Od kilku tygodni Adam Pulit i radni rozmawiają o tym, jakie inwestycje znajdą się w budżecie 2018 roku. Ostatecznego stanowiska jeszcze nie wypracowali, ale po trzech dotychczasowych spotkaniach coraz więcej wiadomo w kwestii tego, czego można się spodziewać wśród przyszłorocznych inwestycji, a jakich zadań wśród nich raczej nie będzie.
Pierwszą część wskazanych inwestycji stanowią te, co do których jest dość zgodne stanowisko stron. Wśród zadań, które powinny znaleźć się w budżecie jest: dom przedpogrzebowy na cmentarzu komunalnym (wstępnie przewidziano ponad 1,53 mln zł); budynek mieszkalny przy pl. Kościuszki 14 (ponad 697 tys. zł); ulice Promykowa, Jaśminowa i Różana (1,36 mln zł); roboty terenowe, zieleń, mała architektura i „kosmiczny” plac zabaw przy SP Nr 3 (600 tys. zł); ulica Słowackiego (1,02 mln zł) i kompleksowy remont budynku przy Kościuszki 7 (300 tys. zł). Wśród zadań tych jest też oczywiście budżet obywatelski (na który planuje się pół miliona złotych), a łączna szacunkowa wartość wybranych do niego niedawno inwestycji stanowi kwotę ponad 454 tys. zł. Pula 1,6 mln zł to szacowany wstępnie na przyszły rok wkład własny – dofinansowanie dla Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji na zadanie, w ramach którego zmodernizowana ma być oczyszczalnia ścieków, a także na wymianę sieci wodociągowej w mieście. Wciąż nie ma informacji, czy MZWiK otrzyma dofinansowanie na to ogromne, kilkuletnie zadanie. Obecnie złotowska inwestycja znajduje się na liście rezerwowej, kilka pozycji za ostatnią, która „załapała się” na dofinansowanie. Optymistyczna wersja zakłada, że Złotów dostanie pieniądze, bo wśród zadań, które zostały zakwalifikowane, są bardzo duże i kosztowne przedsięwzięcia w dużych miastach. Władze Złotowa liczą na niższe ostatecznie wartości tamtych zadań, które byłyby wynikiem przetargów, dzięki czemu miałaby się zwolnić część pieniędzy dla inwestycji, które obecnie znajdują się na rezerwowych miejscach.[[pay]]
Są zadania, na które powinna być zgoda zarówno ze strony burmistrza, jak i radnych, różnice tkwią w wysokości zaangażowania publicznych pieniędzy. Tak jest chociażby w przypadku ławeczki księdza Domańskiego (pomnika, który ma upamiętniać postać). Adam Pulit był gotów przeznaczyć na zadanie 116 tys. zł, tymczasem radni proponują 55 tys. zł i na tym prawdopodobnie stanie. Podzielone zdania były też w kwestii zagospodarowania plaży miejskiej. Radni zaproponowali taką inwestycję i przeznaczenie na ten cel 100 tys. zł. Dyskusyjna pozostaje wciąż kwestia tego, na którą plażę. Radni mówili raczej o tej od strony ulicy Jeziornej, burmistrz sugerował tę od strony Zacisza. Prawdopodobnie będą też przeznaczone pieniądze na remonty ulic Wodociągowej i Brzezińskiego. W pierwszym przypadku mówi się o kwocie od 150 tys. zł do 220 tys. zł, w drugim od 100 tys. zł nawet do 300 tys. zł. W przyszłym roku pieniądze mają też być wydatkowane na modernizację kaplicy na cmentarzu św. Rocha – wstępnie szacuje się na to zadanie 150 tys. zł. Około 100 tys. zł miałoby być przeznaczone na postawienie w mieście jeszcze jednej publicznej toalety – Adam Pulit mówił o takiej potrzebie, opierając się na opiniach mieszkańców.
Przez wiele miesięcy kierownictwo urzędu chciało rozpocząć inwestowanie w spichlerz. Mówiono o nakładach rzędu 1,5 mln zł, na co nie zgodzili się radni. Burmistrz proponuje im umieszczenie spichlerza w przyszłorocznych zadaniach, ale jedynie w zakresie centralnego ogrzewania i infrastruktury wod–kan, na co przewiduje wstępnie do 50 tys. zł. Radni chcieliby w tym zakresie otrzymać precyzyjne informacje. W zawieszeniu jest inwestycja mostu na Głomi, na granicy z gminą Złotów (kolejny przetarg ma być rozstrzygnięty w pierwszych dniach listopada). Burmistrz chce zarezerwować na to zadanie w przyszłym roku 200 tys. zł.
Z kolei ponad 900 tys. zł chce mieć do dyspozycji na rewitalizowanie obiektów użyteczności publicznej. Chodzi tutaj głównie o możliwość posiadania wkładu ze strony miasta do kilku zadań, na które samorząd liczy na zewnętrzne pieniądze. Są to m.in. modernizacje obiektów sportowych – konieczność wymiany dużej niecki w pływalni, pękająca kopuła lodowiska oraz korty przy Lagunie; a także plany związane z powstaniem centrum multiopieki. W ramach tej puli Adam Pulit chce mieć też wachlarz możliwości względem tego, co będzie się działo z rehabilitacyjną niecką basenu (na bieżąco informujemy o tej sprawie na łamach AL).
Kierownictwo urzędu chce zainwestować w instalację systemu monitoringu w mieście. Na kupno i funkcjonowanie takiego systemu wstępnie wskazano do projektu budżetu 50 tys. zł. Radni mają podzielone zdania w tej sprawie. Część nie ma przekonania do skuteczności takiego narzędzia. Roman Głyżewski wolałby przeznaczyć te pieniądze na uruchomienie w mieście systemu dofinansowania dla mieszkańców, którzy zdecydują się na wymianę źródła ciepła. W ocenie radnego będzie to skuteczniejszy sposób walki ze smrodem, jaki daje się we znaki mieszkańcom miasta w jesienno–zimowym okresie. Poparł go m.in. radny Grzegorz Kolera, na co burmistrz odparł:
Prowadzimy rozmowy z dwiema firmami o budowie takiego systemu. Chodzi o stałą informację online z dostępem do tego, jaki jest w mieście stan powietrza
– wspominając o rozmieszczaniu czujników w Złotowie A. Pulit mówił o walorach swojej propozycji. Jego zdaniem powstała w ten sposób baza danych byłaby być może podstawą do tego, aby zdecydować, w jakich częściach miasta dofinansowywać inwestycje, o których mówił radny Głyżewski.
Tak naprawdę nie mamy rzetelnych danych na temat stanu powietrza w Złotowie
Reklama
– dodała wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska.
Burmistrz zaproponował również, aby przyszłoroczna inwestycyjna rezerwa budżetowa wyniosła 650 tys. zł, na chwilę obecną radni dają mu przyzwolenie na 250 tys. zł.
Radni proponują około 1,5 mln zł na remont amfiteatru. Zdaniem większości z nich nie można dłużej czekać z tym zadaniem. Krzysztof Koronkiewicz przypomniał, że choćby podczas tegorocznego koncertu zespołu Mazowsze były problemy z podestem. Ocenił, że względem tego miejsca od lat stosowana jest spychologia, dłużej nie powinno się czekać i należy przyjąć strategię remontu tego obiektu. Burmistrz przekonywał, aby przynajmniej na etapie tworzenia budżetu wstrzymać się z tym zadaniem. Po pierwsze, inne potrzeby inwestycyjne są również duże, a po drugie nie ma gwarancji, że ewentualne prace uda się przeprowadzić do przyszłorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej, a właśnie w amfiteatrze miałaby powstać strefa kibica. Poza tym nie ma ostatecznej, spójne wizji tego, jaki zakres miałaby objąć taka modernizacja. Nawet w trakcie ostatniego spotkania wyniknęły różnice zdań. Radny Jerzy Kołodziejczyk uznał, że nie ma potrzeby, aby wykonywać zadaszenia nad bocznymi sektorami. Burmistrz uważa, że uniezależnienie się od pogody będzie zdecydowanie większym gwarantem organizacyjnego powodzenia imprez. Na stwierdzenie burmistrza, że być może te duże zadania udałoby się włożyć do budżetu w trakcie roku, były wiceburmistrz oparł, że jeśli nie wejdą do budżetu od razu, to tym bardziej w ciągu roku.
Nie wierzę w to
– oznajmił J. Kołodziejczyk.
Zdaniem radnego Kołodziejczyka nie należy też czekać z budową wspomnianego szlaku wokół Jeziora Zaleskiego – radni zaproponowali przeznaczenie na tę inwestycję 1,26 mln zł. Ścieżka miałaby nie tylko połączyć plaże przy Jeziornej i tę od strony Zacisza, ale również skomunikować jednocześnie tereny przy promenadzie ze ścieżką na Nowiny (poprzez drogi osiedlowe przy Jeziornej). Po kilkuminutowej wymianie zdań ostatnie spotkanie zakończyło się na stwierdzeniu, aby do budżetu 2018 wprowadzić przynajmniej jedno z tych dwóch dużych zadań.
Podczas rozmów stanęło na tym, że do przyszłorocznego budżetu prawdopodobnie nie wejdą: planowane wstępnie na około 140 tys. zł dalsze prace inwestycyjne przy ulicy Hubego, wykonanie za 15 tys. zł dokumentacji dla dalszych prac na ulicy Kopernika, a także realizacja inwestycji polegającej na przebudowie parkingów przy ulicach Boh. Westerplatte i Szpitalnej.
Wedle pierwotnych propozycji burmistrza na inwestycje miało być przeznaczone ponad 9,4 mln zł. Po propozycjach radnych pula zwiększyła się do ponad 10,9 mln zł, burmistrz ostatecznie zaproponował nieznacznie ponad 10 mln zł. Zdaniem skarbnik Jadwigi Skórcz kwota około 10 mln zł jest optymalną dla miejskiego budżetu.
Należy pamiętać również o wnioskach, jakie do miasta złożyły działające w powiecie instytucje. Pisaliśmy niedawno o tym, że na 150 tys. zł liczy zarówno złotowska policja (m.in. nowy radiowóz i urządzenie do pomiarów prędkości), jak i KP PSP (nowy ciężki wóz zamiast wysłużonej cysterny), ale o podobną kwotę (na zakup nowej karetki) wnioskuje także złotowski szpital – to łącznie kolejne 450 tys. zł.
W ostatnim czasie zrodziła się jeszcze jedna potrzeba – remont boiska wielofunkcyjnego przy Szkole Podstawowej Nr 2, który wstępnie oszacowano na 300 tys. zł (szerzej na ten temat na 12 stronie 43 wydania gazety lub w poniedziałek na portalu).[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Koniecznie modernizacja oczyszczalni (to inwestycja dla wszystkich mieszkańców) i mile widziana modernizacja amfiteatru, bo za chwilę nie będzie co modernizować ( to też inwestycja dla ogółu mieszkańców). No i.... przestańcie już z tymi placami zabaw, to może poczekać przecież. Ludzie - ustawcie priorytety, czy to takie trudne?
Może już wystarczy tych placów zabaw? Amfiteatr straszy obecnym stanem więc dziwne, że jeszcze nikt się za to nie wziął.
Najpierw trasa później działki budowlane przy trasie,
I ta trasa turystyczna ....po co ?
Za poprzedniego burmistrza i za obecnego co roku przewija się temat modernizacji amfiteatru.Myślę że czas w końcu przejść do czynów ,przydałoby się więcej imprez w tym miejscu.Obecnie ten obiekt tylko straszy nic więcej pozrawiam
To zapraszam tutaj zobaczysz jaki to wyborczy chwyt
Słowackiego to wyborczy chwyt!
Koniecznie modernizacja oczyszczalni (to inwestycja dla wszystkich mieszkańców) i mile widziana modernizacja amfiteatru, bo za chwilę nie będzie co modernizować ( to też inwestycja dla ogółu mieszkańców). No i.... przestańcie już z tymi placami zabaw, to może poczekać przecież. Ludzie - ustawcie priorytety, czy to takie trudne?
Może już wystarczy tych placów zabaw? Amfiteatr straszy obecnym stanem więc dziwne, że jeszcze nikt się za to nie wziął.
Najpierw trasa później działki budowlane przy trasie,