- Wiem, że Pan jest sfrustrowany, że Pana dopadł wymiar sprawiedliwości - powiedział Sebastian Korzeniowski. - Wiem, że Pan nad tym też ostro pracował - odciął się Romuald Duszara
Punkt dotyczący wyrażenia opinii w sprawie sprzedaży obiektu po ośrodku zdrowia Hipokrates w Lotyniu został wprowadzony do porządku obrad tuż przed sesją. Nie bardzo mógł się z tym zgodzić Włodzimierz Choroszewski z Lotynia, który od lat walczy m.in. o zakończenie budowy hali sportowej, utworzenia w tej miejscowości przedszkola i świetlicy wiejskiej. Jego zdaniem ewentualna sprzedaż obiektu i przeznaczenie tych pieniędzy na inny cel aniżeli potrzeby wsi to działanie na niekorzyść tamtejszej społeczności. W. Choroszewski dał do zrozumienia, że nagłe wprowadzenie punktu pod obrady rady wyklucza danie mieszkańcom Lotynia możliwości wyrażenia swojego poglądu w sprawie obiektu. W. Choroszewski przypomniał, że w marcu tego roku z ust burmistrza Mieczysława Rapty padło zapewnienie, że pieniądze ze sprzedaży Hipokratesa zostaną przeznaczone na potrzeby Lotynia, oczywiście, jeśli radni to zaakceptują.
To tylko fragment artykułu z AL 36/2013, s.22
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze