Po wielu perypetiach gmina kupiła przychodnię w Lotyniu. Teraz chce ją sprzedać, bo na wcześniejsze plany jej zagospodarowania nie ma pieniędzy
Problem z „Hipokratesem”, czyli w zamierzeniach przychodnią specjalistyczną w Lotyniu, ciągnie się już kilka lat. Była właścicielka obiektu, mieszkanka Okonka, chciała w wyremontowanej sali wiejskiej zrobić przychodnię, o jakiej nawet miasta mogą pomarzyć. Z początku tak było, przyjeżdżali tu utytułowani lekarze nawet z Bydgoszczy. Po jakimś jednak czasie przychodnia zaczęła podupadać, właścicielka nie płaciła pracownikom, wreszcie obiekt zamknięto. Wkroczył również komornik sądowy, który chciał sprzedać przychodnię i odzyskać część długów, jakie na wybudowanie obiektu właścicielka zaciągnęła. Ponieważ kobieta co chwila składała na komornika skargi, procedura przetargowa nieco się przeciągnęła. [[reklama]]
Chętnym do kupienia budynku na mienie gminy był od początku burmistrz Romuald Duszara, który planował zrobić w niej przedszkole, przychodnię zdrowia, bibliotekę. Obiekt gmina zakupiła za niemal 400 tys. zł, jednak już następca R. Duszary Andrzej Jasiłek deklarował chęć pozbycia się go, bowiem nie było pieniędzy na kosztowne remonty. Stanowisko takie podtrzymuje również burmistrz Mieczysław Rapta. Jak wyliczyli specjaliści, aby budynek doprowadzić do używalności trzeba przeznaczyć na to około 200 tys. zł. – W tej chwili gmina nie ma na to pieniędzy. Poza tym koszty utrzymania obiektu też nie będą małe. Musimy najpierw dokończyć budowę hali w Lotyniu, też zastanawiamy się, skąd wziąć pieniądze – tłumaczy włodarz Okonka.
Oświadcza, że gmina będzie chciała przeprowadzić przetarg na sprzedaż przychodni, do ceny wywoławczej zostaną doliczone koszty jakie m.in. poczyniono na wycenę. Przyznaje, że ma świadomość, że na taki obiekt w Lotyniu trudno będzie znaleźć nabywców. Być może jednak znajdzie się chętny, gmina wzbogaciłaby się wówczas o ponad czterysta tysięcy złotych. Akurat tyle, ile kosztowałoby zmiana dachu na hali w Lotyniu.
Ryszard Mikietyński
Foto: www.sxc.hu
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze