Po raz kolejny reprezentacje Kół Gospodyń Wiejskich z terenu gminy Zakrzewo pokazały, że żadne kulinarne wyzwania im nie straszne. Tym razem podniebienia jurorów zdobywały uwodzicielską dziczyzną
Choć piknikową atmosferę w okolicach wiaty przy zakrzewskiej promenadzie próbowała zepsuć niezbyt przyjemna, deszczowa aura, śmiało można powiedzieć, że jej się to nie udało. Wydarzenie rozpoczął pokaz kulinarny Koła Gospodyń Wiejskich w Osowcu - zwycięzców poprzedniej edycji plenerowego gotowania w Zakrzewie. Następnie w arkana kuchni myśliwskiej wtajemniczyła zebranych Alicja Fruzińska. Główną atrakcją pikniku był jednak tradycyjny turniej kulinarny Kół Gospodyń Wiejskich z terenu gminy. W tym roku czteroosobowe drużyny zmierzyły się z dziczyzną, a na wyczarowanie najznakomitszego dania miały zaledwie godzinę. Wszystkie potrawy musiały zostać przygotowywane na ogniu, bez użycia prądu czy gazu. Przed konkursowym jury stanął nie lada dylemat, bo wszystkie przygotowane potrawy pieściły podniebienia, każda na swój własny i niepowtarzalny sposób. Komisja oceniała nie tylko smak i walory estetyczne potraw, ale także to, czy do ich przygotowania zostały wykorzystane wszystkie przekazane składniki. Ostatecznie najbardziej uwiodła jurorów dziczyzna zaserwowana przez KGW Śmiardowo Złotowskie, drugie miejsce zajęło KGW Wersjanki z Werska, a podium uzupełniły reprezentantki KGW Stara Wiśniewka. Oprócz stoisk gastronomicznych, na których można było się zaopatrzyć w lokalne frykasy, na pikniku nie brakowało też innych atrakcji, jak choćby możliwości przejażdżki repliką czołgu. Związek Gmin Krajny w Złotowie w ramach akcji „Sadzonki do rozdania za eko-działania”, za zużyte baterie i stare telefony wręczał każdemu sadzonki roślin. Smakowity wieczór podsumowała taneczna zabawa pod chmurką. Jakoś trzeba było te kalorie spalić!
Fot. L. Chełmowski, J. Kościelecka, Stara Wiśniewka FB
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kobieto, gdzieś ty jeszcze nie była?.
No właśnie...
Parcie na szklo. Petardy nieee, bo kundeluniek się wystraszu, ale strzelanie do zwierzat zyjacych w lesie, to juz taaak, beeez problemu.
Brawo Zakrzewo!!!Zawsze coś się dzieje...a ja "Lubie wracać tam gdzie...
Kto za to zaplacil????
Kobieto, gdzieś ty jeszcze nie była?.
No właśnie...
Parcie na szklo. Petardy nieee, bo kundeluniek się wystraszu, ale strzelanie do zwierzat zyjacych w lesie, to juz taaak, beeez problemu.