W miniony weekend swój mecz ligowy w B klasie rozegrali zawodnicy Iskry Czernice. Ich przeciwnikiem był zespół Korony Brzeźnica
Oto relacja z meczu, jaka pojawiła się na profilu Iskry Czernice:
Nasi zawodnicy wyszli jacyś niemrawi, przestraszeni na pojedynek z miejscową Koroną. Brak pressingu, wiele niecelnych podań przez co gospodarze byli częściej przy piłce, sprawiając lepsze wrażenie. Mieliśmy też trochę szczęścia bo po jednym strzale piłka trafiła w słupek bramki bronionej przez Bogdana Ciaciaka. Do tego już w 7 minucie meczu przez kontuzje boisko musiał opuścić Wojtek Wegner. Jedyny pozytyw z pierwszej połowy to koncentracja do końca w obronie i brak straconej bramki. Do przerwy było bez goli z obu stron. W szatni padło wiele ostrych słów, co przyniosło efekt od samego początku drugiej części spotkania. Od tej chwili to Iskra przejęła inicjatywę, tworzyła sytuację i dodatkowo nadal czujnie grała w defensywnie nie pozwalając gospodarzom zagrozić naszej bramce. Dało to w efekcie trzy gole dla Czernickiej Iskry.
Dwie bramki w wykonaniu Adama Dudy i Paskala Macios padły po rzutach różnych, natomiast po sytuacji sam na sam z bramkarzem trafienie zaliczył Maciej Scheffler.
Od sporych nerwów do wielkiej radości zmieniał się nastrój przez te 90 minut jednak najważniejsze są zdobyte 3 pkt.
W kadrze meczowej byli jeszcze Kacper Oldenburg i Szymon Czarnotta.
Info i foto: Iskra Czernice
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze