Dzisiaj na trasie Jastrowie - Brzeźnica doszło do groźnie wyglądającej kolizji, w wyniku której auto osobowe marki Seat wleciało do lasu. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Do zdarzenia doszło około godz. 16:00, kiedy podczas manewru mijania doszło do kontaktu między pojazdami marki Kia a Seat. W wyniku tego kierowca Seata stracił panowanie nad kierownicą i wylądował w pobliskim lesie.
Dwie osoby odniosły niewielkie obrażenia i zostały opatrzone na miejscu przez zespół ratownictwa medycznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na pewno zawodowy kierowca .
To jak w końcu jak było ,auto leciało i tak sobie i wbiło się w las?Czy wylądowało w tym lesie ,kto pilotował?
Na pewno komentator zawodowy jak Ty !
Każdemu może się zdarzyć, a skoro zdecydował się na manewr to chyba wiedział co robi, ograniczeń na tej drodze nie ma, linia przerywana, warunki atmosferyczne bardzo dobre! Nie ukrywajmy na tym odcinku kierowcy wyprawiają cuda... A może jakaś usterka techniczna, przy tak rozwalonym aucie ciężko stwierdzić, nie mówię, że to nie jest wina kierowcy ale złośliwość rzeczy martwych też mogła mieć tu miejsce. Ważne, że się nic nikomu nie stało, a auto to rzecz nabyta, za jakiś czas można kupić nowe
Nie ma ciekawszych rzeczy jak wypadki i pożary??? Złotowskie na psy schodzi.
A jak po Brzeźnicy jeżdżą Scanie ,Silva itp jak miejscowi osobówkami i to samo na drodze cięcie łuków zakrętów każdy myśli że ich nie dotyczy przejazd kolejowy że stopem mógłbym nazwiskami sypać kto go olewa tak jak ciężarówki i osobówki.
Kierowcy z Silvy wgl jeżdżą jak debile. Albo wlecze się 70 albo idzie na odcięcia przez wioski wąskimi kretymi drogami
A ten samolot, panie reduktorze, to wbił się w ten las sam, czy jak? A może jednak ktoś mu pomógł? Chyba, że po Złotowszczyźnie śmigają już pojazdy autonomiczne?!
A jak powiesz, że z wioski na drogi publiczne wyjeżdzają, to się obrażają. Jak Korwin mowił, oni od poczatku intelektualnie inaczej skonstruowani.
Na pewno zawodowy kierowca .
To jak w końcu jak było ,auto leciało i tak sobie i wbiło się w las?Czy wylądowało w tym lesie ,kto pilotował?
Na pewno komentator zawodowy jak Ty !