Władze PSL odbierają Ryszardowi Goławskiemu medale. Starosta nie zamierza ich zwracać.
W najnowszym numerze Aktualności Lokalnych piszemy o tym, jak w wyniku odejścia z PSL Ryszard Goławski może stracić medale honorujące jego zasługi dla ruchu ludowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rychu, Tobie nie do twarzy z książką. Daj spokój, bo pęknę że śmiechu.
Przeczytaj mi dziadzia powiatową bajkę
koryto łączy ludzi.
Ten to sie skompromitowal
To prawda że koryto łączy ,, ludzi", szczególnie tego dla którego koryto jest najważniejsze. Myślę że pan Starosta nie należy do tego typu, on zauważył że bez współpracy z rządem w powiecie niewiele się zmieni. Zaryzykował ale musi bardzo uważać bo licho koło niego nie śpi. Zresztą on je dobrze zna i w swojej mądrości będzie je trzymał z daleka od siebie. PSL może być złe ale chyba widzi że od dawna mieszkańcy powiatu czekają na konkrety a nie jak przez ostatnie 30 lat na obiecanki bez pokrycia. Mieszkańcy wsi mają dosyć dalszego życia w Komunie w której wokół nich do tej pory nic się nie zmieniło. Niedawno obchodzono dzień sołtysa ale panowie i panie z PSL, odpowiedzcie sobie sami, co on do tej pory mogli zdziałać. Kto się do 2015 r. liczył z ich zdaniem, zdaniem które było głosem mieszkańców wsi. Co do tej pory mógł zrobić powiat który był w stałym konflikcie z rządem co nieustannie pokazuje poseł PSL Paszyk, przecież on nawet sobie jest przeciwny. Tak więc nie pan Starosta jest zagrożeniem dla spraw powiatu a ci co go otaczają, zresztą przekonamy się o tym po finale sprawy z garażami na szkolnej w Złotowie. Jeśli się mylę to tu widzę rolę radnego PiSu do pokazania po czyjej stronie stoi.
A medali peeselowskich chcą starostę pozbawić ludzie, którzy sr..li w pieluchy, gdy on działał społecznie. Po prostu: brak własnych dokonań próbują przykryć kwestionowaniem dokonań innych.
A kiedy starosta działał społecznie? Są takie grabie, które znają tylko jeden kierunek: do siebie!
Maria, twoja racja ale też tak jest od wieków, kiedy je wymyślono to grabie zawsze grabią do siebie. Jest jedna różnica w ich zastosowaniu, ten co tak grabi, powinien grabić swoje a nie zagrabiać czyjeś dla siebie, nie zawsze do godnych celów. Władza, a cóż ona znaczy, czym ona jest jeżeli osoby wybrane do przygotowania pola swoim, dla niej sprzedadzą się przysłowiowemu diabłu. Zrobią nie realizując oczekiwań wyborców dla swojego celu, którego nikt normalny z zwolenników PiS nie rozumie. Trzeba wielkiego talentu aby omamić nie tylko swoich wyborców ale i przez lata wrogie opozycyjne partie po to aby samemu znaleźć się w ich wspólnym gronie. Trzeba przyznać że wielki to sukces naszego PiSu, który rezygnując z oczekiwań wyborców osiąga swój własny cel zapominając o głównym zadaniu którym było dążenie do pomnażania wartości PiSu wśród mieszkańców. Wartości które zauważone przez wyborców umożliwiły by młodym kandydatom PiS wreszcie zostać wybranym do władz samorządowych wszystkich szczebli . To przed nimi powinno się otwierać drzwi nie na salony a polityki dla pracy choćby tylko na rzecz swoich wyborców. Tych samych wyborców którzy nie poddając się chamstwu totalnej opozycji popierają realizację założeń Rządu Prawa i Sprawiedliwości, nadal chronią go przed tymi, którzy przez lata ich wyśmiewali. Jeszcze dwa lata temu wyśmiewali nasze babcie i rodziców zwąc ich analfabetami czy moherowymi beretami a nas ciemnym ludem. Tymi samymi moherami opluwanymi po wielkiej niezapomnianej tajemniczej Katastrofie Smoleńskiej. Czy tak łatwo można o tym zapomnieć w nieuczciwej walce dla własnej pojedynczej satysfakcji. Przecież to dzięki temu poniżanemu ciemnemu ludowi, seniorom i ich dzieciom po mobilizacji całego elektoratu, PiS zaczął wygrywać wybory. Jak można o tym zapomnieć i kto jest za ten stan odpowiedzialny. Czy teraz w Złotowie na Prawo i Sprawiedliwości będą głosowali wyborcy PSL- u? To oni zastąpią wykluczonych. Od kiedy my wyborcy PiSu swoim oddanym głosem, dajemy prawo, wątpliwie nawróconej opozycji do nadawania uznania i gloryfikowania osoby mieniącej się jedynym właściwym PiSem w mieście. Czy mamy uwierzyć że mądrzy ludzie są tylko na opozycji a w szeregach PiS ich nie było i nie ma przez tyle lat. Za co to uznanie i jakie życzenia, przecież oni panu pisowi nie życzyli zwiększenia swoich szeregów o czynnych zwolenników PiSu którzy mogli by po nich przejąć główną władze w Starostwie. O co z tą kwiatowa akcją chodzi tego na 100% wyborcy PiSu nie wiedzą? Tak więc Mario, tu nie grabie są winne obecnej sytuacji a dążenie do zaspokojenia własnych ambicji. Jeśli ktoś uważa że jest inaczej to niech napisze jakie z tego Dilu korzyści będą mieli wyborcy PiSu i mieszkańcy powiatu poza umocnieniem Starej Nowej Władzy. Władzy która na słowo PiS dostaje piany co mogliśmy obserwować podczas prezydenckiej kampanii wyborczej i dzisiaj w codziennym przekazie telewizyjnym.
Rychu, Tobie nie do twarzy z książką. Daj spokój, bo pęknę że śmiechu.
Przeczytaj mi dziadzia powiatową bajkę
koryto łączy ludzi.