała intencyjna i do niczego nas nie zobowiązuje, ale, jak znam życie, za jakiś czas ona w tej formie przejdzie. W tej chwili nie ma alternatywnej firmy, która byłaby w stanie utrzymać nasze wodociągi. Możemy w pewnym momencie zostać bez wody – dodał. Oświadczył jednocześnie, że w chęci wystąpienia ze Związku Gmin Krajny nie chce dopatrywać się podtekstów politycznych. Uznał również za sensowne wywożenie śmieci do Piły, bowiem na to, że w Złotowie powstanie podobny obiekt, nie ma chyba co liczyć.
[[reklama]]
Pomysł nie wypalił

Podobne obiekcje wyraziła radna Małgorzata Marlewska z Podgaj, zaznaczając, że braki w dostawie wody na wsi będą szczególnie odczuwalne. – Myślę jednak, że jest to uchwała intencyjna i należy ją przyjąć – sugerowała. – Z drugiej strony, myślę, że spółce wodnej będzie zależało na tym, żeby dostarczać nam wodę, bo przecież oni z tego żyją. Chyba się na nas nie obrażą.
[[nowa_strona]]
Mieczysław Rapta tłumaczył, że cała koncepcja ZGK opierała się na budowie sortowni w Stawnicy koło Złotowa. – Nikt dzisiaj nie ma najmniejszych wątpliwości, że ten pomysł nie wypali – oświadczył. Przyznał, że cieszy się z tego, iż radni mają wątpliwości, które na bieżąco można rozwiać. – Wątpliwości są przejawem myślenia – spuentował. Przypomniał jednocześnie, że zgodnie z prawem gmina nie może należeć jednocześnie do dwóch stowarzyszeń zajmujących się tymi samymi sprawami.
[[reklama]]
Radni większością głosów (przy jednym głosie przeciwnym Sebastiana Korzeniowskiego) przyjęli uchwałę intencyjną o wystąpieniu gminy Okonek ze Związku Gmina Krajny.

Ryszard Mikietyński

Foto:www.sxc.hu
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama