Na program zaprasza jego autor - Tobiasz Carewicz:
Kochani!
Z wielką radością i wzruszeniem informuję, że w poniedziałęk 13 sierpnia moim gościem będzie człowiek, który może być autorytetem i wzorem dla wielu ludzi z jakimikolwiek ograniczeniami...
Razem z Markiem Kamińskim dokonał rzeczy niezwykłej zdobywając biegun północny i południowy!
Jasiek Mela - chłopak, który udowodnił, że nie ma rzeczy niemożliwych i ograniczenia są tylko w głowie.
Jasiek Mela w tobiFM w poniedziałek o 20:30.
Powiem Wam, że jestem ogromnie dumny z tego spotkania. Nie może Was zabraknąć!!!
www.tobifm.panelradiowy.pl/radio
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odpal sobie "Mój biegun" i skończ gwiazdorzyć!
Nie no lepiej pogrążyć się w depresji i się zabić... bo dziecko schowało się przed burzą i doszło do nieszczęśliwego wypadku ! A Jasiek nie kreuje się na gwiazdę tylko chce po prostu żyć! i pokazuje że można ! twórczo i radośnie, pomimo niepełnosprawności. Tak jak Nick Vujicic !
Kim by był Jan Mela gdyby kiedyś tam nie wszedł do stacji transformatorowej i nie został porażony prądem ? - nikim. Oczywiście swoją pseudosławę zawdzięcza mediom i Markowi Kamińskiemu który go ( adoptował ) i wziął za to niemałą kasę. Czy chcę słuchać wywiadu z jaśkiem ? -nie bo nie ogarniam gdy ktoś przez swoją głupotę kreuje się na gwiazdę.
Odpal sobie "Mój biegun" i skończ gwiazdorzyć!
Nie no lepiej pogrążyć się w depresji i się zabić... bo dziecko schowało się przed burzą i doszło do nieszczęśliwego wypadku ! A Jasiek nie kreuje się na gwiazdę tylko chce po prostu żyć! i pokazuje że można ! twórczo i radośnie, pomimo niepełnosprawności. Tak jak Nick Vujicic !
Kim by był Jan Mela gdyby kiedyś tam nie wszedł do stacji transformatorowej i nie został porażony prądem ? - nikim. Oczywiście swoją pseudosławę zawdzięcza mediom i Markowi Kamińskiemu który go ( adoptował ) i wziął za to niemałą kasę. Czy chcę słuchać wywiadu z jaśkiem ? -nie bo nie ogarniam gdy ktoś przez swoją głupotę kreuje się na gwiazdę.