Halowa karuzela piłkarska w Jastrowiu zaczęła się kręcić. Były piękne bramki, pierwsze zwycięstwa i porażki
Nazwa futsal wywodzi się z portugalskiego futebol de salão i hiszpańskiego fútbol sala lub fútbol de salón, co można przetłumaczyć jako halowa piłka nożna. Gra pięciosoobowa, bardzo widowiskowa ze względu na szybkie tempo, wiele bramek, będących przecież solą tej dyscypliny, coraz popularniejszej w naszym kraju. [[reklama]]
W piątek w Jastrowiu ruszyła już 13. edycja tej popularnej na całym świecie dyscypliny. 15 zespołów podzielonych zostało na pierwszą i drugą ligę. W rozgrywkach grają ekipy z Wysokiej, Okonka, Tarnówki, Złotowa, Jastrowia – wszystkie postarają się dostarczyć swoim kibicom moc niezapomnianych wrażeń. Mecze rozgrywane są w 5-osobowych składach, toczą się 2x15 minut. Nie obowiązujący limit zawodników zrzeszonych w klubach pozwala zobaczyć na boiskach zawodników zarówno A klasy jak i trzcioligowców.
Jako pierwsi na plac boju ruszyli w piątek zawodnicy pierwszej ligi. Zagrały OSP Osówka i Jastimpex. Obie ekipy od początku zdecydowanymi atakami próbowały jak najszybciej uzyskać zdobycz bramkową. I tak inauguracyjną bramką 13. edycji popisał się Roman Michorek, zawodnik Jastimpexu. Z wielu sytuacji podbramkowych i nieustępliwości graczy do przerwy mieliśmy wynik 3:3. Druga połowa to już dominacja ekipy Jastimpexu, która zwycięsko wyszła z tej potyczki.
Kolejne spotkanie okazało się festiwalem strzeleckim ekipy ZST AWF, która skutecznie zdeklasowała ekipę Fachmana.
Długowieczny Mario
Mecz, który dostarczył wiele wrażeń i który mógł się podobać ze względu na swoją dramaturgię, stworzyły drużyny drugiej ligi, ZECiUK Jastrowie i KS Tadeusz. Zespoły ambitnie walczyły o zwycięstwo do ostatniego gwizdka. Ostatecznie trzy punkty padły łupem ZECiUku.
Najwyższą wygraną w tym dniu popisała się Mieszalnia Pasz, która wynik osiągnęła głównie za sprawą wyróżniającego się Tomasza Jopka i ciągle młodego duchem Wojciecha Pająka. Mieszalnia zdeklasowała będącą w niepełnym składzie ekipę Baltic Sea Trans Okonek.
Na koniec na boisko wyszły zespoły, które w przeszłości występowały w glorii zwycięzców ligi: ZGM i Amatorzy-AKS, mający w składzie zawodników z bogatą przeszłością piłkarską. Górą tym razem byli zawodnicy Amatorów, którzy nie bez problemów wygrali 4:2. Należy dodać, że bramki dla Amatorów strzelał długowieczny Mariusz Grabowski.
Podsumowując początek ligi można stwierdzić, że wyznacznikiem udanej futsalowej imprezy sportowej są radosne twarze kibiców – całych rodzin, jakie pojawiają się w jastrowskiej hali, dzielnie wspierających swoich pupili. A my będziemy Państwu co tydzień prezentować, przybliżać drużyny, zarówno z pierwszej jak i drugiej ligi. Kto będzie się cieszył, a kto smucił, przekonamy się na koniec lutego, kiedy przewidziane jest zakończenie rozgrywek.
Warto wspomnieć, że mecze prowadziła dwójka znanych arbitrów: Zygmunt Krzoska i Ryszard Woźniak, a nad całością zawodów czuwał koordynator ligi z ramienia Ośrodka Kultury w Jastrowiu, niezawodny Ryszard Ludewicz.
Komplet wyników pierwszych spotkań I i II ligi:
OSP – Jastimpex 3:5
ZST-AWF – Fachman 6:1
Szkoła Jazdy – Lewiatan 4:4
KS Tadeusz – ZECiUK 3:4
Mieszalnia Pasz – Baltic Sea Trans7:0
Piorun – Damex D.K. 2:8
ZGM – Amatorzy 2:4
Pauza – Pizzeria u Drożdża
Karol Zabel
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze