Komisja Rewizyjna przyjrzała się przetargom i inwestycjom. Jakie wnioski zostały wpisane w protokół?
Pod lupę radnych, zasiadających w tej komisji, trafił m.in. przetarg na dowóz dzieci i młodzieży do szkół. – W wyniku przetargu zwyciężył przewoźnik z Krajenki, oferując najniższą cenę – mówił Grzegorz Bruski, przewodniczący komisji. Zamówienie warte ponad 313 tysięcy złotych za 6-miesięczny okres wykonywania usługi nie wzbudziło zastrzeżeń. Podobnie było z wyborem dostawcy energii elektrycznej, która zasila oświetlenie uliczne w mieście. Spośród trzech operatorów: PKP Energetyka, Enea i Energa wybrano tego ostatniego, także na podstawie najkorzystniejszej oferty. Roczny koszt oświetlenia: 207 tys. zł. – Z wyliczeń wynika, że budżet gminy, w wyniku zmiany operatora, zaoszczędził około 40 tys. zł rocznie – mówił radny Bruski. Kolejny punkt na liście Komisji Rewizyjnej to budowa drogi dojazdowej do posesji w Izdebkach, wykonana przez firmę ZULIT Romana Jopka. – Po dokonaniu wizji lokalnej stwierdzamy, że wykonawca w ramach gwarancji na odcinku 250 metrów bieżących winien drogę uzupełnić kruszywem, wyrównać i zagęścić. Pozostały odcinek drogi także należy uzupełnić i wyrównać – wnioskował radny. O drodze, tyle tylko że rowerowo-pieszej, mówiono także w kontekście Trzebonia. Grzegorz Bruski kontynuował: – Komisja Rewizyjna, podczas wizji lokalnej stwierdziła, że po sezonie zimowym należy wyrównać miejsca zapadnięte w chodniku. Ponadto komisja stwierdziła, że w projekcie budowlanym zostało ujęte rozebranie istniejącego ogrodzenia i montaż nowego na ogródkach działkowych, na długości 200 metrów bieżących, z uwagi na budowę ścieżki w miejscu istniejącego ogrodzenia. Zastrzeżeń nie było w kwestii środków wydatkowanych z dotacji na zakup wartego ponad 120 tys. zł sprzętu dla jednostek OSP. Sprawozdanie komisji nie wzbudziło zastrzeżeń pozostałych radnych. [[reklama]] Jak to trzeba robić
Temat audytu powrócił na sesji. Sołtys Luchowa Ireneusz Pufal zapytał o to, jak będzie wyglądała sprawa odbioru i poprawek po kończącej się budowie sieci kanalizacyjnej. I. Pufal chciał uzyskać informację na temat zadań inspektora nadzorującego budowę i możliwości zgłaszania mu swoich spostrzeżeń na temat usterek. W odpowiedzi od burmistrza Cerlaka dowiedział się, że w odbiorze udział będzie brała powołana do tego komisja, a swoje uwagi kierować może na piśmie do pracownika łobżenickiego urzędu Wiesława Hektusa.
– Dlaczego mam robić to na piśmie? Pan Hektus powinien przyjechać na wizję lokalną i zrobić notatkę, co trzeba poprawić. Powinno się coś takiego praktykować. Rozmawiajcie z nami, my wiemy, co trzeba poprawić – mówił sołtys. Wyraził też swoją dezaprobatę do urzędniczej procedury, która jego zdaniem problemy odwleka w czasie lub w ogóle o nich zapomina.
Spostrzeżenie związane z brakiem odpowiedniego nadzoru poparli też radni. Piotr Łosoś zwrócił uwagę, że po pracach przy budowie dróg na Osiedlu Słonecznym po kończącej się zimie trzeba będzie zgłosić potrzebę napraw gwarancyjnych. Głos zabrał też Andrzej Mojsiewicz. – Nie mogę zrozumieć jednej rzeczy. Jest budowa, a później okazuje się, że kratka ściekowa jest wyżej niż powierzchnia, z której ma zbierać wodę i inspektor nadzoru nie zwraca na to uwagi i nie żąda natychmiastowej poprawy takiego stanu rzeczy. Radny nawiązał jeszcze do usterek na Orliku i braku konsekwencji w egzekwowaniu napraw gwarancyjnych.
Sz. Chwaliszewski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze