Tim Burton, twórca nad twórcami, etatowy dziwak Hollywood, człowiek o czarnym, groteskowym poczuciu humoru w zetknięciu z rosyjską starą baśnią
GNIJĄCA PANNA MŁODA
Czarny humor, dziwna historia, kraina śmierci pełna kościotrupów... ale za to jakich ! Wesołych i tańczących, grających na fortepianie wesołe przyśpiewki o tym, co zostawili wśród żywych i o tym jak fajnie jest się rozkładać ( dosłownie). Sama forma dzieła wzbudzać powinna lekki chociaż uśmiech. To pomieszanie z poplątanym, musical, groteska, czarna komedia, animacja.
Tim Burton ukazuje nam anonimowe miasteczko w IX-wiecznej Anglii, pełne przerysowanych, monumentalnie smutnych budynków, katedr, gdzie ludzie przy czujnym spojrzeniu księdza, chodzą spięci i przygnębieni. Poznajemy młodego chłopca, Victora Van Dorta, który przybywa do miasteczka aby poślubić w zaaranżowanym związku Victorię Everglot. Dla rodziny Van Dortów jest to sposób na wybicie się z nizin społecznych, dla Everglotów odbicie się od finansowego dołka. Na szczęście młodzi przypadają sobie do gustu, ale kiedy przychodzi próba ceremonii, Victor prosi o chwilę przerwy. Ucieka do pobliskiego lasu aby przećwiczyć ślubną mowę.
Chłopak tak wczuwa się w swoją rolę, że w finałowym geście zakłada obrączkę na suchy patyk wystający z ziemi. Niestety... okazuje się , że to palec ! Który w dodatku, jak za dotknięciem różdżki, ożył !Chłopiec ćwiczył mowę nad grobem dawno pochowanej, dziewczyny, która umarła jako panna młoda i z zaświatów poszukuje koniecznie żywego narzeczonego, którego mogłaby na nowo poślubić. Przerażony nieumyślnym wywołaniem zza grobu rozkładającej się, zgniłej panienki dowiaduje się, że odwrotu już nie ma i musi wyruszyć z nową żoną do jej koszmarnego świata. Co dalej ? Sami zobaczcie!
Ten animowany film to nie tylko zgrabne kukiełki wprawione w ruch morderczą techniką poklatkową, to również nauka jak w obecnych czasach nabrać dystansu do strachu przed śmiercią. Tim Burton wziął lekcję u Meksykanów, którzy nad wyraz cieszą się śmiercią, 1 listopada paradując na ulicach z kukłami, właśnie takimi jak w Gnijącej Pannie Młodej, smutnymi, o wielkich okrągłych oczach i jajowatych głowach. Śmierć może być bowiem przejściem do równie ciekawego świata. Makabreska ! Ale jaka fajna.
Agnieszka Piec
Poniżej prezentujemy Wam krótki trailer filmu :
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze