Władze powiatu i kierownictwo szpitala mówią o zmianach, które zaprowadzą w szpitalu porządek. – To bubel – uważa A. Jęsiek-Barabasz mówiąc o nowym regulaminie organizacyjnym placówki. Tajemnicą pozostaje koncepcja rozwoju i to, za jakie pieniądze ją opracowano
W ostatnich tygodniach dwukrotnie obradowała Rada Społeczna Szpitala. Na ostatnim, ubiegłotygodniowym posiedzeniu, miała przyjąć nowy regulamin organizacyjny szpitala, który zakłada sporo zmian w zakresie stanowisk, w tym utworzenie nowych. Na razie rada społeczna go nie przyjęła.
Proponowany regulamin wypunktowała jedna z członkiń rady, Agnieszka Jęsiek–Barabasz.
– Jest w nim masa błędów – uprzedziła wyliczenie części z nich. Przyznała, że większość ma charakter formalny, ale merytorycznych też nie brakuje, a ilość wszystkich poraża. Jej zasadniczy zarzut jest taki, że przyjęcie regulaminu spowoduje rozdmuchanie administracji szpitala.
– Obawiam się, że jest to działanie nie na rozwój szpitala, a wręcz cofanie się o kilka lat – argumentowała. Starosta Ryszard Goławski pytał radną, dlaczego uważa, że taki regulamin uwsteczni szpital. Porównała, że złym pomysłem jest choćby rozdzielenie kadr od płac. Uznała, że pomysł zmierza do tego, co wprowadzono jakiś czas temu w szpitalu w Wałczu.
– Zmagają się z problemami z tym związanymi i zmieniają regulamin. Boję się, że możemy mieć podobny problem – stwierdziła.

- Boję się, że możemy mieć podobny problem - przestrzegała Agnieszka Jęsiek-Barabasz
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyżby miało być tak, że brud zostanie posprzątany ale nadal będzie śmierdziało?
Ten szpital powinno się zburzyć, zaorać grunt i postawić od nowa. Może wtedy by było lepiej. A tak to tylko próba za malowania tłustej plamy.
Mieciu. Zburzenie nic nie da. Mentalności osób tam zatrudnionych trzeba zmienić. Pensje powinny być płacone za wyleczenia, za dobrze wykonana pracę, a nie za to, że chodzi się listę obecności podpisać. Tak jak to jest w każdej innej działalności gospodarczej gdzie Klient zapłaci przedsiębiorcy za dobrze wykonaną pracę, a nie za to, że przyjechał na budowę.
I po co było wstawiać zdjęcie z dwiema Paniami Barabasz? TYlko to jedno udało wam się zrobić? Żenada jak zwykle.
Przecież to teraz przyjaciółki od wielkiego dzwonu. Wspólne zdjęcie to kolejny punkt pod publikę
A kto i kiedy odpowie za plandemie, nadmiarowe zgony, łamanie praw pacjentów, eksperymenty na ludziach? Poczekamy, zobaczymy co te cudowne preparaty zrobią z ludźmi. Niektórzy już nic nie powiedzą, bo im się zmarło podczas snu mając dwadzieścia kilka lat.
115 809 zgonów i ponad 5 mln zakażeń było na katar czy biegunkę?
O czym ma świadczyć te 5 mln zakażeń? Jakby zrobili więcej testów byś miał 50mln. Każdy Polak chorował na grypę i afery z tego nie robiono tylko ciężko chorych leczyli normalnie w szpitalach a nie zamykali w domach aż umra.
Czy jak przeżyłam 5 fal pandemii bez szczepienia to znaczy, że jestem nieśmiertelna? Na jesień wymyślą następny wariant i znów każdy po 2 dawki szczepionek przyjmie. Jak wyprodukowali, to nie mogą się zmarnować.
Abc, to była pandemia czy nie?
Starszy człowiek z gorączką został wywieziony do Poznania przez kosmonautów w skafandrach bo miał gorączkę i na patyk wepchany do nosa pokazał że jest śmiertelnie chory...Do tego zamordyzm i totalna psychoza medialna.Biedni ludzie umierali ze starchu, w samotności bez leków itd. Na jesień powtórka z rozrywki , tylko tym razem już z totalna cenzurą.Dokada nas zbrodniarze.Ps.Jak sobie przypomnę tych obłąkanych ludzi w szmatach na twarzy...ach!
Oczywiście, ze nie było. Tylko media zrobiły taka propagandę, że od 2 lat tylko koronawirus był. Nie było nowotworów, udarow, wypadków. Jeżeli ktoś umarł i zrobili mu test i wyszedł pozytywny to od razu przyczyną był covid. A z tego dobra kasa dla szpitali. Radzę zapoznać się z dokumentem rady medycznej, w którym stwierdzono, ze 8/10 testów pokazywalo wynik fałszywie dodatni. Tak, to ci sami ludzie co chcieli eksperymentować na Polakach i zamknąć wszystko i wszystkich. Nie mówiąc o ich powiązaniach z firmami farmaceutycznymi. Głupi i tak nie zrozumie, bo łatwiej jest kogoś oszukać niż powiedzieć, że został oszukany.
Powinno się płacić za wykonaną pracę, a nie jak jest obecnie ratownik wypoczęty i wyspany po 12 godz. pracy!
Wandzia godziny się liczą, kasa leci nie ważna skuteczność
Swoi u władzy wiec tak się dzieje. Będą inni i będzie to samo. Takie mamy państwo i ludzi którzy zarządzają
Za ten cały bałagan w szpitalu jest współwinny starosta. To on zatrudnił najpierw córkę swojej koleżanki Harbuzińskiej a teraz tego gościa z Wałcza i jego żonę. Jak pracowałem kiedyś w tym szpitalu przez 15 lat , to chętnie się szło do pracy a teraz ?? Atmosfera jest do du.y , donosicieli nie brakuje, brak personelu itd. Takim dyrektorem jak ten gość Wałcza to może być każdy. Zastępcy, doradcy itd. Intersuje mnie jak i każdego mieszkańca powiatu złotowskiego: czas pracy dyrektora ( jakie dni jest w pracy ) jego pensja plus dodatki i premie , o żonie dyrektora nie wspomnę bo tą pracę co wykonuje w poradni lekarskiej to śmiech w biały dzień ( na chirurgi powinna pracować to by się nauczyła pracy i wiedziała by za co dostaje pensję ). Ten szpital upada na r.j
Nareszcie jakiś sensowny komentarz. I na temat. To prawda, dawniej chodziło się z chęcią do pracy. Pracownik zadowolony, to i dla pacjenta milszy (nawet jeśli zarobki były mizerne). Teraz jedno wielkie zamieszanie, psychoza strachu i wszyscy niezadowoleni. Miesza oczywiście starostwo, a malowany p. Dyrektor dba tylko o własny interes, czyli dużo zarobić i się nie narobić.
To co tam się wyrabia to naprawdę dziwi że w tych czasach jest to dopuszczalne, możliwe i nikt nic z tym nie robi.
Tak jak piszesz. Najpierw należy dokonać zmiany na stanowisku Starosty bo inaczej nic się nie zmieni.
Słyszałem, że obecny dyrektor bierze się za to całe roszczeniowe towarzystwo. A że jest spoza ZŁOTOWA i nie jest uwikłany w zależności biznesowo-towarzyskie, jest mu łatwiej. Niezadowolenie okazują i pomyje wylewają na obecne rządy ci, którzy do tej pory w szpitalu robili co chcieli i mieli jak przysłowiowe paczki w maśle. Banda pracownicza nie do ruszenia, bo każdy miał na drugiego jakiegoś haka. To się powoli kończy, stąd to niezadowolenie. Część pracowników jest zadowolona ze zmiany rządów, choć ze strachu tego nie okazuje i się nie wypowiada.
Janku, nie wiem, co Ty "słyszałeś", ale piszesz bzdury. Właśnie nowy dyrektor to najbardziej uwikłana, niesamodzielna osoba, którą interesuje jedynie własny tyłek i jego wygoda. Robi, co mu każą i w nosie ma los pacjentów i pracowników szpitala. Za to posłuszeństwo jest dobrze opłacany.
Wy wszyscy powyżej, módlcie się aby szpital was omijał a raczej wy jego. Wszystko wiecie, choć nigdy z niego nie musieliście korzystać. Gdyby jednak tak, to zamiast cieszyć się że stamtąd wyszliście to w dowód wdzięczności, wieszacie na nim psy. To że politycy i rekordowo płatni zarządcy szpital niszczą to prawda, ale czego chcecie się spodziewać, że po wyliczeniach Marszałka Senatu Grodzkiego, Złotowski szpital się ostanie. Jeśli nie to, obyście za nim nie zatęsknili.
Do abc. Gdzie ty się leczysz? Bo wyników sądząc po twojej głupocie nie widać.
A Pani radna już w radzie szpitala nie zasiada ? Bo parę lat była jednym z członków za które pobierała pieniążki. Jakimś cudem wtedy nie była taka mądra...
Czyżby miało być tak, że brud zostanie posprzątany ale nadal będzie śmierdziało?
Ten szpital powinno się zburzyć, zaorać grunt i postawić od nowa. Może wtedy by było lepiej. A tak to tylko próba za malowania tłustej plamy.
Mieciu. Zburzenie nic nie da. Mentalności osób tam zatrudnionych trzeba zmienić. Pensje powinny być płacone za wyleczenia, za dobrze wykonana pracę, a nie za to, że chodzi się listę obecności podpisać. Tak jak to jest w każdej innej działalności gospodarczej gdzie Klient zapłaci przedsiębiorcy za dobrze wykonaną pracę, a nie za to, że przyjechał na budowę.